Nasz pracodawca przegrał, bo nie chciało mu się samemu wykonywać BT na własnej P-SKP. Więc jest pytanie, kto tam wykonywał te BT? Zaś info o wyroku skazującym w Jarosławiu wręcz nakazuje (…).
Decyzją z 22 stycznia 2026 r. SKO po rozpatrzeniu odwołania naszego kolegi i jednocześnie właściciela podstawowej SKP w W. (pow. Jarosław), o inicjałach J. R. (skarżący) utrzymało w mocy decyzję tamtejszego Starosty z 19 września 2025 r., która cofała uprawnienia diagnosty samochodowego do wykonywania BT pojazdów.
W uzasadnieniu SKO wskazało, że zgodnie z ustaleniami organu I instancji na mocy wyroku Sądu Rejonowego w Jarosławiu z 25 maja 2016 r., który stał się prawomocny z dniem 1 października 2024 r., orzeczono wobec naszego kolegi J. R. (skarżący) zakaz wykonywania funkcji uprawnionego diagnosty samochodowego na okres 3 (trzech) lat.
W ocenie Starosty:
pozyskanie przez organ administracji informacji o wyroku skazującym za poświadczenie przez diagnostę samochodowego nieprawdy w DR pojazdu nie tylko uzasadnia, ale wręcz nakazuje wszczęcie postępowania o cofnięcie uprawnienia diagnosty samochodowego.
Organ nie znalazł też podstaw do zawieszenia toczącego się postępowania w związku ze złożoną do TK skargą na niekonstytucyjność art. 84 ust. 3 pkt 2 PoRD.
Rozpatrując wniesione odwołanie naszego kolegi SKO wskazało na art. 84 ust. 3 i 4 ustawy PoRD1 argumentując, że nasza ustawa nie uzależnia cofnięcia uprawnień diagnosty samochodowego od stwierdzenia przestępstwa poświadczenia nieprawdy w zaświadczeniu lub DR, a wymaga jedynie ustalenia, że uprawniony diagnosta samochodowy wydał zaświadczenie albo dokonał wpisu do DR pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami.
Dlatego też w przypadku wszczęcia postępowania karnego starosta nie musi oczekiwać na wydanie prawomocnego wyroku w tej sprawie, a wystarczające jest, że w ramach prowadzonego postępowania administracyjnego, ustali ten fakt, a niekoniecznie – jak przyjmuje się w piśmiennictwie – w toku kontroli, wykonywanej z racji nadzoru nad SKP.
Prawomocny wyrok karny stwierdzający popełnienie przez diagnostę samochodowego przestępstwa poświadczenia nieprawdy poprzez potwierdzenie przeprowadzenia BT pojazdu, pomimo że badania takie nie zostały w rzeczywistości przeprowadzone, jest kwalifikowanym dowodem na okoliczności wskazane w hipotezie przepisów art. 84 ust. 3 pkt 2 PoRD, co stanowi obligatoryjną podstawę cofnięcia diagnoście samochodowegmu uprawnienia do wykonywania BT pojazdów na SKP.
W rozpatrywanej sprawie, mimo, iż Starosta w Jarosławiu sam nie zgromadził w drodze postępowania administracyjnego dowodów przemawiających za zastosowaniem wobec naszego skarżącego kolegi sankcji z art. 84 ust. 3 pkt 2 PoRD, to za cofnięciem mu uprawnień przemawia:
prawomocny wyrok Sądu Rejonowego w Jarosławiu, II Wydział Kamy z 25 maja 2016 r., a także
prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Kielcach, IX Wydział Kamy-Odwoławczy z 4 października 2024 r..
W powyższych wyrokach nasz kolega J. R. został m.in. (!!!) uznany winnym tego, że w okresie 8 wrzesień 2007 – 28 wrzesień 2007 r., we W., działając wspólnie i w porozumieniu z inną ustaloną osobą, w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru przeprowadzenia BT pojazdów, pomimo nieobecności w Podstawowej SKP własnej firmy „[…]” J. R. we W., w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, będąc osobiście uprawnionym jako diagnosta samochodowy do wykonywania i dokumentowania BT pojazdów w ramach działalności powyższej stacji diagnostycznej, poświadczał w DR pojazdów oraz w zaświadczeniach o przeprowadzeniu BT nieprawdę co do okoliczności mających znaczenie prawne, tj. co do faktu wykonania przez siebie tych badań, podczas gdy w rzeczywistości przeprowadzała je inna osoba (sic!).
W rzeczywistości BT na jego SKP przeprowadzali:
nieustaleni pracownicy jego firmy. Zaś J. R., wykorzystując ich uzależnienie od siebie jako od pracodawcy, doprowadził w ten sposób właścicieli lub użytkowników pojazdów do niekorzystnego rozporządzania ich mieniem w postaci opłaty za badania techniczne w łącznej kwocie 5716,00 zł, wykorzystując ich błędne przeświadczenie o zgodności przeprowadzenia i udokumentowania tych BT z obowiązującymi przepisami prawa.
A także ustalony mechanik-diagnosta, który:
nie był zatrudniony w tej P-SKP,
nie posiadał w związku z tym uprawnień diagnosty samochodowego do wykonywania BT.
Zachowanie J. R. (skarżący) wyczerpało ustawowe znamiona przestępstwa z art.271 § 3 kk w zw z art. 271 § 1 kk i art.286 § 1 kk w zw z art. 11 § 2 kk oraz art.271 § 3 kk w zw z art. 271 § 1 kk i art. 18 § 1 kk w zw z art. 286 § 1 kk w zw z art. 11 § 2 kk w zw z art. 12 kk. W związku z powyższym został mu orzeczony m.in. środek karny w postaci zakazu wykonywania funkcji diagnosty na okres 3 lat (pkt V wyroku), a datą początkową, od której należy liczyć okres wykonania tego środka jest 4 października 2024 r.2
Powyższa okoliczność stanowi, zdaniem SKO, obligatoryjną podstawę cofnięcia J. R. uprawnienia do wykonywania BT pojazdów.
Informacja o powyższym wyroku karnym skazującym naszego kolegę wraz z prawomocnym wyrokiem, pozwalały na wszczęcie postępowania w sprawie cofnięcia mu uprawnień do wykonywania BT pojazdów. Szkoda, że tamtejszy nadzór z własnej inicjatywy nie wszczął tego postępowania administracyjnego. W ten sposób tego pozbawienia uprawnień nie dokonano w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1 PoRD, i do której odwołuje się art. 84 ust.3 PoRD. W ocenie SKO, brak jest podstaw do uznania twierdzeń pełnomocnika reprezentującego naszego kolegę, że zastosowanie przewidzianej przez art. 84 ust. 3 PoRD sankcji administracyjnej cofnięcia uprawnień diagnoście samochodowemu może nastąpić wyłącznie, gdy uchybienia, o których mowa w tym przepisie, zostały stwierdzone w wyniku kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1 PoRD.3
SKO argumentowało też, że art. 84 ust. 3 pkt 2 PoRD ma charakter bezwzględnie obowiązujący. Literalnie odczytując powołany przepis, należy przyjąć, że stwierdzenie wskazanego w nim naruszenia prawa skutkuje zastosowaniem przewidzianej w nim sankcji.
W złożonej do WSA w Kielcach skardze J. R. zaskarżył w całości decyzję z 22 stycznia 2026 r. i wniósł o uchylenie jej oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji (Starostwo) oraz zasądzenie kosztów postępowania. Nasz kolega dość szeroko argumentował swoją skargę, a między innymi, że jeśli nawet doszło faktycznie do błędu diagnosty, to cyt.:
„… ewentualnie powstała nieprawidłowość została wywołana niezamierzonym i nieumyślnym błędem, a jego działanie nie było nacechowane celowym i umyślnym zamiarem zafałszowania wyniku badania technicznego. Należało tę okoliczność poddać ocenie i zbadać cały kontekst przekroczenia przez diagnostę przepisów prawa. Natomiast postępowanie prowadzone w przedmiotowej sprawie nie odpowiada na podstawowe pytania dotyczące motywacji diagnosty i nie wyjaśnia z jakiego powodu doszło do ewentualnego naruszenia przez niego przepisów prawa. Działanie diagnosty nie polegało na intencjonalnym zafałszowaniu wyniku badania technicznego a sam diagnosta działał w wyniku błędu. Samo błędne wypisanie dokumentu z badania technicznego pojazdu nie miało żadnego wpływu na bezpieczeństwo w ruchu drogowym.”
WSA w Kielcach 7 maja 2026 roku rozpatrzył negatywnie tę skargę J. R.4 uznając, że decyzja o pozbawieniu naszych uprawnień nie narusza prawa, gdyż m.in., cyt.:
„…diagności są podmiotami wyłącznie upoważnionymi do wykonywania badań technicznych pojazdów z czym wiąże się wynikający z przepisów PoRD wymóg posiadania wykształcenia technicznego i praktyki oraz odbycia szkolenia zakończonego egzaminem z wynikiem pozytywnym.”5
Z tej sprawy wynikają następujące wnioski:
Największa skala branżowych patologii tradycyjnie dokonuje się na wschód od Wisły, gdzie niepodzielnie (?) rządzi PiS.
Nieco (?) dziwić musi ten powrót do sprawy BT z roku 2007, prawda?
Ten nasz przedsiębiorca niepotrzebnie ryzykował swoimi uprawnieniami. Choć rozumiem chęć pracodawców do oszczędzania na zatrudnieniu drugiego insp. UDS-a, czyli pracownika z uprawnieniami Diagnosty Samochodowego, to powierzanie naszych zadań osobom nieuprawnionym okazuje się dość grubym błędem.
Dobrze, że rośnie grupa ukaranych pracodawców, bo może dzięki temu ich środowisko zacznie wreszcie myśleć o tym, aby zaskarżyć nasze przepisy do sądownictwa UE.
Pozdrawiam
dziadek Piotra
– – – – – – – – – – – – – –
1z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2024 r., poz. 1251 ze zm.), zwanej dalej PoRD oraz § 2 ust. 1 pkt 1, § 2 ust. 3 i § 6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. z 2015r., poz. 776 ze zmian.)
2W pkt V wyroku orzeczono wobec skarżącego zakaz wykonywania funkcji diagnosty na okres 3 lat oraz zakaz prowadzenia SKP przez okres jednego roku. Następnie wyrokiem Sądu Okręgowego w Kielcach IX Wydziału Karno-Odwoławczego z 4 października 2024 r. sygn. IX Ka […] zmieniono zaskarżony wyrok w ten sposób, że uchylono wobec oskarżonego J. R. zawarte w pkt V orzeczenie środka karnego w postaci zakazu prowadzenia stacji kontroli pojazdów przez okres jednego roku, a w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymano w mocy.
3Organ wskazał tu na uchwałę składu 7 sędziów NSA z 12 marca 2012 r. sygn. akt II GSP 2/11.
4I SA/Ke 100/26 – Wyrok WSA w Kielcach; Data orzeczenia: 2026-05-07; orzeczenie nieprawomocne; Data wpływu: 2026-03-19; Symbol z opisem: 6038 Inne uprawnienia do wykonywania czynności i zajęć w sprawach objętych symbolem 603; Hasła tematyczne: uprawnienia diagnosty samochodowego, Ruch drogowy; Skarżony organ: SKO (Samorządowe Kolegium Odwoławcze); Treść wyniku: Oddalono skargę;
5por. wyrok NSA z 16.03.2018 r., II GSK 1664/16, LEX nr 2460760
Od początku moim zamiarem było, aby dostęp do tej strony pozostał zawsze bezpłatny. Tak, jak i dostęp do wszystkich zamieszczanych tu tekstów.
Pierwotnie strona ta miała on należeć do SDS-u, potem do OSDS-u. Ale stało się inaczej i nie czas wracać do przeszłości.
Nie planuję żadnych ograniczeń dostępu ani żadnych opłat. Ale niestety, są i koszty prowadzenia tej strony. Dlatego, po 7-miu latach pisania, jeśli chcielibyście nas/mnie wesprzeć swoją dobrowolną wpłatą dowolnej wielkości/wysokości, to będzie mi/nam bardzo miło.
Wasze wsparcie będzie jednocześnie wsparciem naszego "wolnego słowa" w branży, choć zapewne pomoże w oczekiwanym rozwoju naszej strony. A plany mamy ambitne i ciekawe.
Jeśli się zdecydujecie, to bardzo proszę o wpłatę/datek na podane poniżej konta bankowe.
Z góry dziękuję za Wasze życzliwe wsparcie!
R. Błażej Kowalski
vel dziadek Piotra ("dP")
R. Błażej Kowalski,
Nazwa banku: PKO BP,
Tytuł wpłaty: na rozwój Informatora,
Nr konta 24 1020 3017 0000 2802 0073 3170
Redakcja
Tytuł
„Informator insp. UDS-a”
Adres siedziby redakcji
64-920 Piła, ul. Wenedów 7/15
Redaktor naczelny
Romuald Błażej Kowalski, ur. 27.01.1952 r. Wolsztyn; PESEL 52012713096, obywatelstwo Polska; zam. ul. Wenedów 7/15, 64-920 Piła
Wydawca
Romuald Błażej Kowalski, zam. ul. Wenedów 7/15, 64-920 Piła
Używamy plików cookies w celu optymalizacji naszej witryny i naszych serwisów.
Funkcjonalne
Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
cze 13 2026
NASZEMU PRACODAWCY NIE CHCIAŁO SIĘ WYKONYWAĆ BT NA WŁASNEJ P-SKP
Nasz pracodawca przegrał, bo nie chciało mu się samemu wykonywać BT na własnej P-SKP. Więc jest pytanie, kto tam wykonywał te BT? Zaś info o wyroku skazującym w Jarosławiu wręcz nakazuje (…).
Decyzją z 22 stycznia 2026 r. SKO po rozpatrzeniu odwołania naszego kolegi i jednocześnie właściciela podstawowej SKP w W. (pow. Jarosław), o inicjałach J. R. (skarżący) utrzymało w mocy decyzję tamtejszego Starosty z 19 września 2025 r., która cofała uprawnienia diagnosty samochodowego do wykonywania BT pojazdów.
W uzasadnieniu SKO wskazało, że zgodnie z ustaleniami organu I instancji na mocy wyroku Sądu Rejonowego w Jarosławiu z 25 maja 2016 r., który stał się prawomocny z dniem 1 października 2024 r., orzeczono wobec naszego kolegi J. R. (skarżący) zakaz wykonywania funkcji uprawnionego diagnosty samochodowego na okres 3 (trzech) lat.
W ocenie Starosty:
pozyskanie przez organ administracji informacji o wyroku skazującym za poświadczenie przez diagnostę samochodowego nieprawdy w DR pojazdu nie tylko uzasadnia, ale wręcz nakazuje wszczęcie postępowania o cofnięcie uprawnienia diagnosty samochodowego.
Organ nie znalazł też podstaw do zawieszenia toczącego się postępowania w związku ze złożoną do TK skargą na niekonstytucyjność art. 84 ust. 3 pkt 2 PoRD.
Rozpatrując wniesione odwołanie naszego kolegi SKO wskazało na art. 84 ust. 3 i 4 ustawy PoRD1 argumentując, że nasza ustawa nie uzależnia cofnięcia uprawnień diagnosty samochodowego od stwierdzenia przestępstwa poświadczenia nieprawdy w zaświadczeniu lub DR, a wymaga jedynie ustalenia, że uprawniony diagnosta samochodowy wydał zaświadczenie albo dokonał wpisu do DR pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami.
Dlatego też w przypadku wszczęcia postępowania karnego starosta nie musi oczekiwać na wydanie prawomocnego wyroku w tej sprawie, a wystarczające jest, że w ramach prowadzonego postępowania administracyjnego, ustali ten fakt, a niekoniecznie – jak przyjmuje się w piśmiennictwie – w toku kontroli, wykonywanej z racji nadzoru nad SKP.
Prawomocny wyrok karny stwierdzający popełnienie przez diagnostę samochodowego przestępstwa poświadczenia nieprawdy poprzez potwierdzenie przeprowadzenia BT pojazdu, pomimo że badania takie nie zostały w rzeczywistości przeprowadzone, jest kwalifikowanym dowodem na okoliczności wskazane w hipotezie przepisów art. 84 ust. 3 pkt 2 PoRD, co stanowi obligatoryjną podstawę cofnięcia diagnoście samochodowegmu uprawnienia do wykonywania BT pojazdów na SKP.
W rozpatrywanej sprawie, mimo, iż Starosta w Jarosławiu sam nie zgromadził w drodze postępowania administracyjnego dowodów przemawiających za zastosowaniem wobec naszego skarżącego kolegi sankcji z art. 84 ust. 3 pkt 2 PoRD, to za cofnięciem mu uprawnień przemawia:
prawomocny wyrok Sądu Rejonowego w Jarosławiu, II Wydział Kamy z 25 maja 2016 r., a także
prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Kielcach, IX Wydział Kamy-Odwoławczy z 4 października 2024 r..
W powyższych wyrokach nasz kolega J. R. został m.in. (!!!) uznany winnym tego, że w okresie 8 wrzesień 2007 – 28 wrzesień 2007 r., we W., działając wspólnie i w porozumieniu z inną ustaloną osobą, w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru przeprowadzenia BT pojazdów, pomimo nieobecności w Podstawowej SKP własnej firmy „[…]” J. R. we W., w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, będąc osobiście uprawnionym jako diagnosta samochodowy do wykonywania i dokumentowania BT pojazdów w ramach działalności powyższej stacji diagnostycznej, poświadczał w DR pojazdów oraz w zaświadczeniach o przeprowadzeniu BT nieprawdę co do okoliczności mających znaczenie prawne, tj. co do faktu wykonania przez siebie tych badań, podczas gdy w rzeczywistości przeprowadzała je inna osoba (sic!).
W rzeczywistości BT na jego SKP przeprowadzali:
nieustaleni pracownicy jego firmy. Zaś J. R., wykorzystując ich uzależnienie od siebie jako od pracodawcy, doprowadził w ten sposób właścicieli lub użytkowników pojazdów do niekorzystnego rozporządzania ich mieniem w postaci opłaty za badania techniczne w łącznej kwocie 5716,00 zł, wykorzystując ich błędne przeświadczenie o zgodności przeprowadzenia i udokumentowania tych BT z obowiązującymi przepisami prawa.
A także ustalony mechanik-diagnosta, który:
nie był zatrudniony w tej P-SKP,
nie posiadał w związku z tym uprawnień diagnosty samochodowego do wykonywania BT.
Zachowanie J. R. (skarżący) wyczerpało ustawowe znamiona przestępstwa z art.271 § 3 kk w zw z art. 271 § 1 kk i art.286 § 1 kk w zw z art. 11 § 2 kk oraz art.271 § 3 kk w zw z art. 271 § 1 kk i art. 18 § 1 kk w zw z art. 286 § 1 kk w zw z art. 11 § 2 kk w zw z art. 12 kk. W związku z powyższym został mu orzeczony m.in. środek karny w postaci zakazu wykonywania funkcji diagnosty na okres 3 lat (pkt V wyroku), a datą początkową, od której należy liczyć okres wykonania tego środka jest 4 października 2024 r.2
Powyższa okoliczność stanowi, zdaniem SKO, obligatoryjną podstawę cofnięcia J. R. uprawnienia do wykonywania BT pojazdów.
Informacja o powyższym wyroku karnym skazującym naszego kolegę wraz z prawomocnym wyrokiem, pozwalały na wszczęcie postępowania w sprawie cofnięcia mu uprawnień do wykonywania BT pojazdów. Szkoda, że tamtejszy nadzór z własnej inicjatywy nie wszczął tego postępowania administracyjnego. W ten sposób tego pozbawienia uprawnień nie dokonano w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1 PoRD, i do której odwołuje się art. 84 ust.3 PoRD. W ocenie SKO, brak jest podstaw do uznania twierdzeń pełnomocnika reprezentującego naszego kolegę, że zastosowanie przewidzianej przez art. 84 ust. 3 PoRD sankcji administracyjnej cofnięcia uprawnień diagnoście samochodowemu może nastąpić wyłącznie, gdy uchybienia, o których mowa w tym przepisie, zostały stwierdzone w wyniku kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1 PoRD.3
SKO argumentowało też, że art. 84 ust. 3 pkt 2 PoRD ma charakter bezwzględnie obowiązujący. Literalnie odczytując powołany przepis, należy przyjąć, że stwierdzenie wskazanego w nim naruszenia prawa skutkuje zastosowaniem przewidzianej w nim sankcji.
W złożonej do WSA w Kielcach skardze J. R. zaskarżył w całości decyzję z 22 stycznia 2026 r. i wniósł o uchylenie jej oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji (Starostwo) oraz zasądzenie kosztów postępowania. Nasz kolega dość szeroko argumentował swoją skargę, a między innymi, że jeśli nawet doszło faktycznie do błędu diagnosty, to cyt.:
„… ewentualnie powstała nieprawidłowość została wywołana niezamierzonym i nieumyślnym błędem, a jego działanie nie było nacechowane celowym i umyślnym zamiarem zafałszowania wyniku badania technicznego. Należało tę okoliczność poddać ocenie i zbadać cały kontekst przekroczenia przez diagnostę przepisów prawa. Natomiast postępowanie prowadzone w przedmiotowej sprawie nie odpowiada na podstawowe pytania dotyczące motywacji diagnosty i nie wyjaśnia z jakiego powodu doszło do ewentualnego naruszenia przez niego przepisów prawa. Działanie diagnosty nie polegało na intencjonalnym zafałszowaniu wyniku badania technicznego a sam diagnosta działał w wyniku błędu. Samo błędne wypisanie dokumentu z badania technicznego pojazdu nie miało żadnego wpływu na bezpieczeństwo w ruchu drogowym.”
WSA w Kielcach 7 maja 2026 roku rozpatrzył negatywnie tę skargę J. R.4 uznając, że decyzja o pozbawieniu naszych uprawnień nie narusza prawa, gdyż m.in., cyt.:
„… diagności są podmiotami wyłącznie upoważnionymi do wykonywania badań technicznych pojazdów z czym wiąże się wynikający z przepisów PoRD wymóg posiadania wykształcenia technicznego i praktyki oraz odbycia szkolenia zakończonego egzaminem z wynikiem pozytywnym.”5
Z tej sprawy wynikają następujące wnioski:
Największa skala branżowych patologii tradycyjnie dokonuje się na wschód od Wisły, gdzie niepodzielnie (?) rządzi PiS.
Nieco (?) dziwić musi ten powrót do sprawy BT z roku 2007, prawda?
Ten nasz przedsiębiorca niepotrzebnie ryzykował swoimi uprawnieniami. Choć rozumiem chęć pracodawców do oszczędzania na zatrudnieniu drugiego insp. UDS-a, czyli pracownika z uprawnieniami Diagnosty Samochodowego, to powierzanie naszych zadań osobom nieuprawnionym okazuje się dość grubym błędem.
Dobrze, że rośnie grupa ukaranych pracodawców, bo może dzięki temu ich środowisko zacznie wreszcie myśleć o tym, aby zaskarżyć nasze przepisy do sądownictwa UE.
Pozdrawiam
dziadek Piotra
– – – – – – – – – – – – – –
1 z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2024 r., poz. 1251 ze zm.), zwanej dalej PoRD oraz § 2 ust. 1 pkt 1, § 2 ust. 3 i § 6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. z 2015r., poz. 776 ze zmian.)
2 W pkt V wyroku orzeczono wobec skarżącego zakaz wykonywania funkcji diagnosty na okres 3 lat oraz zakaz prowadzenia SKP przez okres jednego roku. Następnie wyrokiem Sądu Okręgowego w Kielcach IX Wydziału Karno-Odwoławczego z 4 października 2024 r. sygn. IX Ka […] zmieniono zaskarżony wyrok w ten sposób, że uchylono wobec oskarżonego J. R. zawarte w pkt V orzeczenie środka karnego w postaci zakazu prowadzenia stacji kontroli pojazdów przez okres jednego roku, a w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymano w mocy.
3 Organ wskazał tu na uchwałę składu 7 sędziów NSA z 12 marca 2012 r. sygn. akt II GSP 2/11.
4 I SA/Ke 100/26 – Wyrok WSA w Kielcach; Data orzeczenia: 2026-05-07; orzeczenie nieprawomocne; Data wpływu: 2026-03-19; Symbol z opisem: 6038 Inne uprawnienia do wykonywania czynności i zajęć w sprawach objętych symbolem 603; Hasła tematyczne: uprawnienia diagnosty samochodowego, Ruch drogowy; Skarżony organ: SKO (Samorządowe Kolegium Odwoławcze); Treść wyniku: Oddalono skargę;
5 por. wyrok NSA z 16.03.2018 r., II GSK 1664/16, LEX nr 2460760
By dP • DIAGNOSTA od PoRD 0 • Tags: art. 84 ust. 3 PoRD, diagnosta, jakość badań technicznych, kodeks karny, nadzór właściciela, odpowiedzialność właściciela SKP, Prokurator, wyrok sądu