BŁĘDY COROCZNYCH KONTROLI SKP NA PRZYKŁADZIE TAXI

Rate this post

Błędy corocznych kontroli SKP urzędników z Krosna. Czyli, jaki wpływ na to ma brak uprawnień kontrolujących na przykładzie pewnego TAXI, mini błędy w przepisach i błędy kontrolujących klasy maxi.

Od dekady toczy się w naszym środowisku dyskusja o tym, czy inspektorzy TDT kontrolujący nasze SKP powinni mieć także nasze uprawnienia. Na tzw. „zdrowy rozum” sprawa wydaje się prozaicznie prosta. Bo tak, jak pielęgniarz nie może kontrolować pracy doktora medycyny, tak osoba bez uprawnień insp. UDS-a nie może kontrolować naszej pracy. Temat ten wraca jak bumerang co jakiś czas, a jest obecnie szczególnie ważny w kontekście ministerialnych propozycji zmian do naszej części ustawy PoRD.1 Zmiany te – niestety! – nie zawierają tego logicznego rozwiązania, aby kontrolujący miał co najmniej takie same uprawnienia jak kontrolowany. Już nie mówiąc/pisząc o tym, że z punktu widzenia merytorycznych umiejętności oczekiwanym rozwiązaniem jest sytuacja, w której kontrolujący posiada wyższe uprawnienia od kontrolowanego, np.: posiadając tytuł rzeczoznawcy, biegłego sądowego lub choćby tytuł naukowy wyższy od kontrolowanego.

Przy okazji rozważań tego zagadnienia trzeba sobie powiedzieć tę prawdę, że jakaś część – choć nieznaczna! – nadzorujących nas urzędników WK/starostwa jednak posiada nasze uprawnienia. Więc, jak widać można, jak się chce.

Trzeba też sobie powiedzieć, że projektowane zmiany w omawianym zakresie spowodowały, że jakaś część (także minimalna!) nadzorujących nas pracowników WK/starostwa podjęła wysiłek zdobycia naszych uprawnień insp. UDS-a.

Nie znamy skali i nie wiemy, jakich błędów najczęściej dopuszczają się kontrolujący corocznie nasze SKP – na gruncie obecnie funkcjonujących rozwiązań. Możemy się jedynie domyślać jakiejś skali tych błędów, gdyż protokoły pokontrolne celowo nie są upubliczniane przez większość nadzorujących nas urzędów. Nie mnie oceniać, na ile ta obecna praktyka jest bezprawna, ale na pewno jest bezzasadna z punktu widzenia społecznego. Bo ukrywanie błędów nigdy nie prowadziło do ich wyeliminowania, tylko powodowało dłuższy okres i trwania i występowania.

Piszę o tym, bo 16 lutego 2021 r. przeprowadzona została kontrola Podstawowej SKP, w trakcie której stwierdzone zostały nieprawidłowości w sposobie przeprowadzenia tej kontroli przez urzędników nadzorujących tę SKP z ramienia WK/starostwa.2 Urzędnicy ci nie posiadali naszych uprawnień. Potem zaś ten sam błąd powieliło także SKO w procesie odwoławczym, co wskazuje też na fakt, że jakość kadr w Samorządowych Kolegiach Odwoławczych może być lepsza. A już na pewno praktyka każdorazowego wspierania organów I instancji powinna być dawno zaniechana, bo nie taki był cel powołania tych instytucji odwoławczych.

Stwierdzone przez kontrolujących SKP rzekome nieprawidłowości dotyczyły TAXI. Kontrolujący przyjęli za błąd naszego kolegi, że nie zawarł w dokumentacji badania dodatkowego (DBT) informacji, że badany pojazd Taxi podlega następnemu OBT przed upływem 1 roku, licząc od daty przeprowadzonego badania technicznego.

Pozwólcie, że zacytuję z uzasadnienia wyroku WSA:

(…) stwierdzonej przez kontrolujących nieprawidłowości polegającej na nie zawarciu przez Diagnostę w dokumentacji badania dodatkowego (…) informacji, że badany pojazd (taksówka) podlega następnemu badaniu okresowemu przed upływem 1 roku, licząc od daty przeprowadzenia badania.

Brak jest bowiem przepisu, który w przypadku przeprowadzenia przed zgłoszeniem samochodu jako taksówki badania dodatkowego w celu stwierdzenia, czy pojazd odpowiada dodatkowym warunkom technicznym przewidzianym dla taxi, jednoznacznie nakładałby na diagnostę obowiązek określenia w zaświadczeniu terminu następnego badania technicznego. Nie pozwala więc to – zdaniem Organu – na uznanie, że diagnosta na dzień wydania zaświadczenia wydał zaświadczenie niezgodnie z przepisami.

Powołany przez kontrolujących przepis art. 81 ust. 6 ustawy P.r.d. określa jedynie terminy badań technicznych pojazdów.

SKO co prawda przywołało w uzasadnieniu także wymienione wyżej uchybienie, które nie stanowiło podstawy faktycznej dla wydanej w sprawie decyzji organu I instancji. Akceptując ustalenia organu I instancji wadliwie powieliło katalog naruszeń z protokołu kontroli.”3

Może więc jednak warto domagać się, aby kontrolujący mieli – co najmniej! – te same uprawnienia co my? Bo ciemna liczba podobnych uchybień może być dużo wyższa niż nam się wydaje.

Pozdrawia

dziadek Piotra

– – – – – – – – – – – – – – – – –

1 Tak naprawdę, to zmiany te od wielu lat forsuje DTD (resort transportu), a ministerialni urzędnicy tylko głowami kiwają, bo i tak się na tym nic a nic nie znają.

2 II SA/Rz 76/22 – Wyrok WSA w Rzeszowie; Data orzeczenia: 2022-06-01; orzeczenie nieprawomocne; Data wpływu: 2022-01-18; Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie; Symbol z opisem: 6032 Inne z zakresu PoRD; Hasła tematyczne: Ruch drogowy; Skarżony organ: SKO ( Samorządowe Kolegium Odwoławcze); Treść wyniku: oddalono skargę;

3 wytłuszczenia i podkreślenia są moje