WSA POZNAŃ AKCEPTUJE NASZE BŁĘDY

Rate this post

Kolejny WSA akceptuje błędy w naszej pracy na SKP, czyli ślepotę lub nieuwagę spowodowaną pośpiechem. Choć nikt się nie pokusił o sprawdzenie w CEP, jak długo trwało to BT.

10 września 2026 r. WSA w Poznaniu rozpoznał sprawę ze skargi naszego kolegi P. M. na decyzję tamtejszego SKO z 6 marca 2026 r., w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty samochodowego i . . . :

I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty z 01 września 2025 r.;

II. umarza postępowanie administracyjne;

III. zasądza od SKO na rzecz skarżącego kwotę 697,- (słownie: sześćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.1

A teraz popatrzmy/poczytajmy, o co tu chodzi……

15 kwietnia 2025 r. Starosta przeprowadził kontrolę SKP „S.” sp. z o.o., z siedzibą w S., która obejmowała prawidłowość przeprowadzania BT oraz dokumentacji sporządzanej przez naszych kolegów. W trakcie kontroli poddano analizie m.in. dokumentację pojazdu, w którym:

  • wykonano OBT z wynikiem „N”,

  • dokonano zmian konstrukcyjnych (likwidacja kratki),

  • uchybiono obowiązującym terminom.

11 marca 2025 r. Uprawniony Diagnosta Samochodowy (insp. UDS) o inicjałach M. F. Przeprowadził:

  1. OBT pojazdu, wystawiając zaświadczenie z wynikiem „N”-negatywnym, z uwagi na stwierdzenie usterki poważnej (UP) układu kierowniczego pojazdu – luzów na końcówkach drążków kierowniczych. W „Uwagach” zaświadczenia widnieje wpis „okresowy (O), zmiany – dane DR(d). Termin badania poprawkowego mija w dniu: 2025-03-25”.

  2. DBT tego pojazdu, które obejmowało zmiany konstrukcyjne z ciężarowego na osobowy. Z opisu zmian dokonanych w pojeździe wynika, że zdemontowano kratkę oddzielającą przestrzeń pasażerską od bagażowej i dokonano zmiany rodzaju pojazdu z ciężarowego na osobowy typu kombi, z 4 miejscami siedzącymi. Do zaświadczenia dołączono materiał fotograficzny, przedstawiający wnętrze pojazdu, w tym drugi rząd siedzeń.

Zaś 20 marca 2025 r. P. M. (nasz skarżący kolega) przeprowadził poprawkowe BT, polegające na ponownym sprawdzeniu układu kierowniczego, w którym wcześniej stwierdzono usterki. Nasz kolega wystawił zaświadczenie z OBT z wynikiem „P”-pozytywnym. W treści zaświadczenia w rubryce „uwagi” zamieszczono zapis: „Ponowne sprawdzenie pojazdu – badanie poprawkowe do badania nr […] z dnia 2025-03-11; korekta do badania z dnia 10.04.2025 r.; prawidłowy rodzaj pojazdu samochód osobowy„.

W protokole kontroli stwierdzono, że:

  • dokonanie zmiany rodzaju przedmiotowego pojazdu z ciężarowego na osobowy (bez zmiany liczby miejsc) nastąpiło, pomimo spełnienia przez pojazd kryteriów kwalifikujących go do innej kategorii;

  • dla przedmiotowego pojazdu zostało również wystawione zaświadczenie (ponowne sprawdzenie pojazdu – poprawkowe), poświadczające spełnianie wymagań dla samochodu osobowego.

W trakcie postępowania administracyjnego nasz kolega P. M. (skarżący) złożył pisemne oraz ustne wyjaśnienia, potwierdzając przeprowadzenie BT i jednocześnie oświadczył, że podczas BT i identyfikacji pojazdu stwierdził w drugim rzędzie siedzeń dwa miejsca siedzące spełniające warunki techniczne i . . . . – zablokowanie środkowego miejsca (?).

Ja się przyznaję, że sam nie wiem, jak można zablokować środkowe miejsce w samochodzie osobowym.

Nasz kolega P. M. (skarżący) wyjaśnił nadto, że diagnosta M. F. wcześniej zakwalifikował przedmiotowy pojazd jako osobowy, czteromiejscowy, których to ustaleń nasz skarżący kolega nie negował, skupiając się na przeprowadzanym poprawkowym OBT.

Z powyższego powodu, decyzją z 1 września 2025 r. Starosta cofnął naszemu skarżącemu koledze uprawnienie do wykonywania BT pojazdów, gdyż przeprowadzając BT pojazdu wskazał w sposób nieprawidłowy na rodzaj pojazdu.2 Starosta stwierdził, że w momencie przeprowadzenia BT przez naszego skarżącego kolegę liczba miejsc siedzących w pojeździe wynosiła 5, a nie 4 jak on stwierdził.

Świadczy o tym widoczny na fotografiach:

  • w drugim rzędzie pojazdu, trzeci zagłówek,

  • zamontowany także trzeci pas bezpieczeństwa.

Nasz kolega w tej sprawie przybrał pełnomocnika. W odwołaniu do SKO pełnomocnik wniósł o uchylenie decyzji oraz o umorzenie postępowania, zarzucając organowi naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 84 ust. 3 PoRD.

Zaś SKO decyzją z 6 marca 2026 r., utrzymało w mocy wcześniejszą decyzję Starosty z 1 września 2025 r., w przedmiocie cofnięcia naszemu koledze o inicjałach P. M. (strona, skarżący) uprawnień diagnosty samochodowego do przeprowadzania BT pojazdów argumentując, że nasz kolega określił w sposób nieprawidłowy rodzaj pojazdu oraz wydał zaświadczenie niezgodnie ze stanem faktycznym i przepisami. A w sytuacji, gdy przepis art. 84 ust. 3 PoRD ma charakter bezwzględnie obowiązujący i wobec stwierdzenia przeprowadzenia badania technicznego niezgodnego z określonym zakresem i wydania przez naszego kolegę zaświadczenia niezgodnego ze stanem faktycznym i przepisami, organ nie oceniał podnoszonych w odwołaniu okoliczności, tj. stopień zawinienia czy świadomość dokonanego przez diagnostę samochodowego naruszenia.

W skardze wniesionej do WSA pełnomocnik naszego kolegi argumentował m.in., że doszło tu do naruszenia zasady indywidualizacji odpowiedzialności administracyjnej, naruszenie zasady prawdy obiektywnej, pominięcie faktu, że właściwy dla diagnosty organ nadzoru nie dopatrzył się wcześniej żadnych naruszeń w jego działaniu.

WSA w Poznaniu uznał, że skarga naszego kolegi zasługuje na uwzględnienie (sic!). Czyżby to był kolejny właściciel SKP z naszymi uprawnieniami? Bo rzekomo w tej sprawie, cyt.:

„(…) brak jest podstaw do stwierdzenia, że diagnosta przeprowadził badanie techniczne niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania, czy też, że wydał zaświadczenie niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami, a zatem, że spełnione zostały przesłanki z art.. 84 ust. 3 do cofnięcia skarżącemu, jako diagnoście posiadanych uprawnień.”

– no coś podobnego!

WSA w Poznaniu argumentuje jakimiś bzdurami, że cyt.:

„Skarżący nie miał również obowiązku odnoszenia się do stwierdzonych przez poprzedniego diagnostę zmian konstrukcyjnych w pojeździe.”

– a co z właściwą identyfikacją pojazdu, która jest elementem każdego BT?

Pomyślałem sobie, że w sumie to dobrze, że na to BT nie przyjechał jakiś parowóz na tych samych TR i z tym samym DR……

Trzymajcie się

dziadek Piotra

– – – – – – – – – – –

1 I SA/Po 722/26 – Wyrok WSA w Poznaniu; Data orzeczenia: 2026-09-10: orzeczenie nieprawomocne; Data wpływu: 2026-04-27; Symbol z opisem: uprawnienia diagnosty samochodowego, 6038 Inne uprawnienia do wykonywania czynności i zajęć w sprawach objętych symbolem 603; Hasła tematyczne: Ruch drogowy, uprawniony diagnosta samochodowy; Skarżony organ: SKO; Treść wyniku: Uchylono decyzję I i II instancji;

2 i tym samym dokonał naruszenia pkt 3.6. Części A załącznika I do rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/858 z dnia 30 maja 2018 r. w sprawie homologacji i nadzoru rynku pojazdów silnikowych i ich przyczep oraz układów, komponentów i oddzielonych zespołów technicznych przeznaczonych do tych pojazdów, zmieniające rozporządzenie (WE) nr 715/2007 i (WE) nr 595/2009 oraz uchylające dyrektywę 2007/46/WE (Dz. U. UE. L. z 2018 r. Nr 151, str. 1 z późn. zm. dalej „rozporządzenie nr 2018/858”) oraz § 2 Działu II załącznika nr 2 do rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U, z 2024 r. poz. 141, dalej „rozporządzenie”), z jednoczesnym naruszeniem definicji „samochodu osobowego” i „samochodu ciężarowego” wskazanych w ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2024 r. poz. 1251 ze zm. dalej zwana „PoRD„).

Loading