wrz 30 2026
KTO SIĘ POMYLIŁ, NASZ KOLEGA NA OSKP CZY INSPEKTOR WITD W CZASIE KONTROLI ?
Podobnie jak WSA mamy pytania, na które nie mamy odpowiedzi.
Jest kolejna kontrowersyjna sprawa, którą niedawno zajmował się WSA w Krakowie. Było to 8 września 2026 r., gdy ten WSA rozpatrywał sprawę ze skargi K. K. na decyzję GITD z 27 marca 2026 r. BP.501.2754.2025.2561.ML6 w przedmiocie kary pieniężnej.
Więc już wiemy, jak i czym to się w Krakowie skończyło: GITD/WITD ten etap przegrał!
A teraz popatrzmy/poczytajmy, o co w tej sprawie chodziło.
W dniu 11 sierpnia 2025 r., podczas kontroli drogowej (na drodze ekspresowej nr S7, MOP Giebułtów) zespołu pojazdów składającego się z ciągnika marki Scania wraz z naczepą marki Krone, którego łączna DMC wynosiła pow. 3,5 t., ustalono szereg nieprawidłowości1:
-
wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf, który nie został sprawdzony lub poddany przeglądowi przez warsztat posiadający zezwolenie. Na sporządzonych wydrukach oraz w pamięci urządzenia widnieje nieaktualny numer rejestracyjny pojazdu. Kierujący oświadczył podczas kontroli, że ten nieaktualny nr rej., to numer jaki posiadał pojazd będąc wcześniej w leasingu.
-
przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas do mniej niż 30 minut. Zaś analiza danych cyfrowych zawartych na karcie kierowcy wykazała, iż kierowca w dniu 31 lipiec 2025 r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o . . . . . – 5 minut.
-
wykonywanie przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterkę lub usterki zakwalifikowane jako niebezpieczne – za każdy pojazd. W toku przeprowadzonych oględzin naczepy marki Krone stwierdzono pękniętą dwukrotnie i skrzywioną poprzeczkę ramy podtrzymującą podłogę w okolicy środkowej osi z lewej strony pojazdu, co stwarzało zagrożenie w postaci oderwania się elementu konstrukcyjnego ramy oraz brak odpowiedniej stabilności. Na potwierdzenie powyższego sporządzono protokół oględzin oraz dokumentację fotograficzną. Ponadto zatrzymano DR pojazdu i wydano zakaz dalszej jazdy. Poważne pęknięcie lub odkształcenie podłużnic lub poprzeczek zgodnie z kwalifikacją zawartą w załączniku do rozporządzenia w sprawie kontroli ruchu drogowego, zakwalifikowano jako usterkę niebezpieczną.2
I dlatego decyzją organu I instancji (Małopolski WITD) nałożono na K. K. prowadzącą działalność gospodarczą pod firmą F.T.H. K. (strona skarżąca) karę pieniężną w wysokości 3.100,00 zł.
W odwołaniu od tej kary do GITD strona skarżąca argumentowała, że organ zobowiązany był przeprowadzić dowód z opinii rzeczoznawcy z zakresu techniki motoryzacyjnej.
GITD decyzją z dnia 27 marca 2026 r. BP.501.2754.2025.2561.ML6 utrzymał w mocy decyzję Małopolskiego WITD z 10 października 2025r. nr WITD.DI.0152.VI0237/56/25 o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 3.100,00 zł.
W skardze do WSA w Krakowie strona skarżąca argumentowała, że cyt.:
-
„zaledwie 11 dni przed kontrolą (tj. 31 lipca 2025r.) naczepa przeszła z wynikiem pozytywnym okresowe badanie techniczne w uprawnionej stacji kontroli pojazdów, a po samej kontroli przeszła dodatkowe badanie (10 września 2025r.), co jednoznacznie dowodzi braku wpływu rzekomej „usterki niebezpiecznej” na stabilność konstrukcji oraz dowodzi dochowania należytej staranności ”;
-
nastąpiło „ (…) bezpodstawne oddalenie wniosku dowodowego o powołanie biegłego z zakresu techniki motoryzacyjnej i budowy pojazdów, w sytuacji gdy ocena wpływu pęknięcia pojedynczej poprzeczki podłogowej na sztywność skrętną i nośność całej naczepy wymaga posiadania wiadomości specjalnych, a nie jedynie apriorycznych, subiektywnych założeń inspektora ITD czy organu odwoławczego”;
-
„organ popełnił błąd w kwalifikacji usterki – pomocniczy wspornik to nie rama nośna. Przepisy rozporządzenia w sprawie kontroli ruchu drogowego jednoznacznie wskazują, że poważne pęknięcie „podłużnie lub poprzeczek” stanowić może usterkę niebezpieczną. Ratio legis tego przepisu polega na ochronie integralności ramy nośnej pojazdu – struktury, która przenosi naprężenia skrętne, zginające i odpowiada za zachowanie geometrii na drodze. Organ tymczasem całkowicie zignorował podnoszony w odwołaniu fakt, że w naczepie typu kurtynowego (takiej jak kontrolowana Krone) występuje kilkadziesiąt poprzeczek podłogowych. Element, który uległ uszkodzeniu, pełni funkcję wyłącznie dystansowo-podtrzymującą płytę podłogową z drewna. Nie bierze on udziału w przenoszeniu głównych sił działających na zestaw na łukach, czy podczas hamowania.”
-
„w trakcie trasy doszło do pęknięcia wtórnego profilu podłogowego – to jest to klasyczny przykład zdarzenia losowego, eksploatacyjnego zmęczenia materiału, na które przedsiębiorca przewozowy, przy zachowaniu najwyższej rzetelności, nie ma wpływu.”
-
„sprawa niniejsza koncentruje się na jednym, lecz niezwykle doniosłym zagadnieniu: granicy arbitralności organów Inspekcji Transportu Drogowego w kwalifikowaniu usterek technicznych pojazdów oraz ignorowaniu przez te organy zasad logiki, wiedzy inżynieryjnej i dowodów świadczących na korzyść strony.”
Więc mamy tu pytanie o to, kto i na jakim etapie popełnił błąd? Czy to może:
-
nasz Kolega w trakcie ostatniego OBT i potem po kontroli drogowej i po zatrzymaniu DR w trakcie DBT, który nie zauważył w/w usterek? Nie wiemy, czy ta Okręgowa SKP należy do tego przewoźnika. A nawet jak nie należy, to jaka część parku samochodowego strony skarżącej jest corocznie kontrolowana w ramach OBT na tej OSKP?
-
Zaś w zakresie DBT (po zatrzymaniu DR), nie jest tak czasami, że – tradycyjnie! – te usterki zostały naprawione?
-
Inspektor WITD, który błędnie zdiagnozował wyżej opisane usterki? Czyżby nie miał stosownego wykształcenia, a może na posiada naszych uprawnień lub chciał wymusić zapłatę kary, bo przełożeni naciskają na wyniki?
Mamy tu wiele pytań, a niewiele sensownych odpowiedzi. Jakaś część winy spoczywa na GITD, który od lat nie informuje o istotnych elementach z zakresu kontrolowanych pojazdów. Otwiera się więc pole do domysłów i insynuacji.
Zauważcie, że o tym, iż OBT wykonano 11 dni przed tą kontrolą drogową nie powiadomił nas GITD/WITD lecz . . . . . . – strona skarżąca (sic!).
Zdaniem WSA, cyt.:
-
„Tymczasem, organ odwoławczy nie analizował czy w okolicznościach faktycznych sprawy znajdą zastosowanie przesłanki egzoneracyjne z art. 92b ust. 1 pkt 1 i 2 u.t.d jak również w sposób niewystarczający na potrzeby rozstrzygnięcia, wypowiedziano się w przedmiocie kwalifikacji usterki stwierdzonej w trakcie kontroli drogowej a określonej mianem ,,pęknięcia dwukrotnego i skrzywienia poprzeczki ramy podtrzymującej podłogę w okolicy środkowej osi z lewej strony pojazdu„.”
– no nie analizował, uznając słuszność argumentów Inspektora WITD, do którego mają zaufanie.
-
„Sytuacja gdy już po kontroli drogowej, w dniu 10 września 2025r. (…) nie zostają stwierdzone żadne nieprawidłowości w pojeździe to należało wyjaśnić przyczynę takich rozbieżności w ocenie stanu technicznego pojazdu.”
– sam nie wiem, co tu jest do wyjaśniania, gdy usterkę już naprawiono/usunięto.
WSA w Krakowie w tym stanie sprawy:
I. uchyla zaskarżoną decyzję;
II. zasądza od GITD na rzecz strony skarżącej kwotę 100 zł (słownie: sto złotych 00/100) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.3
Sprawa wróci więc do ponownego rozpatrzenia. Być może wreszcie przesłuchają i naszego kolegę, który wykonał to OBT na 11 dni przed kontrolą drogową i DBT po zatrzymaniu DR.
Ciekawi mnie, co Wy sądzicie w tej sprawie, czy pomylił się nasz kolega, czy też kontrolujący ten zestaw pojazdów na parkingu MOP inspektor WITD?
Pyta i pozdrawia
dziadek Piotra
(plik jpeg: SI/AI)
– – – – – – – – – – – –
1 Pojazdem kierował Ł. K. Pojazdem wykonywany był międzynarodowy transport drogowy rzeczy z Grecji do Polski, na podstawie licencji, w imieniu i na rzecz strony. Przebieg kontroli został utrwalony w protokole kontroli z 11 sierpnia 2025 r.
2 Wskazany protokół został własnoręcznie podpisany przez kontrolowanego kierowcę.
3 III SA/Kr 835/26 – Wyrok WSA w Krakowie; Data orzeczenia: 2026-09-08; orzeczenie nieprawomocne; Data wpływu: 2026-06-15; Symbol z opisem: 6037 Transport drogowy i przewozy; Hasła tematyczne: Ruch drogowy, stan techniczny pojazdów; Skarżony organ: GITD, Inne; Treść wyniku: uchylono zaskarżoną decyzję.
![]()













30 września 2026 @ 19:19
W swoimi kraju sami siebie niszczymy ogólnie jest nastawienie na niszczenie transportu tylko że ci przedsiębiorcy płacą podatki a panowie z Inspekcji żyją z tych podatków i niszczą transport i tych co na nich łożą.
30 września 2026 @ 19:28
Co czwarty w tym chorym kraju to już urzędnik 50% budżetu idzie na utrzymanie budżetówki co urząd to coraz większa biurokracja ludzie chcą wolności bo myśle że komuna to nie dorastała do pięt tej biurokracji i marnotrastwu co teraz się wyrabia jeszcze więcej tych inspektorów i transport wykończą na co te tachografy zezwolenia kursy kiedyś tego nie było i wszystko działało o niebo lepiej może by tak się wziąść za wojsko i służbę zdrowia tam kradną grube miliony a nie szukać jakiejś bzdety w naczepie.