DRIFT I NIELEGALNE ZMIANY KONSTRUKCYJNE AKCEPTOWANE PRZEZ POLICJĘ I SĄD?

Rate this post

Drift i nielegalne zmiany konstrukcyjne.1

Sąd zbierał się w tej sprawie aż 8 razy (sic!)2, czyli o 7 razy za często. Była to sprawa nijakiego G. K. s. J. i M. z domu T. ur. (…) w Warszawie. Był obwiniony o to, że 6 września 2014 r., około godz. 20:20 w Warszawie kierując samochodem marki BMW w bardzo bliskiej odległości od przebywających tam innych osób oraz pasażerki tego pojazdu celowo wprowadzał w poślizg samochód co przyczyniało się do utraty panowania nad tym pojazdem czym spowodował zagrożenie BRD.

Do tego wykroczenia doszło drodze wewnętrznej, na której nie występują znaki drogowe, ani pionowe ani poziome. Plac, po którym poruszał się G. K. (obwiniony) nie był przystosowany do tego typu jazdy, gdyż nie posiadał odpowiedniego zabezpieczenia przed ewentualnym wypadnięciem pojazdu z toru jazdy oraz brak było zabezpieczeń, które mogłyby chronić widzów lub uniemożliwić im wejście na plac.

Samochód marki BMW, rocznik 1989 nie był przystosowany do bezpiecznej jazdy typu „drift”, gdyż nie był wyposażony w klatkę bezpieczeństwa i dodatkowo został poddany nielegalnym zmianom konstrukcyjnym w celu jego odciążenia poprzez:

  • demontaż tapicerki,

  • demontaż tylnej kanapy,

  • demontaż pokrywy silnika,

  • jego akumulator przeniesiono za fotelem pasażera w miejscu do tego nieprzeznaczonym,

  • akumulator nie został przytwierdzony na stałe do nadwozia, co spowodowało, że przesuwał się w czasie drift-u.

Naruszenie przepisów ruchu drogowego przez obwinionego (G. K.) ujawniła funkcjonariuszka Policji M. G., która pełniąc służbę nieoznakowanym radiowozem z polecenia Sekcji Dyżurnych (…) Wydział RD udała się w miejsce, gdzie miały odbywać się nielegalne wyścigi samochodów. W trakcie podjętej kontroli drogowej zatrzymała dokument w postaci prawa jazdy G. K..

G. K. (obwiniony)3 nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Jego zdaniem teren, po którym wówczas jeździł jest bezpieczny i w miejscu tym w dalszym ciągu wykonywane są powyższe ćwiczenia drogowe. W momencie ujawnienia wykroczenia doszkalał się w jeździe w poślizgach i podkreślił, że nie miała miejsce wówczas żadna kolizja. Poruszał się wówczas samochodem marki BMW, model kombi, serii 3, o pojemności 2.0, benzyna. Jego pasażerka była bardzo zadowolona, nie odczuwała strachu oraz nie chciała, żeby on ją wypuścił z samochodu.

Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom obwinionego w części, w jakiej obwiniony nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu wykroczenia z art. 86 § 1 kw.

Funkcjonariuszka Policji (świadek) argumentowała, że w czasie zdarzenia obwiniony kierujący pojazdem poruszał się bardzo szybko pomiędzy przeszkodami ułożonymi z opon i w czasie jazdy przejeżdżał bardzo blisko, w odległości ok. 4 metrów od grupy około 20 osób, które obserwowały jazdę na tym placu. Potwierdziła ona również, że w miejscu zdarzenia znajdowało się kilka samochodów. Ponadto wskazała, że:

  • nawierzchnia placu, po którym poruszał się pojazd kierowany przez obwinionego była ułożona z kostki brukowej, posypana piachem i żwirem, co ułatwiało wprowadzenie pojazdu w poślizg oraz sprzyjało utracie kontroli nad tym pojazdem;

  • pojazd, którym poruszał się wówczas obwiniony nie był przystosowany do bezpiecznej jazdy typu „drift”;

  • plac, na którym odbywała się jazda nie był do tego przystosowany, gdyż nie występowały na nim żadne bariery zabezpieczające przed ewentualnym wypadnięciem pojazdu z toru jazdy oraz brak było zabezpieczeń, które mogłyby chronić widzów lub uniemożliwić im wejście na plac.

Z opinii biegłego T. D. wynika, że miejsce zdarzenia, to jest plac o kształcie czworokąta o długości około 200 m i szerokości około 50 m w szerszym miejscu. Nawierzchnia tego placu jest utwardzona, zbudowana z kostki betonowej i plac ten z trzech stron okolony jest jezdniami i posiada kilka wjazdów. Zdaniem biegłego ten plac spełniał wymogi definicji drogi wewnętrznej i na terenie w/w placu obowiązywały zasady ruchu i bezpieczeństwa określone w ustawie PoRD.4

Biegły wskazał również, że z ujawnionych fotografii wynika, że w miejscu zdarzenia parkowały różne pojazdy, natomiast na zdjęciu satelitarnym zarejestrowano, że odbywał się tam dość intensywny ruch pojazdów kołowych. Wskazał on również, że podana przez niego definicja drogi wewnętrznej nie jest związana z właścicielem, gdyż jest to jedynie kwestia utrzymania tego miejsca, a nie kwestia organizacji ruchu i nie ma znaczenia czy jest to plac na terenie prywatnym – jest to droga wewnętrzna i w miejscu tym zgodnie z art. 1 ustawy o ruchu drogowym obowiązują przepisy Ustawy o ruchu drogowym.

Zdaniem Sądu, cyt.:

W sytuacji, gdyby obwiniony5 faktycznie chciał podnieść swoje umiejętności jazdy samochodem w poślizgu kontrolowanym, winien udać się na profesjonalny i zabezpieczony tor jazdy i zacząć szkolić się pod okiem instruktorów przy pomocy specjalnie przygotowanego w tym celu samochodu.”

I dalej ani słowa o złym stanie technicznym tego pojazdu i o nielegalnych zmianach konstrukcyjnych. Ani słowa o zatrzymaniu DR i o konsekwencjach wynikających z poruszania się pojazdem niesprawnym technicznie. Co to za Policja, co to za biegli, co to za sąd?

Pyta i pozdrawia

dziadek Piotra

– – – – – – – – – – – – –

P.S.

Sąd orzeka: I. Obwinionego G. K. uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i za to na podstawie art. 86 § 1 kw skazuje go i wymierza mu karę grzywny w wysokości 1000 złotych. II. Na podstawie art. 29 § 1 i 2 kw w zw. z art. 86 § 1 kw orzeka wobec obwinionego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres jednego roku. III. Na podstawie art. 29 § 4 kw na poczet orzeczonego zakazu zalicza okres zatrzymania prawa jazdy od dnia 6 września 2014 r. do dnia 6 września 2015 r. uznając zakaz za wykonany w całości. IV. Zasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa 100 złotych tytułem opłaty, obciąża go kosztami postępowania w sprawie w kwocie 453,91 złotych.6

– – – – – – – – – – – – – – – – –

1 Sąd Rejonowy, V Wydział Karny dla m. st. Warszawy w Warszawie z 2016-02-03; Data orzeczenia: 3 lutego 2016; Data publikacji: 11 marca 2016; Sygnatura: V W 6167/14; Hasła tematyczne: Drift, Wykroczenie; Podstawa prawna: art. 86 par 1 kw; Teza: Grzywna 1000 PLN + Zakaz prowadzenia pojazdów mech – 1 rok + Koszty 553,91 PLN.

2 tj.: 27 maja 2015 r., 24 czerwca 2015 r., 8 lipca 2015 r., 22 lipca 2015 r., 29 października 2015 r., 2 grudnia 2015 r., 29 stycznia 2016 r., 3 lutego 2016 r.

3 G. K. ma 21 lat. Jest kawalerem, nie posiada dzieci. Jest studentem, nie posiada dochodów. Niekarany, nieleczony psychiatrycznie ani odwykowo. Nie był również karany mandatami.

4 Sformułowanie „droga wewnętrzna” ustawodawca zdefiniował w art. 2 pkt 1b ustawy PoRD jako droga w rozumieniu art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych. Natomiast, co należy rozumieć przez drogę wewnętrzną ustawodawca wskazał w art. 8 ust. 1 ustawy o drogach publicznych, zgodnie z którym drogi, drogi rowerowe, parkingi oraz place przeznaczone do ruchu pojazdów, niezaliczone do żadnej z kategorii dróg publicznych i niezlokalizowane w pasie drogowym tych dróg są drogami wewnętrznymi.

5 tj. za wykroczenie z art. 86§1 KW w związku z art. 3 ust. 1 Ustawy z dnia 20.06.1997r PoRD (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137, zm.: Dz. U. z 2011 r. Nr 30,poz. 151; Dz. U. z 2011 r. Nr 222, poz. 1321; Dz. U. z 2012 r., poz.951).

6 Dodano: 11 marca 2016, Opublikował(a): Anna Kublik; Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy dla miasta stołecznego Warszawy w Warszawie; Osoba, która wytworzyła informację: Daria Wojciechowska; Data wytworzenia informacji: 3 lutego 2016 r.

Loading