FALSTART CEP2,0?

Falstart systemu CEO2,0?

wondering

Czy to tylko falstart, czy też jakieś kuriozum, jak twierdzi Prezes W. Witek z OSDS?

Reklamy

Poniedziałek minął bardzo nerwowo. Wielu z nas nabawiło się silnych stresów przy okazji aktywacji tego nowego Cepiku.

Okazało się, że poszły wniwecz prowadzone od 6-ciu miesięcy szkolenia i instruktaże o tym, jak to będzie wszystko wspaniale działało. Wydaliśmy na to własne pieniądze, więc uważam za potrzebne rozważenie pozwu zbiorowego przeciwko naszym ministerialnym urzędnikom o zwrot tych częściowo wyrzuconych pieniędzy.

Reklamy

Już nie będę pisał o bezsensie drukowania przez ministerstwo jakichś broszur o wdrożeniu CEP2,0, które okazały nieaktualne.

Łatwo szafuje się cudzymi pieniążkami na takie wydawnictwa, gdy jest się przykładem umysłowego lenistwa. boring

Bo to przecież było do przewidzenia. Skopane już zostały: Konstytucja, skopane Prawo o Trybunale Konstytucyjnym i o Sądach. Więc ja mogliśmy zakładać, że to się urzędnikom tego rządu uda?

Przecież symptomy tego falstartu były widoczne, np. kolejne przekładane terminy wdrożenia po 15-tu latach oczekiwania, no i te nieudane piątkowe próby wysłania ostatnich paczek do godz. południowych!

Uważam, że ten „falstart”, to papierek lakmusowy możliwości urzędników naszego (?) resortu transportu, którzy to akceptowali. Tak będzie (lub jeszcze gorzej!) z kolejnymi reformami naszej branży w maju 2018 r., co już jest przecież wyraźnie widoczne na przykładzie kolejnego odłożenia w czasie ostatecznej wersji CEP2,0 oraz:

  • ich dotychczasowej radosnej twórczości i
  • na przykładzie projektów zmiany naszego PoRD.

Tema ten stanął w internetowym wydaniu Gazety Wrocławskiej (gdzie warto posłuchać naszego Kolegi z Wrocławia), a która napisała o „Falstarcie” w obliczu problemów, które się pojawiły w poniedziałek (poniżej): http://www.gazetawroclawska.pl/motofakty/a/od-dzis-nowe-przeglady-techniczne-aut-i-od-razu-sa-problemy,12668600/

Pozwoliłem sobie obdzwonić paru kolegów w różnych regionach naszego pięknego Kraju i wszędzie było podobnie: częściowo zamknięte WK z powodu braku łączności z CEP2,0 (sic!).

Moim zdaniem słowo „falstart” nie ilustruje należycie zaniedbań, które trwają już ponad dekadę. To słowo nie ilustruje też należycie finansowego skandalu, z jakim mamy do czynienia w tym przypadku.

A, że nie potrafię sam znaleźć właściwego określenia, i nie chcąc używać słów obelżywych,

serdecznie pozdrawiam tych zestresowanych tym poniedziałkiem

hero

dP

– – – – – –

I zapraszam do przeczytania części tego artykułu z Gazety Wrocławskiej:

„… (…)

Falstart systemu.

Zmiany obowiązują od dziś, ale w niektórych stacjach kontroli CEPiK dziś szwankuje. Niektórzy wrocławscy diagności odmawiają więc wykonywania przeglądów, bo nie są w stanie pobrać pliku z informacjami o samochodzie. Dokonują weryfikacji jedynie na podstawie dowodów rejestracyjnych, a zatem nie mogą wykonywać przeglądów zgodnie z nowymi zasadami. System zawiesza się lub całkowicie nie działa. W niektórych stacjach udało się go uruchomić po kilku godzinach, w trybie awaryjnym. Aby CEPiK 2.0 działał poprawnie, konieczne jest pozyskanie certyfikatu.

Zdaniem Waldemara Witka, prezesa Ogólnopolskie Stowarzyszenia Diagnostów Samochodowych, problemy wynikają z tego, że ministerstwo cyfryzacji i Centralny Ośrodek Informatyki w Warszawie nie ustaliły harmonogramów jego pozyskiwania. – Ja załatwiłem certyfikat wcześniej. Uruchomiłem w czwartek próbną wersję systemu i wszystko było w porządku, ale dziś system nie działa.

Niektóre stacje wysyłały prośby o certyfikat tuż przed uruchomieniem systemu i teraz muszą czekać. Na stacjach panuje więc duży bałagan. To wszystko jakieś kuriozum – ocenia prezes.

Problemy z nową wersją systemem miało dziś kilka stacji we Wrocławiu, do których udało nam się dodzwonić. Diagności starają naprawić problem, żeby stacje mogły funkcjonować prawidłowo. Przed pojechaniem na przegląd warto więc sprawdzić, czy stacja go dziś wykona. Problemy mają nie tylko stacje kontroli pojazdów. CEPiK działa z błędami również w wydziale spraw obywatelskich, gdzie wrocławianie rejestrują pojazdy.

Po pierwsze

system nie pozwala na rejestrację samochodów używanych sprzedanych i zakupionych we Wrocławiu.

Po drugie

system nie pozwala na zgłoszenie sprzedaży samochodu przez klienta.

Po trzecie

pojazdu nie mogą zarejestrować osoby, które posiadają zaświadczenie o zamieszkaniu we Wrocławiu, a są zameldowane w innym mieście.

Małgorzata Szafran z UM dodaje, że obecnie system daje możliwość rejestracji tylko dwóch nowych pojazdów w ciągu godziny. – Przepraszamy za wszelkie trudności związane z rejestracją pojazdów. Mamy nadzieję, że sytuacja wróci do normy jak najszybciej i nowy system zacznie funkcjonować poprawnie – informuje Szafran. Jak długo potrwają problemy? To zależy od szybkości działania ministerstwa cyfryzacji.

Karol Manys, rzecznik ministerstwa, zapewnia, że problemy są rozwiązywane na bieżąco i zachęca do ich zgłaszania. Twierdzi, że ich występowanie jest normalnie, ponieważ po wdrożeniu każdego nowego systemu wymagany jest okres stabilizacji. Manys informuje, że stacje i urzędu mogą załatwiać sprawy bez konieczności pracy w systemie, a dopiero po jego naprawie, zaktualizują dane.”

Czytaj więcej: http://www.gazetawroclawska.pl/motofakty/a/od-dzis-nowe-przeglady-techniczne-aut-i-od-razu-sa-problemy,12668600/