WĄTPLIWOŚCI

Wątpliwości Kolegi „katalizator”.
Biorąc pod uwagę wagę omawianego zagadnienia oraz w związku z licznymi wątpliwościami wyrażonymi w komentarzu Kolegi „katalizator” do artykułu zawierającego interpretację naszych przepisów opracowaną przez W. Szan. Autorów naszego podręcznika pt. „Vademecum diagnosty” i opublikowaną na naszych stronach  http://www.diagnostasamochodowy.pl/2015/komentarz-autorow/ postanowiłem (na prośbę i za zgodą autora komentarza) przenieść jego treść jako oddzielny artykuł – poniżej.
dP
– – – – – – – – – – – – – – – – – – – – –
katalizator 15 listopada 2015, @ 14:10
Ponieważ nikt się nie kwapi do pisania, poza panem Grzegorzem, to ja wrzucę pierwszy komentarz merytoryczny do wzmiankowanego na wstępie, Komentarza Autorów „Vademecum Diagnosty”:
ad 1 – czy dotyczy to również sytuacji, kiedy w dokumentacji oprócz M1 są jeszcze inne kategorie dodatkowo w pakiecie np. N1, M1G?
ad 3 – jeśli w DR jest adnotacja o kierownicy po prawej, a widzimy auto z kierownicą po lewej, to czy nie powinniśmy jednak uznać, że wspomniana przebudowa wymaga badania po zmianach konstrukcyjnych i dodatkowej adnotacji o przebudowie w DR? ;->
Wszak konstrukcyjnie, pojazd został de facto, przystosowany teraz, poza fabryką niewątpliwie – przez nie wiadomo kogo i nie wiadomo czy zgodnie z zasadami techniki motoryzacyjnej – do ruchu prawostronnego…
 Proponowana ( w komentarzu wielce czcigodnych Autorów ) adnotacja w uwagach do badania, będzie więc deczko nieprawdziwa w odniesieniu do aktualnego rzeczywistego stanu pojazdu i chyba również trochę myląca… 😉
W mojej ocenie, przebudowa polegająca na przeniesieniu kolumny kierowniczej, przełączników zespolonych i kierownicy z coraz bardziej skomplikowanymi panelami sterującymi, powietrznych poduszek bezpieczeństwa, zespołu pedałów, zestawu wskaźników wraz z cała konsolą i innych pomniejszych detali – ze strony prawej pojazdu na lewą – jest bardzo poważną zmianą konstrukcyjną i powinno być za każdym razem oceniane pod kątem prawidłowości wykonania, podczas dodatkowego badania po zmianach konstrukcyjnych !!!
ad 6 – coś się wymazało samo czy to tylko numer porządkowy się omsknął? 😉
ad 9 – dlaczego, zdaniem Szanownych Autorów powyższego Komentarza, wykonanie tzw. pełnego badania okresowego ( każdego auta do 3,5 T dmc, bo nie tylko anglika przecież ) przed pierwszą rejestracją w kraju – czyli z DIP-em, warte jest tylko 98 zł?
Z Dz. U.nr 223 poz. 2261 § 3 ust. 2 wynika, że: – „całkowita opłata za przeprowadzone badanie techniczne pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 3, stanowi sumę opłat za przeprowadzone badania techniczne pojazdu […].
Różnica między badaniem okresowym pojazdu przed pierwszą rejestracją i pojazdu już zarejestrowanego, polega na konieczności ustalenia danych niezbędnych do jego rejestracji i sporządzeniu DIP-a – w tym pierwszym przypadku.
Oczywiste zatem jest, że diagnosta oprócz czynności obejmujących standardowe badanie okresowe pojazdu zarejestrowanego, badając pojazd przed pierwszą rejestracją, wykonuje dodatkową pracę związaną z koniecznością sporządzenia DIP-u.
Cennik dodatkowych badań lp. 6.9 przewiduje okoliczność ustalenia danych niezbędnych do rejestracji pojazdu, na wniosek jego posiadacza (dysponenta(?)) za kwotę 60 zł. Po zsumowaniu 98 zł i 60 zł wychodzi – zgodnie z § 3 ust. 2 rozporządzenia w sprawie wysokości opłat (…) – kwota 158 zł., moim zdaniem dużo ładniejsza od tej proponowanej w Komentarzu… ;-D
————————
komentarz1komentarz2komentarz3

4,577 total views, 10 views today