KULISY CEPIK 2.0

Kulisy CEPIK 2.0 – cyfryzacja naszego życia to rzecz nieunikniona. Czyli dwa słowa (?) p. Norberta Jezierskiego o tym, czy nasza cyfryzacja jest już gotowa.

wondering

Przed paroma dniami pisałem Wam, że ostatni styczniowy numer NW zawiera bardzo interesujące artykuły, w tym informację o naszym kolejnym OTDS (Ogólnopolskim Turnieju Diagnostów Samochodowych, który ma odbyć się w okresie 5 – 8 kwietnia 2018 r. w Poznaniu – http://www.diagnostasamochodowy.pl/2018/otds-ttm-nw/

Ale wskazywałem także, że znajduje się w nim interesujący wywiad Rafała Dobrowolskiego z szefem naszej branżowej firmy Norcom, p. Norbertem Jezierskim, który dostarcza oprogramowanie aż do 1/3 naszych SKP w całej Polsce.

Warto ten artykuł przybliżyć, gdyż zawiera wiele interesujących nas branżowych ciekawostek i przydatnych informacji. Choćby o tym, co mogą nam zgotować resortowi urzędnicy. A przykładem tego są kulisy wprowadzania CEPIK 2.0.

Jak zrozumiałem z pierwszej części tego wywiadu, p. Norbert Jezierski jest zdania, że sam CEPIK 2.0 bez wdrożenia Naszej Rewolucyjnej Dyrektywy nr 45 z 2014 r. nie będzie spełnieniem naszych oczekiwań. Trudno nie podzielić tego stanowiska!

Na naszą uwagę zasługuje tu też informacja o tym, jak krótki czas zafundowali nasi (?) urzędnicy firmom komputerowym na wdrożenie tego nowego systemu. Było to zaledwie kilka godzin, co ilustruje całkowitą nieodpowiedzialność naszych urzędniczych kadr w ministerialnych resortach.

Przy tej okazji została odkryta prawda o rzekomych fachowych testach tej wersji CEPiK-u.

Okazało się, że nie było wcześniej zapowiadanej możliwości przetestowania tego oprogramowania. Jeśli można tu w ogóle mówić/pisać o testach, to był taki okres prób, ale na kilkunastu tysiącach nierealnych pojazdów (sic!). To uniemożliwiło wyłapanie błędów dotyczących prawdziwych BT!

Jest w tym wywiadzie także informacja o tym, że Ministerstwo Cyfryzacji szacunkowo określało ilość niezbędnych certyfikatów dla urządzeń VPN na potrzeby naszych SKP, co przyczyniło się dodatkowo do dalszego podgrzewania i tak już nerwowej atmosfery w naszej branży.

Dalej mamy info o błędach projektowych, które zawiera CEPIK 2.0, a które należy w najbliższej nam przyszłości pilnie naprawić, w tym słowniki (np. marki pojazdów, ich modele i typy). To pomoże urealnić dzisiejszą bazę danych, której dane są w wielu wypadkach wirtualne, bo nierealne.

Jest też całkiem ciekawy „kawałek” o plusach tego systemu dla rynku. Trzeba się zgodzić z postawioną tu tezą, że na niektóre efekty wdrożenia CEPIK 2.0 trzeba będzie czekać miesiącami, a na niektóre latami.

Ale są też lub mogą być efekty natychmiastowe, gdy skontrolowany zostanie na drodze pojazd, który właśnie opuścił naszą SKP. Okazać się w takiej sytuacji może, że ktoś z nas wykonał BT dobrze lub źle. Wystarczy, że w naszym zaświadczeniu nie będą wypisane wszystkie usterki i . . . – klops!

Ale p. Norbert Jezierski nie tylko o tym mówi, a NW w styczniowym wydaniu posiada także inne interesujące informacje. Dlatego polecam Wam ten nasz branżowy kwartalnik i tradycyjnie . . . .

pozdrawiam

dziadek Piotra

– – – – – – – – – – –

1,354 total views, 2 views today