Legalizacja nielegalnego, czyli Polska w ruinie prawnej i popis niekompetencji WSA.
Niedawno, bo 18 grudnia 2025 r., WSA w Gorzowie Wlkp.1, po rozpoznaniu sprawy ze skargi K. W. na decyzję w przedmiocie odmowy rejestracji pojazdu uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty.2
Zaczęło się od tego, że w kwietnia 2025 r. K. W. złożyła wniosek o rejestrację ciągnika rolniczego marki Belarus, zarejestrowanego nielegalnie od stycznia 2012 r. na terenie Unii Europejskiej – w Litwie. Do wniosku załączone zostały następujące dokumenty:
faktura z marca 2025 r.,
zaświadczenie o przeprowadzonym BT wraz z DIP (dokumentem identyfikacyjnym pojazdu) z marca 2025 r.,
litewski dowód rejestracyjny wraz z tłumaczeniem przez tłumacza przysięgłego,
oświadczenie dotyczące wprowadzenia pojazdu na terytorium RP z marca 2025 r.
Słuszną decyzją z czerwca 2025 r., Starosta3 odmówił rejestracji tego pojazdu na rzecz K. W., albowiem ten pojazd został zakupiony z Litwy:
bez ważnego świadectwa homologacji oraz
bez oświadczenia zawierającego dane i informacje o pojeździe niezbędne do rejestracji i ewidencji pojazdu ani dopuszczenia jednostkowego pojazdu.4
Zatem w sytuacji, gdy pojazd nie ma dokumentu wskazanego w art 72 ust. 1 pkt 3 ustawy PoRD, organ administracyjny zobowiązany jest wydać decyzję odmowną.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyła K. W., argumentując, iż pojazd był sprowadzony z Litwy, państwa należącego do UE, więc rzekomo nie jest pojazdem nowym (sic!).
Decyzją z sierpnia 2025 r. SKO słusznie utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję, gdyż cyt.: „Uprzednia rejestracja pojazdu na Litwie nie zwalnia od obowiązku wylegitymowania się przy jego pierwszej rejestracji w RP, jednym z dokumentów, o których mowa w art. 72 ust. 1 pkt 3 u.p.r.d. Sprowadzane z terytorium UE ciągniki rolnicze muszą posiadać świadectwa zgodności, wymagane przy ich rejestracji prawem unijnym. Poza bowiem ww. przepisami krajowymi, (a nawet przede wszystkim) należy mieć zdaniem SKO na względzie przepisy unijne, które kwalifikują ciągniki rolnicze jako typ pojazdu wymagający homologacji, a której poświadczeniem jest świadectwo zgodności.”
Z powyższą argumentacją Starosty i SKO nie chciała się pogodzić K. W., więc sprawa trafiła do tegoż właśnie WSA. I tu mamy kolejną i zaledwie trzecią niespodziankę, po dwóch niedawnych i już przez nas już opisanych:
Błąd w rozumowaniu także tegoż WSA w tej sprawie jest tak ewidentny, że wręcz odczuwam dyskomfort w zakresie właściwej oceny pracy tego składu orzekającego. Bo, jakby brakuje słów dla właściwego określenia tego WSA, który świadomie i z premedytacją chce zalegalizować . . . . . . – NIELEGALNE.
WSA w Gorzowie Wlkp., w tym wyroku dość szeroko opisuje obowiązujące w tym zakresie Prawo UE, więc musi mieć także świadomość, że ten pojazd został nielegalnie zarejestrowany na Litwie, bo bez homologacji. Czyli niezgodnie z przytoczonymi w tym uzasadnieniu przepisami (sic!). A pomimo to, ten WSA dąży – z zapałem godnym lepszej sprawy – do zalegalizowania tego prawnego potworka (już nie będę powtarzał argumentów o owocach z zatrutego drzewa).
Jeśli ten WSA stwierdza o homologacji, że cyt.:
„… jest to formalne poświadczenie, że pojazd spełnia wszelkie wymagania określone przez odpowiednie przepisy prawne, zarówno krajowe, jak i unijne. Proces ten jest kluczowy, aby zapewnić, że każdy pojazd poruszający się po drogach jest bezpieczny dla użytkowników, a także dla innych uczestników ruchu drogowego. Homologacja obejmuje różne aspekty pojazdu, takie jak np. emisje spalin, poziom hałasu, oświetlenie, układ hamulcowy czy obowiązkowe wyposażenie.
(…) pojazd, który nie był wcześniej zarejestrowany, ani dopuszczony na terenie Unii Europejskiej wymaga przedłożenia dokumentu homologacji (świadectwa zgodności WE) przy jego rejestracji na terenie Polski. Powyższy pogląd zaaprobował NSA w wyrokach o sygn. akt II GSK: 23/02/23, 1606/23,1634/23,1637/23.1823/23,1904/22.”
– to czemu, do licha, przechodzi do porządku dziennego nad brakiem homologacji, nie dostrzegając zagrożeń dla BRD, o których sam pisze!?
I jeszcze jeden cytat:
„Opisana powyżej rejestracja pojazdu i jej prawidłowość (na terytorium Litwy) w toku niniejszej sprawy nie została podważona (zob. k. 2-4 akt administracyjnych).”
– że co (?), że jak?
Przecież ten WSA w tej sprawie sam pisze, co jest wymagane do rejestracji pojazdu w UE, więc nie tylko w Polsce, ale także na Litwie. Tym samym sam podważa własne stanowisko (sic!)!
O co tu może chodzić?
Ale jest też tutaj poważniejsza sprawa, bo dotycząca interesu naszej RP. I to już jest bardzo tragiczne, że ten skład WSA nie dostrzega, gdzie jest umiejscowiony nasz Państwowy Interes w tej problematyce.
Sam nie wiem, co w takich przypadkach postulować. Odsyłać na dodatkowe i obowiązkowe szkolenia w renomowanych ośrodkach akademickich, zalecać samokształcenie w okresie obowiązkowego urlopu bez wynagrodzenia, a może zajęcia z logiki, karać dyscyplinarnie „po wynagrodzeniu”, wydalać z zawodu w trybie dyscyplinarnym na 5 lat, jak to jest w naszym zawodowym środowisku?
Wybaczcie, ale nie mam więcej pomysłów
dziadek Piotra
– – – – – – – – – – – –
1w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Rogalski, Sędziowie Sędzia WSA Jacek Jaśkiewicz i Sędzia WSA Kamila Karwatowicz (spr.), Protokolant st. sekr. sąd. Magdalena Komar.
2II SA/Go 531/25 – Wyrok WSA w Gorzowie Wlkp.; Data orzeczenia: 2025-12-18; orzeczenie nieprawomocne; Data wpływu: 2025-10-06; Symbol z opisem: 6030 Dopuszczenie pojazdu do ruchu; Hasła tematyczne: Ruch drogowy; Skarżony organ: SKO; Treść wyniku: Uchylono decyzję I i II instancji;
3działając na podstawie art. 72 ust. 1 i 2 pkt 1 oraz art. 73ust. 1 pkt 1 i ust. 1 e pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (tj. Dz. U. z 2024 r., poz. 1251 ze zm., dalej jako ustawa PoRD)
4Przedłożenie takiego dokumentu zdaniem organu na podstawie art. 72 ust 1 pkt 3 u.p.r.d. jest obowiązkowe, ponieważ pojazd nie był wcześniej zarejestrowany na terytorium RP zgodnie z art. 72 ust. 2 pkt 1 u.p.r.d. Powyższe zdaniem organu potwierdza wyrok NSA z 4 grudnia 2024 r., sygn. II GSK 1606/23.
Od początku moim zamiarem było, aby dostęp do tej strony pozostał zawsze bezpłatny. Tak, jak i dostęp do wszystkich zamieszczanych tu tekstów.
Pierwotnie strona ta miała on należeć do SDS-u, potem do OSDS-u. Ale stało się inaczej i nie czas wracać do przeszłości.
Nie planuję żadnych ograniczeń dostępu ani żadnych opłat. Ale niestety, są i koszty prowadzenia tej strony. Dlatego, po 7-miu latach pisania, jeśli chcielibyście nas/mnie wesprzeć swoją dobrowolną wpłatą dowolnej wielkości/wysokości, to będzie mi/nam bardzo miło.
Wasze wsparcie będzie jednocześnie wsparciem naszego "wolnego słowa" w branży, choć zapewne pomoże w oczekiwanym rozwoju naszej strony. A plany mamy ambitne i ciekawe.
Jeśli się zdecydujecie, to bardzo proszę o wpłatę/datek na podane poniżej konta bankowe.
Z góry dziękuję za Wasze życzliwe wsparcie!
R. Błażej Kowalski
vel dziadek Piotra ("dP")
R. Błażej Kowalski,
Nazwa banku: PKO BP,
Tytuł wpłaty: na rozwój Informatora,
Nr konta 24 1020 3017 0000 2802 0073 3170
Redakcja
Tytuł
„Informator insp. UDS-a”
Adres siedziby redakcji
64-920 Piła, ul. Wenedów 7/15
Redaktor naczelny
Romuald Błażej Kowalski, ur. 27.01.1952 r. Wolsztyn; PESEL 52012713096, obywatelstwo Polska; zam. ul. Wenedów 7/15, 64-920 Piła
Wydawca
Romuald Błażej Kowalski, zam. ul. Wenedów 7/15, 64-920 Piła
Używamy plików cookies w celu optymalizacji naszej witryny i naszych serwisów.
Funkcjonalne
Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
lut 4 2026
LEGALIZACJA NIELEGALNEGO PRZEZ WSA W GORZOWIE WLKP.
Legalizacja nielegalnego, czyli Polska w ruinie prawnej i popis niekompetencji WSA.
Niedawno, bo 18 grudnia 2025 r., WSA w Gorzowie Wlkp.1, po rozpoznaniu sprawy ze skargi K. W. na decyzję w przedmiocie odmowy rejestracji pojazdu uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty.2
Zaczęło się od tego, że w kwietnia 2025 r. K. W. złożyła wniosek o rejestrację ciągnika rolniczego marki Belarus, zarejestrowanego nielegalnie od stycznia 2012 r. na terenie Unii Europejskiej – w Litwie. Do wniosku załączone zostały następujące dokumenty:
faktura z marca 2025 r.,
zaświadczenie o przeprowadzonym BT wraz z DIP (dokumentem identyfikacyjnym pojazdu) z marca 2025 r.,
litewski dowód rejestracyjny wraz z tłumaczeniem przez tłumacza przysięgłego,
oświadczenie dotyczące wprowadzenia pojazdu na terytorium RP z marca 2025 r.
Słuszną decyzją z czerwca 2025 r., Starosta3 odmówił rejestracji tego pojazdu na rzecz K. W., albowiem ten pojazd został zakupiony z Litwy:
bez ważnego świadectwa homologacji oraz
bez oświadczenia zawierającego dane i informacje o pojeździe niezbędne do rejestracji i ewidencji pojazdu ani dopuszczenia jednostkowego pojazdu.4
Zatem w sytuacji, gdy pojazd nie ma dokumentu wskazanego w art 72 ust. 1 pkt 3 ustawy PoRD, organ administracyjny zobowiązany jest wydać decyzję odmowną.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyła K. W., argumentując, iż pojazd był sprowadzony z Litwy, państwa należącego do UE, więc rzekomo nie jest pojazdem nowym (sic!).
Decyzją z sierpnia 2025 r. SKO słusznie utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję, gdyż cyt.: „Uprzednia rejestracja pojazdu na Litwie nie zwalnia od obowiązku wylegitymowania się przy jego pierwszej rejestracji w RP, jednym z dokumentów, o których mowa w art. 72 ust. 1 pkt 3 u.p.r.d. Sprowadzane z terytorium UE ciągniki rolnicze muszą posiadać świadectwa zgodności, wymagane przy ich rejestracji prawem unijnym. Poza bowiem ww. przepisami krajowymi, (a nawet przede wszystkim) należy mieć zdaniem SKO na względzie przepisy unijne, które kwalifikują ciągniki rolnicze jako typ pojazdu wymagający homologacji, a której poświadczeniem jest świadectwo zgodności.”
Z powyższą argumentacją Starosty i SKO nie chciała się pogodzić K. W., więc sprawa trafiła do tegoż właśnie WSA. I tu mamy kolejną i zaledwie trzecią niespodziankę, po dwóch niedawnych i już przez nas już opisanych:
– https://www.diagnostasamochodowy.pl/2025/wsa-w-szczecinie-walczy-walczy-owocem-z-zatrutego-drzewa/
– https://www.diagnostasamochodowy.pl/2025/polska-jak-rumunia-to-nas-nobilituje/
Błąd w rozumowaniu także tegoż WSA w tej sprawie jest tak ewidentny, że wręcz odczuwam dyskomfort w zakresie właściwej oceny pracy tego składu orzekającego. Bo, jakby brakuje słów dla właściwego określenia tego WSA, który świadomie i z premedytacją chce zalegalizować . . . . . . – NIELEGALNE.
WSA w Gorzowie Wlkp., w tym wyroku dość szeroko opisuje obowiązujące w tym zakresie Prawo UE, więc musi mieć także świadomość, że ten pojazd został nielegalnie zarejestrowany na Litwie, bo bez homologacji. Czyli niezgodnie z przytoczonymi w tym uzasadnieniu przepisami (sic!). A pomimo to, ten WSA dąży – z zapałem godnym lepszej sprawy – do zalegalizowania tego prawnego potworka (już nie będę powtarzał argumentów o owocach z zatrutego drzewa).
Jeśli ten WSA stwierdza o homologacji, że cyt.:
„… jest to formalne poświadczenie, że pojazd spełnia wszelkie wymagania określone przez odpowiednie przepisy prawne, zarówno krajowe, jak i unijne. Proces ten jest kluczowy, aby zapewnić, że każdy pojazd poruszający się po drogach jest bezpieczny dla użytkowników, a także dla innych uczestników ruchu drogowego. Homologacja obejmuje różne aspekty pojazdu, takie jak np. emisje spalin, poziom hałasu, oświetlenie, układ hamulcowy czy obowiązkowe wyposażenie.
(…) pojazd, który nie był wcześniej zarejestrowany, ani dopuszczony na terenie Unii Europejskiej wymaga przedłożenia dokumentu homologacji (świadectwa zgodności WE) przy jego rejestracji na terenie Polski. Powyższy pogląd zaaprobował NSA w wyrokach o sygn. akt II GSK: 23/02/23, 1606/23,1634/23,1637/23.1823/23,1904/22.”
– to czemu, do licha, przechodzi do porządku dziennego nad brakiem homologacji, nie dostrzegając zagrożeń dla BRD, o których sam pisze!?
I jeszcze jeden cytat:
„Opisana powyżej rejestracja pojazdu i jej prawidłowość (na terytorium Litwy) w toku niniejszej sprawy nie została podważona (zob. k. 2-4 akt administracyjnych).”
– że co (?), że jak?
Przecież ten WSA w tej sprawie sam pisze, co jest wymagane do rejestracji pojazdu w UE, więc nie tylko w Polsce, ale także na Litwie. Tym samym sam podważa własne stanowisko (sic!)!
O co tu może chodzić?
Ale jest też tutaj poważniejsza sprawa, bo dotycząca interesu naszej RP. I to już jest bardzo tragiczne, że ten skład WSA nie dostrzega, gdzie jest umiejscowiony nasz Państwowy Interes w tej problematyce.
Sam nie wiem, co w takich przypadkach postulować. Odsyłać na dodatkowe i obowiązkowe szkolenia w renomowanych ośrodkach akademickich, zalecać samokształcenie w okresie obowiązkowego urlopu bez wynagrodzenia, a może zajęcia z logiki, karać dyscyplinarnie „po wynagrodzeniu”, wydalać z zawodu w trybie dyscyplinarnym na 5 lat, jak to jest w naszym zawodowym środowisku?
Wybaczcie, ale nie mam więcej pomysłów
dziadek Piotra
– – – – – – – – – – – –
1 w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Rogalski, Sędziowie Sędzia WSA Jacek Jaśkiewicz i Sędzia WSA Kamila Karwatowicz (spr.), Protokolant st. sekr. sąd. Magdalena Komar.
2 II SA/Go 531/25 – Wyrok WSA w Gorzowie Wlkp.; Data orzeczenia: 2025-12-18; orzeczenie nieprawomocne; Data wpływu: 2025-10-06; Symbol z opisem: 6030 Dopuszczenie pojazdu do ruchu; Hasła tematyczne: Ruch drogowy; Skarżony organ: SKO; Treść wyniku: Uchylono decyzję I i II instancji;
3 działając na podstawie art. 72 ust. 1 i 2 pkt 1 oraz art. 73ust. 1 pkt 1 i ust. 1 e pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (tj. Dz. U. z 2024 r., poz. 1251 ze zm., dalej jako ustawa PoRD)
4 Przedłożenie takiego dokumentu zdaniem organu na podstawie art. 72 ust 1 pkt 3 u.p.r.d. jest obowiązkowe, ponieważ pojazd nie był wcześniej zarejestrowany na terytorium RP zgodnie z art. 72 ust. 2 pkt 1 u.p.r.d. Powyższe zdaniem organu potwierdza wyrok NSA z 4 grudnia 2024 r., sygn. II GSK 1606/23.
By dP • DIAGNOSTA od PoRD 0 • Tags: BRD, Dyrektywa, homologacja, Prawo o Ruchu Drogowym (PoRD), Prawo UE, Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO), starostwo, WSA, Wydział Komunikacji, wyrok sądu