ZOO RYMANOWSKIEGO

Rate this post

ZOO Rymanowskiego.1

 

wpuść świnie do biura, a atrament wypiją

powiada stare polskie porzekadło

mówcy tylko wrzeszczą i się przekrzykują,

a mi to zbrzydło i się już przejadło!

 

Spolsatyzował się i Rymanowski,

lekko biegnąc za nurtem populizmu,

pomóc ma mu w tym zwolennik kiboli

i ich kłamliwe służby bez obiektywizmu.

 

Jeśli warchlaki wpuściłeś

na własne śniadanie,

to nie możesz się dziwić,

że nabrudzą, Mospanie!2

 

Zeżrą ci kapcie i na stół wlezą,

będą chrumkać obrzydliwie

nie wiedząc, że pierdzą i bredzą.

Mój panie!3

Zrobiłeś to nieodpowiedzialnie!

 

Bo to nie jest wina świni,

że wypróżnia się byle gdzie,

a gdy mówi to beka i się ślini.

Każde Dziecko w Polsce o tym wie!

 

Tylko Rymanowski o tym nie wie,

wiecznie z siebie bardzo zadowolony

nie przeszkadza mu nawet zgraja z ZOO,

które sam zaprosił na własne salony.

 

Domagam się i proszę,

o więcej odpowiedzialności

ze strony różnych redaktorków.

I nie chodzi o słupki oglądalności!

 

Panie Rymanowski,

 

Więc ja cię winię o to,

że na własne śniadanie,

miast Ludzi wpuściłeś ZOO!

i zrobiłeś to w pełni świadomie!

 

dP

– – – – – – – – – – – – –

1 Czy może jednak świnie?

2 Nie, nie pacanie

3 Czy mospanie?

Loading