A U WAS BIJĄ

A u was biją Murzynów (?), czyli „blakop” pyta, a ja się nieco zastanawiam i zaraz odpowiadam.

Tym młodszym tylko przypomnę, że w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku, gdy USA wypominało, że na Wschodzie Europy brak jest demokracji i łamane są Prawa Człowieka, to ekipa Chruszczowa – zamiast merytorycznej odpowiedzi lub merytorycznej reakcji – rzucała infantylnie i buńczucznie „a u was biją Murzynów”.

Efekt tego jest taki, że w Rosji nadal łamane są Prawa Człowieka i brak jest demokracji, zaś w USA demokracja spowodowała, że skala bicia Murzynów zmalała do regionalnych ciekawostek społecznych (jak u nas pobicie Syryjczyka w Poznaniu?).

Do dziś mamy naśladowców takich – rodem z Chruszczowa – wrzutek pt. „a u ciebie/u was tam lub ty to (bijesz Murzynów?) lub tamto”.

Gdy ja wskazuję na konieczność korekty kierunku postępowania, to zamiast takiej merytorycznej korekty słyszę głosy/zdania „a u Pana to (…) lub tamto” lub „a tam u was w … – (biją Murzynów?)”.

Pozwólcie, że jeszcze raz mocno podkreślę, że takie wrzutki rodem z Chruszczowa może są i interesujące (dla gawiedzi?), ale nigdy nie rozwiązują wskazywanych problemów!

Odpowiedź na zarzuty poprzez pokazywanie palcem innych organizacji i mówienie: „patrzcie, a on/oni tam nic nie robi/robią” jest dziecinne, czyli infantylne.

Bo są takie organizacje, które nie będą nigdy realizować naszych postulatów. Naszych postulatów nie będzie realizował np. PCK, Klinika „Budzik”, Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Kieleckiej, itp., itd., et’cetera.

I tak się dzieje z minimum dwóch/trzech powodów:

  1. Mają inne zadania zapisane w swoich Statutach.
  2. Nie grupują wyłącznie środowiska zawodowego ins. Uprawnionych Diagnostów Samochodowych, jak nasz OSDS.
  3. Nie grupują wyłącznie środowiska właścicieli naszych Stacji Kontroli Pojazdów, jak nasz PISKP.

W podobnym tonie stawiane mi są pytania naszych środowiskowych liderów, a ja się zastanawiam, co oni w ten sposób chcą osiągnąć (rozgłos medialny na miarę Chruszczowa?).

Ale, że korespondencja z niektórymi Osobami i Imiennikami sprawia mi wyjątkową przyjemność, to odpowiadam na zadawane mi pytania z: http://www.diagnostasamochodowy.pl/2015/ale-jazda/

Ad.4. Skoro SITK w Legnicy w żaden sposób nie działa na rzecz Diagnostów i SKP warto aby tracił Pan energię na działalność w tej organizacji?”

– tak warto działać w ramach SITK, bo własne zawodowe środowisko, to nie wszystko.

Ad.2+Ad.3

Skoro rozumie Pan, że to był manipulowany program, zamówiony przez lobbystów branży motoryzacyjnej, a nie sektora BRD, to po co insynuacje pod względem umiejętności reprezentacji branżowego środowiska??

– w tym nie było i nie ma żadnych cyt. „insynuacji”. W związku z tym, że nie należę do żadnej z tych organizacji, to mogę „z boku” i – podobnie, jak i Pytający – w miarę obiektywnie obserwować działalność ich liderów (i do tego mam wiele empatii!).

A ten dowód na brak umiejętności naszej branżowej reprezentacji?

Proszę bardzo (bez insynuacji!): to nie nasze stanowisko jest prezentowane w mediach, na na łamach GW, Auto Świat, Nowoczesny Warsztat, różne Moto oraz Polsat News, itd., itp., et’cetera. I to nie są insynuacje, tylko fakty!

Założył Pan jeden temat z propozycją spotkania. W temacie od razu rozpoczęła się dyskusja nie na temat, dwóch bodajże użytkowników. Dlaczego Pan tego nie uciął (…)

– bo jestem zwolennikiem wolnego słowa i nie mam zapędów cenzorskich, choć urodziłem się w czasach Chruszczowa, kiedy to nikogo nie dziwiło. Ale ja już wyrosłem. A Wy?

I pozdrawia dziadek Piotra,

który za metody Chruszczowa się nie chowa.

no

1,856 total views, 6 views today