CHATGPT: KONKOLEWSKI, WSOP, NIESPRAWNE MJD I PYTANIE DLACZEGO

Rate this post

W dokumentach państwowych projekt zakupu 16 MJD„MJD1” był przedstawiany jako element projektu współfinansowanego ze środków UE, którego beneficjentem i podmiotem odpowiedzialnym za zarządzanie zakupionymi środkami trwałymi był GITD. Projekt rzeczowo zakończono 30 września 2023 r.

TVN24 — „11 kontroli, dwie kary. Eksperci o przypadkach łamania procedur

data publikacji: 18 sierpnia 2026, godz. 07:02

program: „Polska i Świat”

źródło wideo: TVN24

wypowiedź Konkolewskiego znajduje się pod koniec materiału, w części zatytułowanej „Problemy w działaniu mobilnych stacji kontroli pojazdów”.

Na stronie tekstowej jest ona dosłownie zapisana tak:

Dziewięć jest sprawnych, siedem jest niesprawnych.

Firma, która wyprodukowała nam mobilne stacje kontroli pojazdów, jest na skraju upadku.

Natomiast mamy już dwie firmy, które przywrócą do życia te mobilne stacje”.

Co ważne, bezpośrednio przed nim wypowiada się Alvin Gajadhur, który mówi o niewykorzystywaniu sprzętu potrzebnego do kontroli stanu technicznego pojazdów. Dopiero potem pojawia się Konkolewski.

Tutaj zrobiło się naprawdę interesująco, bo udało się ustalić producenta oraz znaleźć bardzo mocne potwierdzenie, co może oznaczać słowa Konkolewskiego o firmie „na skraju upadku”.

1. Kto wyprodukował te 16 mobilnych stacji?

Chodzi o konsorcjum:

  • W.S.O.P. Sp. z o.o. z Knurowa — główny wykonawca, producent linii diagnostycznej CERTUS i zabudowy,

  • Gibas Service Center Sp. z o.o. z Piły — odpowiadał za dostarczenie samochodów ciężarowych IVECO,

  • dodatkowo przy zabudowie uczestniczył podwykonawca.

Sam GITD w komunikacie z 22 grudnia 2020 r. potwierdza, że umowę na 16 mobilnych jednostek diagnostycznych zawarto właśnie z konsorcjum W.S.O.P. i Gibas Service Center.

2. Ile to kosztowało?

WSOP podał, że koszt 16 mobilnych jednostek wraz ze szkoleniami przekraczał 30 mln zł.

W dokumentacji przetargowej szacunkowa wartość zamówienia wynosiła około 28,5 mln zł.

Później cały projekt „Wzmocnienie potencjału Inspekcji Transportu Drogowego” zamknął się kwotą ponad 66,7 mln zł, ale obejmował również m.in. 74 furgony i 64 specjalistyczne zestawy. Nie należy więc utożsamiać tej kwoty z ceną samych mobilnych stacji.

3. I teraz najciekawsze: WSOP rzeczywiście jest w restrukturyzacji

W przypadku W.S.O.P. Sp. z o.o. zostało wszczęte postępowanie restrukturyzacyjne. Co więcej, według danych dotyczących postępowania sądowego:

  • postępowanie restrukturyzacyjne rozpoczęło się w 2025 r.,

  • w marcu 2026 r. sąd zatwierdził układ,

  • 4 sierpnia 2026 r. postanowienie o zatwierdzeniu układu stało się prawomocne.

Czyli słowa Konkolewskiego z sierpnia 2026 r. o tym, że producent jest „na skraju upadku”, nie są całkowicie oderwane od sytuacji prawno-finansowej firmy. Wprost przeciwnie – producent znajduje się w formalnym procesie restrukturyzacyjnym.

To jednak ważne rozróżnienie: restrukturyzacja ≠ upadłość. Firma nie została przez to automatycznie postawiona w stan upadłości.

4. Co dokładnie kupił GITD?

To nie były po prostu „przenośne urządzenia diagnostyczne”.

Każda MJD składa się m.in. Z:

  • mobilnej linii diagnostycznej,

  • pojazdu transportowego,

  • agregatu prądotwórczego,

  • systemu załadunku i rozładunku,

  • przedziału techniczno-magazynowego,

  • części operatorsko-biurowej,

  • specjalistycznego wyposażenia diagnostycznego.

Linia CERTUS umożliwia m.in. badanie hamulców, zawieszenia, układu kierowniczego, emisji spalin i elektroniki pojazdu.

GITD oficjalnie informował w 2023 r., że wszystkie 16 MJD trafiło do 16 Wojewódzkich Inspektoratów Transportu Drogowego.

5. Co z tego wynika w kontekście wypowiedzi Konkolewskiego?

Mamy więc następujący obraz:

2020: GITD podpisuje kontrakt na 16 MJD z konsorcjum WSOP + Gibas Service Center.

2022: pierwsze cztery stacje zostają przekazane WITD.

2023: GITD informuje, że wszystkie 16 jednostek już działa w strukturach inspekcji.

2025–2026: WSOP znajduje się w postępowaniu restrukturyzacyjnym.

16–18 sierpnia 2026: Konkolewski mówi publicznie, że 7 z 16 stacji jest niesprawnych, a producent jest „na skraju upadku”.

18 sierpnia 2026: TVN24 publikuje tę wypowiedź.

I jeszcze jedna rzecz jest szczególnie interesująca: Konkolewski mówi, że GITD ma już dwie firmy, które mają „przywrócić do życia” te stacje. To sugeruje, że problem niekoniecznie dotyczy wyłącznie awarii pojedynczych urządzeń, ale również zdolności dotychczasowego producenta do zapewnienia serwisu/utrzymania sprzętu.

6. To był duży, specjalistyczny zakup, a nie zwykłe samochody z wyposażeniem.

Postępowanie BDG.ZPB.072.3.2020 obejmowało 16 kompletnych Mobilnych Jednostek Diagnostycznych — mobilną linię diagnostyczną wraz z pojazdem transportującym, agregatem, systemem załadunku/rozładunku, częścią techniczną i operatorsko-biurową oraz szkoleniami.

Umowę GITD zawarł z konsorcjum W.S.O.P. Sp. z o.o. + Gibas Service Center Sp. z o.o. w grudniu 2020 r. Realizacja miała zakończyć się do końca 2022 r.

WSOP było głównym producentem technologii diagnostycznej. Sama firma podaje, że MJD dla GITD wyposażono w jej linię diagnostyczną CERTUS, a realizacja projektu trwała w latach 2020–2023.

GITD w 2023 r. oficjalnie ogłosił, że wszystkie 16 jednostek zostało przekazanych do 16 wojewódzkich inspektoratów.

7. Kondycja WSOP rzeczywiście jest bardzo ważnym elementem tej historii

WSOP wszczęło postępowanie o zatwierdzenie układu w 2025 r. Sąd Rejonowy w Gliwicach zatwierdził układ 14 lipca 2025 r., a następnie po zażaleniu wierzyciela sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Gliwicach. 4 sierpnia 2026 r. sąd II instancji oddalił zażalenie, a postanowienie o zatwierdzeniu układu stało się prawomocne.

To oznacza, że kiedy Konkolewski w sierpniu 2026 r. mówił:

Firma, która wyprodukowała nam mobilne stacje kontroli pojazdów, jest na skraju upadku

– WSOP faktycznie znajdowała się w formalnej restrukturyzacji. Nie należy jednak utożsamiać tego z upadłością: układ został prawomocnie zatwierdzony.

8. Jest jeszcze bardziej interesujący szczegół

Z dokumentów dotyczących układu wynika, że WSOP miało zobowiązania objęte restrukturyzacją i zaplanowany harmonogram ich spłaty. Dla jednej z grup wierzycieli przewidziano np. spłatę 80% kapitału i umorzenie 20%, a dla innych grup inne zasady i terminy.

To może mieć bezpośrednie znaczenie dla serwisowania MJD. Jeżeli producent/wykonawca jest w restrukturyzacji, a jednocześnie część urządzeń wymaga napraw, powstaje pytanie:

czy GITD miało zagwarantowany serwis i części zamienne przez cały wymagany okres oraz czy gwarancja była skutecznie realizowana?

I właśnie tego nie udało mi się jeszcze potwierdzić z dostępnych publicznie dokumentów.

9. Co moim zdaniem trzeba teraz sprawdzić

Najważniejszym dokumentem jest sama umowa GITD z konsorcjum, wraz z załącznikami. Szczególnie interesują mnie:

  • okres gwarancji na MJD i poszczególne elementy;

  • czas reakcji wykonawcy na awarię;

  • czas usunięcia awarii;

  • obowiązek zapewnienia części zamiennych;

  • kary umowne za niedotrzymanie SLA/gwarancji;

  • możliwość naprawy przez podmiot trzeci na koszt wykonawcy;

  • co dokładnie oznacza obecnie „niesprawna” MJD;

  • kiedy każda z siedmiu stacji przestała działać;

  • ile GITD/WITD zapłaciło za naprawy;

  • czy GITD naliczało WSOP kary lub dochodziło roszczeń.

To jest kluczowe, bo sama informacja „7 z 16 jest niesprawnych” nie odpowiada na pytanie, dlaczego.

ChatGPT

– – – – – – – – –

1 MJD – Mobilne Jednostki Diagnostyczne

Loading