4 LATA PRACY NASZEGO NADZORU I EFEKT TEJ PRACY

Rate this post

Prawdziwa ilustracja osiągnięć (?) naszego nadzoru w WK/starostwie na przykładzie Wieliczki. I jak myślicie, czy tam komuś z tej Wieliczki ze wstydu zapłoną policzki?

W tym przypadku chodzi o:

  • błąd naszego kolegi, a także o to,

  • jak nasz kolega stara się uniknąć ewentualnych konsekwencji tego błędu,

  • co może zrobić a co zrobił w tej sprawie nasz nadzór WK/starostwa.

Czyli kolega tańczący z (między?) branżowymi wilkami (przewoźnicy, konkurencyjne SKP, nadzór WK/starostwa?). Czy też jest tylko tańczącym samodzielnie na linie?

Sprawa ta powinna nas zainteresować, albowiem pisaliśmy już o niej przed dwoma laty1, a do tej pory nie nastąpiło racjonalne wyjaśnienie tej sprawy przez to niedołężne WK/starostwo.

Ostatni wstęp do tego tańca na linie naszego kolegi rozgrywał się w WSA w Krakowie 4 lutego 2026 r. Była to skarga ob. W. G.2 na bezczynność Starosty Wielickiego, który nie chciał dokonać dość prostej czynności materialno-technicznej w postaci zmiany zapisów w DR.3 A konkretnie chodziło o samochód zabytkowy marki Star i zmianę:

  • przeznaczenia pojazdu na samochód ciężarowy przystosowany do przewozu osób,

  • liczby miejsc z 2 na 18.

Do złożonego w tej sprawie podania skarżący dołączył kopię zaświadczenia naszego kolegi, czyli uprawnionego diagnosty samochodowego o przeprowadzonym BT co do zgodności z warunkami technicznymi pojazdu zabytkowego z 29 lipca 2019 r., w którym:

  1. liczba miejsc w pozycji 14 niniejszego badania została określona na 18,

  2. w pozycji 15 określono przeznaczenie pojazdu na samochód ciężarowy przystosowany do przewozu osób.

23 marca 2022 r. Starosta Wielicki odmówiono dokonania tej czynności materialno-technicznej w postaci zmiany ww. zapisów w DR.

W wyniku rozpoznania odwołania skarżącego, SKO w Krakowie, utrzymało decyzję organu pierwszej instancji w mocy. Ale nie tylko, bo w tej sprawie się już trochę działo, a m.in.:

  • WSA w Krakowie wyrokiem z 14 czerwca 2023 r. sygn. akt III SA/Kr 394/23 oddalił skargę skarżącego,

  • NSA w wyroku z dnia 28 czerwca 2024 r., sygn. II GSK 2100/23 uchylił ww. wyrok WSA oraz stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej jej wydanie decyzji Starosty Wielickiego z 23 marca 2022 r., nr KT.5410.KWI5P.2019.4

Skarżący nadal domagał się zmian zapisów w tym DR argumentując, że błędny zapis powstał przy pierwszej rejestracji pojazdu, zaś istniejące rozbieżności w zaświadczeniach naszego kolegi z BT wymagają wyjaśnienia, czego naszemu nadzorowi w WK/starostwie nie udało się zrobić przez ostatnie aż 4 lata (słownie: cztery lata) – sic!

I tak, ten nasz wadliwy nadzór, zamiast wszcząć stosowne postępowanie administracyjne w kierunku art. 84 ust. 3 PoRD lub (jak nie potrafią przeprowadzić takiego postępowania) zwrócić się do organów ścigania o wyjaśnienie tej sprawy, to zaczęli sobie miło korespondować z naszym kolegą. I tak, Starosta Wielicki 8 listopada 2024 r. zwrócił się pismem do naszego kolegi z wielce uprzejmą i uniżoną prośbą o:

1/ łaskawe przesłanie dokumentów przedłożonych przez skarżącego w celu przeprowadzania BT,

2/ udzielenie informacji, w jakim trybie były dokonywane zmiany w rejestrach BT oraz w wydanych dokumentach,

jakby sami nie mogli tego sprawdzić w CEP.

Nasz kolega „olał” udzielenie jakiejkolwiek odpowiedzi na w/w uprzejmą i uniżoną prośbę. Więc 2 grudnia 2024 r. Starosta Wielicki, wyspecjalizowany już w pisaniu takich „miłosnych” listów wystosował, tym razem do skarżącego, informację ze skargą będącą jednocześnie donosem na naszego kolegę, że sprawa może ewentualnie zostać załatwiona (pozytywnie lub negatywnie) dopiero po otrzymaniu odpowiedzi od naszego kolegi. Ten „mały szantażyk” poskutkował i 11 grudnia 2024 r. Starosta Wielicki otrzymał wreszcie odpowiedź od naszego kolegi, ale . . . . . – niestety, bo niepełną. Więc mamy kolejny etap tej miłej (?) korespondencji, gdy 18 grudnia 2024 r. Starosta zwrócił się (już na kolanach?) do naszego kolegi o uzupełnienie przesłanej dokumentacji oraz o dalsze wyjaśnienia w tej sprawie.5

A nasz kolega ponownie się wykpił i tym samym ośmieszył działania naszego nadzoru w tej sprawie – prowadzonej od 4 lat. Ta ewidentna kpina wynikała z faktu, że 12 lutego 2025 r. do Starostwa Powiatowego w Wieliczce wpłynęło jego pismo, które jednak nie zawierało podpisu i danych nadawcy, a jedynie nadruk w postaci imienia i nazwiska diagnosty.6

Brak podpisu i brak wskazania nadawcy spowodował, że 21 lutego 2025 r. Starosta ponownie wystosował kolejne już pismo z uniżoną prośbą do naszego kolegi, aby łaskawie potwierdził, że to on jest nadawcą rzeczonego pisma.7 Ponieważ na ww. pismo nasz kolega ponownie (i dość bezczelnie?) nie udzielił odpowiedzi, to potraktowano to jako potwierdzenie, że jest on nadawcą pisma z 7 lutego 2025 r.

W związku z tym, że Starosta nie zmienił swojej pierwotnej decyzji, to skarżący zwrócił się do SKO, które stwierdziło jednak, że Starosta Wielicki nie dopuścił się bezczynności w sprawie administracyjnej lub przewlekłego prowadzenia tego postępowania.

Skarżący jednak nie odpuszczał i 13 maja 2025 r. do organu wpłynęła kolejna w tej sprawie skarga na bezczynność Starosty Wielickiego w przedmiocie dokonania czynności materialno-technicznej w postaci zmiany zapisów w DR pojazdu. Skarżący słusznie argumentował, że:

  1. wielką niewiadomą stanowi, w jakim celu Starosta notorycznie wzywał naszego kolegę, aby określił, czy dokonał zmiany zaświadczenia z 29 lipca 2019 r. w trybie oczywistej omyłki.8

  2. Niezrozumiałe jest kładzenie zbyt dużego nacisku przez organ na tryb usunięcia omyłki przez naszego kolegę uprawnionego diagnostę samochodowego albowiem, to diagnosta (a nie pracownicy organu) posiada wiedzę specjalną co do oceny przeznaczenia ww. pojazdu i liczby jego miejsc.

  3. To właśnie ten diagnosta w oparciu o BT pojazdu co do zgodności z warunkami technicznymi pojazdu zabytkowego, jakiego dokonał, ma większą wiedzę co do spornych kwestii, jak pracownicy organu, którzy nigdy nawet nie widzieli pojazdu (i którzy ograniczają się jedynie do supozycji co do jego stanu technicznego).

  4. Z załączonego do niniejszej skargi dokumentu pt. „Budowa i naprawa samochodów STAR […] i pochodnych” jednoznacznie wynika, że skrzynia ładunkowa może być wyposażona w ławki służące do przewozu ludzi, co ma miejsce w niniejszym stanie faktycznym.

  5. Skarżący nie dokonywał jakichkolwiek zmian w przedmiotowym pojeździe, a jedynie pomyłkowo diagnosta samochodowy pierwotnie nie dostrzegł miejsca siedzącego na skrzyni ładunkowej pojazdu oraz przystosowania pojazdu do przewozu osób – tego typu samochody służyły do przewożenia żołnierzy (por. protokół kontroli z dnia 25 stycznia 2022 r.).

  6. Żaden z aktów prawnych, czy też załączników do nich nie zawiera przepisu uprawniającego organy administracyjne do odmowy dokonania przedmiotowych zmian w DR wskutek braku przedłożenia bliżej nieokreślonych „jednoznacznych i niebudzących wątpliwości dowodów, że ten pojazd marki STAR posiadał w momencie rejestracji pojazdu 18 miejsc siedzących, a jego przeznaczenie to: samochód ciężarowy przystosowany do przewozu osób.

  7. Organ nie był uprawniony do arbitralnego podważania danych zawartych w zaświadczeniu wydanym przez odpowiedniego diagnostę.

  8. Niewiadomą stanowi, jakie przepisy stanowiły asumpt do konstatacji organu, że ma on prawo poddać zaświadczenie przedmiotowego diagnosty weryfikacji w aspekcie kwestii technicznych określonych przez niego.

  9. Organ naruszył zasadę praworządności (działania w granicach i na podstawie prawa) – art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. oraz takie konstytucyjnie chronione wartości jak sprawiedliwość społeczną i ochronę własności (art. 2 i 64 Konstytucji RP).

Skarżący wskazał, że może zdarzyć się sytuacja, że w przedmiotowym pojeździe nie będą podróżować pasażerowie poza kabiną (ale nie wskazywał on, że każdorazowo będzie taka sytuacja), więc dokonywanie wpisów w DR, iż pojazd każdorazowo może poruszać się z prędkością do 50 km/h. jest bezcelowe.

W odpowiedz na skargę Starosta Wielicki wniósł o oddalenie skargi w całości jako bezzasadnej albowiem, celem dokonania korekty błędnego wpisu w DR konieczne było ustalenie, że taki błąd miał miejsce. Uprawnienie do dokonywania przez organ tego rodzaju czynności materialno-technicznej nie może bowiem prowadzić do automatyczności działania organu, bez uprzedniej weryfikacji stanu faktycznego sprawy.

WSA w Krakowie uznał, że cyt.: „Skarga jest niedopuszczalna i podlega odrzuceniu.”. A my w ten sposób, poprzez nieudolność tamtejszego nadzoru w WK/starostwie, pozostaliśmy z otwartym pytaniem:

  • czy ostatecznie ten Star mógł wozić te 18 osób, czy też woził tylko powietrze lub akcesoria wojskowe? A Wy jak myślicie?

  • Dlaczego nasz kolega nie potrafił lub nie chciał zająć jednoznacznego stanowiska w tej dość prostej sprawie, która ciągnie się niczym smród za wojskiem Napoleona już czwarty rok? Ma ilustrować niedołęstwo naszego wymiaru sprawiedliwości? Jeśli w ten sposób chciał podkreślić niekompetencję tamtejszego nadzoru, to rozumiem. Ale mam jakieś wrażenie, że i sam nie jest bez winy. Czyżby w ten sposób działał ręka w rękę z nadzorem w celu zachowania swoich uprawnień? Przecież za taką małą i głupią pomyłkę nikt mu nie zabierze uprawnień, prawda? Nasze branżowe organizacje na to przecież nie pozwolą, prawda?

Pyta i pozdrawia

dziadek Piotra

– – – – – – – – – – – – –

2 Jego zdaniem omyłkowo nie uwzględniono wszystkich ujawnionych cech pojazdu.

3 III SAB/Kr 51/25 – Postanowienie WSA w Krakowie; Data orzeczenia: 2026-02-04; orzeczenie nieprawomocne; Data wpływu: 2025-06-06; Symbol z opisem: 6039 Inne, o symbolu podstawowym 603, 658; Hasła tematyczne: Odrzucenie skargi; Skarżony organ: Starosta; Treść wyniku: odrzucono skargę;

4 Z uzasadnienia wyroku, cyt.: „Przepisy dotyczące procedury administracyjnej nie przewidują dla czynności materialno-technicznej, która nie jest decyzją administracyjną, waloru ostateczności, toteż jej zmiana jest możliwa w każdym czasie. Ponadto w ocenie NSA będąca przedmiotem skargi do sądu decyzja SKO utrzymująca w mocy decyzję Starosty Wielickiego w przedmiocie „odmowy dokonania czynności materialno-technicznej w postaci zmiany zapisów w dowodzie rejestracyjnym pojazdu” jest pozbawiona podstawy materialnoprawnej, a w konsekwencji zachodziła konieczność stwierdzenia jej nieważności na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. jako wydanej bez podstawy prawnej.

5 O czym poinformowano skarżącego kolejnym pismem z 20 grudnia 2024 r. Ponownie poinformowano go wówczas, że wniosek skarżącego zostanie rozpatrzony po uzyskaniu niezbędnych wyjaśnień i dokumentów w sprawie.

6 Wyjaśnienia naszego kolegi (zawarte w piśmie datowanym na 7 luty 2025 r.) przeczą, aby w pojeździe dopuszczalne było przewożenie osób poza kabiną kierowcy.

7 z zaznaczeniem, że brak odpowiedzi w terminie 7 dni będzie równoznaczny z potwierdzeniem, że załączony dokument stanowi jego odpowiedź na zapytanie z dnia 18 grudnia 2024 r.

8 jak się wydaje na zasadzie § 9 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzoru dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. z 2015 r. poz. 776 ze. zm.

Loading