W WARSZAWIE NA KONGRESIE

W Warszawie na XIII Kongresie PiRM.

wondering

Zajechaliśmy do Warszawy na czas. Miałem przyjemność odbyć tę samochodową podróż w towarzystwie dwóch Prezesów, tj. Waldemara WITKA z OSDS i Tadeusza Chodorowskiego z Legnickiego Oddz. SITK. Zaczęło się bardzo dobrze, bo dojechaliśmy na czas i nawet udało się znaleźć miejsce parkingowe.

Przyznam Wam się, że oprawa tego Kongresu jest imponująca. I nie chodzi tylko o miejsce w tym warszawskim hotelu lub o jego rozmach (jednoczesne prelekcje na dwóch salach + zajęcia w trzeciej), ale także o zróżnicowana tematykę oraz dużą ilość i merytoryczne przygotowanie Prelegentów i Uczestników. Bo wśród uczestników znalazłem wszystkie najważniejsze osoby naszej branży. Wystarczy, że wymienię Prezesa Rafała Sosnowskiego ze Stowarzyszenia Techniki Motoryzacyjnej, p. Norberta Jezierskiego z firmy Norcom, Zarząd PISKP z Prezesem dr inż. Leszkiem Turkiem na czele oraz przedstawicieli wszystkich branżowych organizacji, instytucji i stowarzyszeń.

Zaszczycili także przedstawiciele mediów, np. Nowoczesny Warsztat, Serwis Motoryzacyjny. thumbsup

Po raz pierwszy mogłem się tutaj zapoznać z problematyką naszej branży motoryzacyjnej, ale w nieco (?) szerszym zakresie niż tylko funkcjonowanie SKP i nasza praca insp. UDS-a. Przedstawiono tu także ważną problematykę funkcjonowania warsztatów oraz rzeczywistość i oczekiwania producentów i dystrybutorów części motoryzacyjnych.

Ciekawe było tu wszystko, od sposobu organizacji tego Kongresu, poprzez wystąpienia poszczególnych Prelegentów.

A jutro ma być nie mniej interesująco. nice

Ja, swój udział rozpocząłem od bardzo interesującego panelu dyskusyjnego o roli Kobiet w branży motoryzacyjnej, gdzie wypowiadały się tylko Panie. Byłem autentycznie zdziwiony, że w naszej branży w Polsce pracuje 1/3 kobiet, czyli więcej niż w pozostałych krajach UE. Jest to niewątpliwy ewenement, bo wyprzedza nas tylko Bułgaria. Musimy wiedzieć, że Kobietom zawsze jest trudniej, gdyż im ewentualnych błędów nie wybacza się tak łatwo, jak mężczyznom.

Ten dość wysoki wskaźnik Kobiet w naszej branży spowodowany jest wieloma czynnikami, spośród których na plan pierwszy wysuwa się teza, że kształtujący się dopiero w Polsce wolny rynek pozbawiony jest negatywnych schematów, które ograniczają rolę Kobiet. Więc, gdy dołożymy do tego fakt, że znaczna część naszych Pań ma ambicje i odwagę brania własnego Losu w swoje własne ręce, to otrzymamy odpowiedź na pytanie o przyczynę wysokiego wskaźnika kobiet w naszej branży.

Z naukowych badań wynika także, że Kobiety budują trwalsze relacje z Klientami, przez co stanowią dodatkową wartość w każdej naszej firmie!

W tym kontekście musi paść moje pytanie (do Was?), dlaczego mamy tak mało Kobiet w naszym środowisku zawodowym i, czy możemy coś z tym fantem zrobić?

Myślę, że nasi pracodawcy powinni bardziej pochodzić koło tego zagadnienia, gdy już widoczne są gołym okiem braki kadrowe w wielu rejonach Kraju, na co wskazywał Prezes SDCM, Alfred Franke.

Pozwólcie, że z uwagi na zmęczenie (wczesny wyjazd i duża ilość wrażeń) muszą wystarczyć Wam na razie te krótkie informacje. Zaś omówienie pozostałych zagadnień pozwolę sobie pozostawić na powrót w domowe pielesze.

I pozdrawiam serdecznie z Warszawy,

szczególnie wszystkich dzisiejszych i jutrzejszych uczestników XIII Kongresu Przemysłu i Rynku Motoryzacyjnego

hi

dziadek Piotra

– – – – – – – – – – –

326 total views, 18 views today