lut 22 2026
KOLEJNY KROK TDT, CZYLI POJAZDY BEZ HOMOLOGACJI I . . . – JUŻ CZAS NA AM-CARY!
KAS: Samochody bez certyfikatów bezpieczeństwa nie wjechały do Polski
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Oddziału Celnego w Małaszewiczach nie dopuścili do obrotu w Polsce 15 samochodów z Chin.
Do zgłoszeń celnych nie były dołączone ważne dokumenty, potwierdzające, że pojazdy spełniają rygorystyczne europejskie normy bezpieczeństwa i ochrony środowiska.
Importerzy zaniżyli też wartość pojazdów, by uniknąć opłacenia należności celno-podatkowych.
Dodatkowo, w dwóch pojazdach funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej znaleźli części zamienne, które nie były zgłoszone do kontroli celnej.
Pojazdy bez świadectw zgodności i homologacji
W Oddziale Celnym w Małaszewiczach importerzy zgłosili do procedury dopuszczenia do obrotu w Polsce samochody pochodzące z Chin. W 15 przypadkach w trakcie kontroli funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej stwierdzili braki w dokumentacji dołączonej do zgłoszeń celnych.
Powiadomiony o zdarzeniu Transportowy Dozór Techniczny w Warszawie potwierdził w wydanej opinii, że brakuje wymaganych świadectw homologacji oraz świadectw zgodności. Stanowi to naruszenie przepisów unijnego rozporządzenia w sprawie homologacji i nadzoru rynku pojazdów silnikowych.
Organy celno-skarbowe coraz częściej zatrzymują takie pojazdy, uznając je za niezgodne z wymogami UE i potencjalnie niebezpieczne dla użytkowników.
Przykładowo, chińskie pojazdy bez certyfikatów bezpieczeństwa mogą nie spełniać norm zderzeniowych, a „elektryki” posiadać baterie, które nie odpowiadają normom UE, co może wiązać się z ryzykiem pożaru. Stąd świadectwa homologacji i zgodności to ważne dokumenty, bez których odprawa celna pojazdów nie jest możliwa.
Zaniżone należności celno-podatkowe
Przeprowadzona kontrola wykazała również, że pojazdy – w każdym przypadku zgłoszone jako używane – w rzeczywistości są nowe i powinny być zaklasyfikowane do innego kodu taryfowego. Właściwa klasyfikacja ma znaczenie dla naliczenia należności celno-podatkowych. Przykładowo, w przypadku zatrzymanego pojazdu elektrycznego różnica w należnościach między pojazdem nowym a używanym wyniosła około 85 tys. zł.
Dodatkowo, w trakcie rewizji w dwóch pojazdach funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej wykryli przemyt kilkudziesięciu różnych części zamiennych. Niezgłoszone do kontroli części samochodowe znajdowały się w bagażnikach i na siedzeniach pojazdów.
Postępowanie w sprawach prowadzi Lubelski Urząd Celno-Skarbowy w Białej Podlaskiej.
Publikacja: 2026.02.19 08:48 Aktualizacja: 2026.02.19 08:58
Źródło: Lubelski Urząd Celno-Skarbowy w Białej Podlaskiej Autor: Izba Administracji Skarbowej w Lublinie
– – – – – – – –
źródło: https://www.lubelskie.kas.gov.pl/izba-administracji-skarbowej-w-lublinie/wiadomosci/aktualnosci/
![]()















22 lutego 2026 @ 18:00
Ciekawe ile z ponad 220. tys. sprowadzonych z USA aut po 1 września 2020r posiadało ważne CoC podczas rejestracji? Ludzie nie zdają sobie sprawy, że kupując auto w USA na licytacji i wprowadzając je na obszar UE stają się importerem tego pojazdu i podlegają obowiązkom określonym dla importera w rozporządzeniu 2018/858. Rejestrując pojazd nie wypełniając tych obowiązków zdaniem Ministra Infrastruktury wyrażonym w piśmie nr DTD-4.4400.218.2020 z dnia 06 listopada 2020r skierowanym do Komisji Europejskiej mogą dopuszczać się czynów z art.233, art.268, art.270, art. 272, art.273 kodeksu karnego oraz naruszać przepisy ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.
Jak widać pechowcy spoza układu, którym przyszło do głowy zrobienie interesu na imporcie ,,chińczyków,, szybko się przekonają, że w RP aparat państwowy jest bardzo sprawny, skuteczny, bezwzględny, a kara nieuchronna. W końcu Chiny to nie USA, które tak się Nam dają doić choćby przy sprzedaży Abramsów, ani Białoruś, która dokłada do sprzedawanej Nam soli potasowej traktory gratis.
Tu sprawdza się stare sprawdzone przysłowie z kanału: kto smaruje ten jedzie. 🙂