PONIEDZIAŁKOWO

To i owo poniedziałkowo. Czyli jest gorzej na drogach, choć walka z państwem teoretycznym jeszcze trwa.

wondering

I. Jest coraz gorzej.

Wróciliśmy do domów po wizytach „na grobach”. Ale nie wszystkim się to udało, nie wszyscy mieli tyle szczęścia. Albowiem od środy w wypadkach zginęło co najmniej 50 osób, zaś liczba ofiar śmiertelnych wzrosła o siedem osób w porównaniu do roku ubiegłego (i jeszcze może wzrosnąć o tych, którzy w stanie ciężkim przebywają w szpitalu), o czym poinformowała nas Komenda Główna Policji. Ponadto, na naszą uwagę zasługuje też i ten ważny fakt, że wyniku zakończonej akcji „Znicz” funkcjonariusze zatrzymali więcej nietrzeźwych kierowców niż rok wcześniej. Tym samym, w zakresie BRD nasze państwo istnieje tylko teoretycznie.

Z informacji tych nie wynika, aby przyczyną choć jednego wypadku był stan techniczny samochodu (sic!).

Od początku akcji „Znicz”, czyli od środy, w całym kraju doszło do około 408 wypadków, w których zginęło co najmniej 50 osób, a poważnie ranne zostały 502 osoby.

Kobryś podkreślił, że są to dane wstępne, bo niektóre zdarzenia drogowe zakwalifikowane jako wypadki mogą okazać się kolizjami. Może też wzrosnąć liczba wypadków śmiertelnych, bo wiele osób trafiło do szpitali z bardzo poważnymi obrażeniami.

KGP porównało tegoroczną akcję „Znicz” z analogicznym okresem sprzed roku. Kobryś podał, że w tym roku było o 70 wypadków mniej, mniej też osób zostało rannych (o 49), ale liczba ofiar śmiertelnych wzrosła o siedem osób.

Czyli w zakresie BRD jest gorzej i to są twarde fakty. Nasz (?) resort transportu i rząd nic z tym faktem (i fantem) nie robi. Zamiast poprawiać realne bezpieczeństwo na drodze, gdzie głównym zagrożeniem są pijani i przekraczający prędkość wymyślono sobie, że o wszystko obwinią nasze środowisko. Znaleźli sobie alibi. Co dziwne, także część naszego własnego środowiska branżowego kupiło to rządowe kłamstwo……

Zamiast realnych i niezbędnych zmian w zakresie BRD będziemy mieli pozorne i teoretyczne zmiany, które nie tylko nie wniosą niczego pozytywnego dla obecnego stanu, ale będą jedynie zbędnym obciążeniem dla naszych kieszeni.

Zaś poprawa BRD nastąpi, ale powoli i samoistnie, bo spowodowana będzie naturalną potrzebą Polaków do posiadania lepszego parku samochodowego. I rola TDT będzie tu zerowa lub tak znikoma, że nieistotna.1

thumbsup

II. Walka jeszcze trwa.

Nie wszyscy jednak już się poddali, nie wszyscy złożyli broń. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, Prezes Kazimierz Zbylut z Warszawskiego Stowarzyszenia Stacji Kontroli Pojazdów spotyka się w tych dniach z Przedstawicielem naszego Sejmu (wielkopolski poseł PO), aby nadal wyjaśniać i przekonywać co do szkodliwości proponowanych przez DTD zmian w naszej ustawie PoRD.

Na naszą uwagę zasługuje też i ten fakt, że próba odebrania nadzoru nad SKP z rąk Starosty i przekazanie tego nadzoru w ręce TDT wpisuje się w ciąg rządowych działań, które zmierzają do pozbawianie samorządów ich kolejnych i dotychczasowych prerogatyw. To te i takie działania zahamowały sukces wyborczy PiS w wyborach samorządowych (choćby w dużych miastach).

thinking

III. Koledzy piszą, dzwonią, przysyłają.

Dziękuję wszystkim, którzy są uprzejmi kontaktować się ze mną przekazując swoje uwagi i przemyślenia o naszej branży. Szczególnie dziękuję tym, którzy prezentują nieco (?) inne stanowisko od mojego. I pozostaje mi tutaj już tylko zaapelowanie o Wasze pisemne przemyślenia do dalszej publikacji. Wystarczy format A4, serdecznie zapraszam.

Przed paroma dniami otrzymałem bardzo ciekawe zdjęcie przysłane nam przez Kolegę z Góry Śląskiej – dziękuję. Ale niestety, nie potrafię go opublikować, albowiem przyszło na telefon. Więc w przyszłości bardzo Was proszę, ewentualne materiały przysyłajcie na mój e-mail: dziadekpiotra@op.pl

hero

I pozdrawiam

dziadek Piotra

– – – – – – – – – – – –

396 total views, 10 views today