EFEKT „DRIFT”-U NIESPRAWNYM POJAZDEM

Rate this post

Nie dość, że miał niesprawny pojazd, to jeszcze wprowadził go w tzw. „drift”.

W dniu 20 grudnia 2025 r., ok. 22.20 funkcjonariusze policji z Bełchatowa sierż. sztab. A. M., oraz st. post. D. K. pełnili służbę w patrolu zmotoryzowanym.

Jeden z policjantów usłyszał silnik wprowadzony na wysokie obroty. Wówczas zwrócił uwagę na jadący samochód, którego kierujący celowo wprowadził w poślizg, czyli w tzw. Drift, gdzie:

  • koła traciły przyczepność od podłoża,

  • pojazd jechał bokiem pod kątem między 40 a 60 stopni,

  • światła przednich reflektorów były skierowane w lewą stronę patrząc zgodnie z kierunkiem jazdy pojazdu, do środka jezdni.

Policjant zatrzymał ten pojazd do kontroli drogowej1, w trakcie której została również dokonana ocena stanu technicznego tego pojazdu. Ujawniono następujące nieprawidłowości:

  1. tylny prawy kierunkowskaz – światło barwy białej,

  2. prawa wycieraczka szyby czołowej niepowracająca na swoje miejsce (była pod kątem 30/40 stopni),

  3. na desce rozdzielczej świeciła się kontrolka air-bag świadcząca o niesprawności jednego z ważniejszych układów bezpieczeństwa.

Za powyższe nieprawidłowości stanu technicznego pojazdu policjant nałożył na obwinionego mandat karny, a także zatrzymał DR pojazdu. P. K. po telefonicznej konsultacji z ojcem (właścicielem pojazdu) odmówił przyjęcia nałożonego na niego mandatu karnego.

Za celowe wprowadzenie pojazdu w poślizg/drift policjant podjął także decyzję o zatrzymaniu obwinionemu uprawnień do kierowania, a także skierowaniu wniosku do Sądu.

Ob. P. K. (obwiniony) nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Jak wyjaśnił w chwili, gdy zjeżdżał ze skrzyżowania (naprzeciwko myjni samochodowej), to jechał w sposób prawidłowy, nie było momentu, w którym celowo wprowadził swój pojazd w poślizg. Tego wieczora było chłodno, powierzchnia drogi mogła być mokra, nie było żadnych opadów. Samochód, którym się poruszał ma stały napęd na cztery koła 4×4 i automatyczną skrzynię biegów, waży 2,5 tony. Więc rzekomo nie jest zatem możliwym aby celowo wprowadził samochód w poślizg tzw. drift, zwłaszcza mając na uwadze masę samochodu i stały napęd, musiałby go najpierw wyłączyć czego nie uczynił.

Ponadto stan techniczny pojazdu był dobry. Świecąca się kontrolka air- bag samoczynnie zapalała się i znikała, gdy samochód przez dłuższy okres czasu nie był użytkowany. W dniu kontroli nie było żadnych usterek, żadna z kontrolek nie świeciła się. Dopiero później zapaliła się kontrolka air-bag. Wycieraczka, którą wskazał policjant musiała się poluzować w czasie jazdy, wracając do samochodu z radiowozu naprawił ją, więc nie była w sposób trwały uszkodzona. Światła reflektorów natomiast były zamontowane seryjnie, nikt ich nie wymieniał.

Ten samochód bez żadnych uwag przechodził BT. Ostatnie OBT był zrobiony w 2025 roku.

Sąd zważył co następuje, cyt.:

Zebrany w sprawie materiał dowodowy doprowadził Sąd do wniosku, iż obwiniony P. K. dopuścił się zarzucanych mu czynów.”2

Jak zeznał Policjant A. M., zatrzymał pojazd kierowany przez obwinionego z uwagi na jego nieostrożną jazdę. Kontrolkę bezpieczeństwa zobaczył dopiero przy podejściu do pojazdu. Auto ma być bezpieczne, więc nie ma znaczenia czy kontrolka zapaliła się dopiero podczas kontroli czy już wcześniej. Funkcjonariusz policji wytłumaczył świadkowi, że prawo jazdy obwinionego zostało zatrzymane za wykroczenie z art. 86 § 1 kw, a nie z uwagi na stan techniczny pojazdu.

Sąd uznał, że ocena całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego w postaci zeznań funkcjonariuszy policji A. M. i D. K., a także sporządzonej notatki urzędowej z przeprowadzonej kontroli drogowej wskazuje jednoznacznie, iż P. K. dopuścił się popełnienia czynu z art. 97 k.w. w zw. z art. 66 PoRD oraz art. 86 § 1 KW, tj. kierowania niesprawnym technicznie samochodem i niezachowania szczególnej ostrożności poprzez celowe i umyślne wprowadzenie pojazdu w poślizg. Obwiniony bowiem podczas kontroli drogowej konsekwentnie twierdził, iż nie doprowadził do celowego wprowadzenia samochodu w poślizg, twierdząc iż powierzchnia drogi mogła być mokra i przez to nie zapanował nad pojazdem. P. K. (obwiniony) w rozmowie z policjantami przyznał zatem, że doszło do chwilowej utraty przyczepności kół. Twierdził również, że nie wiedział dlaczego został zatrzymany, mimo iż sam zwrócił uwagę na to, że policjant skierował do niego słowa „nie można spokojniej?”, co wskazuje na nieprawidłową, zbyt dynamiczną jazdę oraz celowe wprowadzenie pojazdu w poślizg.3

Z uzasadnienia Sądu, cyt.:

Na nagraniu nadesłanym przez obwinionego widać, że jeden kierunkowskaz jest biały, jaśniejszy. Klosze kierunkowskazów oraz źródła światła z czasem mogą ulegać zużyciu, odbarwieniu, matowieniu. Podobnie uszkodzony lub wyblakły klosz może powodować zmianę postrzeganej barwy światła. Niezależnie jednak od przyczyny, pojazd uczestniczący w ruchu musi spełniać wymagania techniczne przewidziane przepisami. Jeżeli kierunkowskaz emituje światło białe zamiast wymaganej barwy żółtej samochodowej (bursztynowej), pojazd nie spełnia warunków technicznych, nawet jeśli wynika to jedynie ze zużycia eksploatacyjnego. Wymiana klosza nie była możliwa na miejscu.

Jedynie, czysto hipotetycznie, można było naprawić wycieraczkę szyby czołowej, co obwiniony próbował uczynić, acz i w tym wypadku wskazać należy, że wycieraczka winna wracać na miejsce sama, automatycznie.”

(…).

W ocenie sądu wprowadzenie pojazdu, którym kierował obwiniony celowo w poślizg, choć trudniejsze, było możliwe. Żadna z cech podawanych przez obronę, tj. masa pojazdu, stały napęd 4×4 czy automatyczna skrzynia biegów nie wykluczają bowiem możliwości zerwania przyczepności kół i wprowadzenia pojazdu w kontrolowany lub częściowo kontrolowany poślizg. Oczywiście zachowanie takiego pojazdu będzie inne niż lekkiego auta sportowego z napędem na tył, ale nadal może stanowić celowe wprowadzenie pojazdu w poślizg. Dlatego argument obwinionego, że takim pojazdem „nie da się driftować”, nie jest przekonujący ani zgodny z zasadami doświadczenia życiowego i wiedzy technicznej.”

(…).

Mając na względzie powyższe, sąd uznał obwinionego za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów i za to na podstawie art. 86 § 1 k.w. w zw. z art. 2 § 1 k.w. (w brzmieniu obowiązującym do dnia 29 stycznia 2026 r., gdyż przepisy ówczesne były korzystniejsze dla obwinionego) w zw. z art. 9 § 2 k.w. wymierzył mu karę grzywny w kwocie 1.500 złotych.”.4

dziadek Piotra

– – – – – – – – – – – –

1 Kierującym samochodem okazał się być P. K.. Na miejscu pasażera w samochodzie siedział jego kolega S. Ł.

2 Sąd Rejonowy w Bełchatowie z 2026-06-10; Data orzeczenia: 0 czerwca 2026 r.; Data publikacji: 12 czerwca 2026; Sygnatura: II W 100/26; Sąd: Sąd Rejonowy w Bełchatowie, II Wydział Karny; Hasła tematyczne: Wykroczenie przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji; Podstawa prawna: art. 86 § 1 kw i in.

3 Odgłos silnika, który słyszeli świadkowie (funkcjonariusze policji), kąt padania świateł świadczyły zarazem o celowym działaniu kierującego.

4 Dodano: 12 czerwca 2026 r.; Opublikował(a): Dorota Zajączkowska; Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Bełchatowie; Osoba, która wytworzyła informację: asesor sądowy Julia Ślęzak; Data wytworzenia informacji: 10 czerwca 2026 r.; Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych © Ministerstwo Sprawiedliwości 2012-2026

Loading