JA TEŻ SIĘ AUTENTYCZNIE WZRUSZYŁEM

Rate this post

I. Jeden Kolega napisał do nas, że się . . . . . . – wzruszył (sic!?), cyt.:

Wzruszyłem się.

NSA w innym wyroku z 29.01.2026 ( sygnatura II GSK 2267/25 )

Wbrew zatem twierdzeniom Spółki, Sąd pierwszej instancji słusznie przyjął, że wyeliminowanie wadliwej decyzji Starosty z obrotu prawnego leży w słusznym interesie RP. Nie można bowiem tracić z pola widzenia, że Polska jest członkiem UE, co oznacza, że zobligowana jest do przestrzegania norm prawa unijnego, a ich naruszenie przez organ krajowy może podlegać zgłoszeniu do Komisji Europejskiej, która jest uprawniona uruchomić względem państwa członkowskiego formalne postępowanie w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego (art. 258-260 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej). W związku z tym trafny jest pogląd, że pozostawienie w obrocie prawnym decyzji Starosty – w sposób oczywisty naruszającej prawo unijne, naraża Polskę na sankcje przewidziane prawem unijnym, w tym sankcje finansowe.

Abstrahując zaś od powyższego Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że dopuszczenie do ruchu drogowego w UE homologowanego typu pojazdu, który nie posiada świadectwa zgodności, może prowadzić do zagrożenia bezpieczeństwa na całym rynku wewnętrznym UE oraz zakłócać uczciwą konkurencję na tym rynku, podlegającą ochronie prawnej.

Ponadto Naczelny Sąd Administracyjny podziela ocenę wyrażoną przez Sąd pierwszej instancji, że skoro decyzja Starosty zapadła z oczywistym naruszeniem jednoznacznych w swoim wyrazie przepisów prawa, a jej wydanie wywołało szereg istotnych i negatywnych skutków o charakterze społecznym oraz ekonomiczno-gospodarczym oraz może narazić Polskę na odpowiedzialność finansową z tytułu niewykonywania zobowiązań państw członkowskich UE, to utrzymanie jej w obrocie prawnym, motywowane jedynie hipotetycznym interesem majątkowym nabywcy ciągnika oraz skarżącej Spółki, jest nie do pogodzenia z konstytucyjną zasadą praworządności (art. 7 Konstytucji RP) i równości wobec prawa (art. 32 ust. 1 Konstytucji RP), stanowiących jednocześnie wartości, na których opiera się UE (art. 2 Traktatu i UE).

(M…)”

 

II. Drugi Kolega także w tej samej sprawie i w tym samym dniu napisał do nas, cyt.:

29.01.2026 NSA wydał kilka wyroków w różnych składach jednoznacznie oddalając skargi kasacyjne potwierdził rażące naruszenie prawa powodujące konieczność uznania decyzji za nieważne.

Pozamiatane 🙂

NSA w innym wyroku z 29.01.2026 ( sygnatura II GSK 2267/25 )

Wbrew zatem twierdzeniom Spółki, Sąd pierwszej instancji słusznie przyjął, że wyeliminowanie wadliwej decyzji Starosty z obrotu prawnego leży w słusznym interesie RP. Nie można bowiem tracić z pola widzenia, że Polska jest członkiem UE, co oznacza, że zobligowana jest do przestrzegania norm prawa unijnego, a ich naruszenie przez organ krajowy może podlegać zgłoszeniu do Komisji Europejskiej, która jest uprawniona uruchomić względem państwa członkowskiego formalne postępowanie w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego (art. 258-260 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej). W związku z tym trafny jest pogląd, że pozostawienie w obrocie prawnym decyzji Starosty – w sposób oczywisty naruszającej prawo unijne, naraża Polskę na sankcje przewidziane prawem unijnym, w tym sankcje finansowe. Abstrahując zaś od powyższego Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że dopuszczenie do ruchu drogowego w UE homologowanego typu pojazdu, który nie posiada świadectwa zgodności, może prowadzić do zagrożenia bezpieczeństwa na całym rynku wewnętrznym UE oraz zakłócać uczciwą konkurencję na tym rynku, podlegającą ochronie prawnej.

Ponadto Naczelny Sąd Administracyjny podziela ocenę wyrażoną przez Sąd pierwszej instancji, że skoro decyzja Starosty zapadła z oczywistym naruszeniem jednoznacznych w swoim wyrazie przepisów prawa, a jej wydanie wywołało szereg istotnych i negatywnych skutków o charakterze społecznym oraz ekonomiczno-gospodarczym oraz może narazić Polskę na odpowiedzialność finansową z tytułu niewykonywania zobowiązań państw członkowskich UE, to utrzymanie jej w obrocie prawnym, motywowane jedynie hipotetycznym interesem majątkowym nabywcy ciągnika oraz skarżącej Spółki, jest nie do pogodzenia z konstytucyjną zasadą praworządności (art. 7 Konstytucji RP) i równości wobec prawa (art. 32 ust. 1 Konstytucji RP), stanowiących jednocześnie wartości, na których opiera się UE (art. 2 Traktatu i UE).

(…)”

Dziękuję Kolegom, że trzymają rękę na pulsie naszej branżowej historii

Pozdrawiam serdecznie

dziadek Piotra

 

– – – – – – – – – – – – –

Loading