MIĘKISZONY NA SKP

Miękiszony na SKP nie chcą weta dla zmian w PoRD.

No cóż, jest, jak jest.

Reklamy

Na rzeczywistość się nie gniewamy, tylko ją analizujemy i, jak się da, to zmieniamy.

A jak się nie da przeprowadzić zmian, to przygotowujemy grunt pod takie zmiany dla następnego pokolenia, i tyle.

Reklamy

Tę naszą przykrą rzeczywistość możemy analizować poprzez wyniki naszej ankiety pt. „Czy jesteś za przeprowadzeniem akcji protestacyjnej na Stacjach Kontroli Pojazdów z powodu zamrożenia naszego cennika?”

Jestem przekonany, że ta nasza ankieta i jej wyniki, to jest bardzo czytelny sygnał dla całej naszej branży. Bo wynika z niej, że 83% głosujących (na dzień 26.11.2020 r.) jest za przeprowadzeniem jakiejś akcji protestacyjnej.

Zaś nasze niedawne, sobotnie rozmowy internetowe uświadomiły mi, że część branży jest skłonna do włączenia się w taka akcję protestacyjną, tylko że podobno:

  • nie ma jeszcze organizatora tego protestu,

  • nikt nie wie, jak taki protest ma wyglądać,

  • są wątpliwości co do tego, czy biorący udział w takim proteście nie stracą przychodów. 

No zastanówmy się nad tym wszystkim. Bo przecież przychody SKP i tak relatywnie – z miesiąca na miesiąc – maleją!

A zastanowić się warto tym bardziej, że właśnie niedawno otrzymałem ten alarmujący w tonie e-mail podpisany „Jan Kowalski”,

cyt.:

Witam , pisze bo już miarka się przebrała .

To co obecna władza chce uczynić z naszego zawodu to wola o pomstę do nieba .

Jeżeli nowe przepisy wejdą w życie 1 stycznia 2021r to będzie ewidentny koniec nas i naszej branży !

Kary dla diagnostów od 2 tys zł a dla przedsiębiorcy od 10 tys zł i szereg innych zmian ze już nie wspomnę ze nie ma żadnych podwyżek od 16 lat i nie zanosi się żeby coś miało się w tym temacie zmienić , ale do meritum .

Apeluje do was koleżanki i koledzy żeby pokazać swój sprzeciw i wprowadzić strajk włoski ( jedno BT powinno trwać powiedzmy 2 h) albo i dłużej.

Co myślicie o takiej formie strajku ?

– no właśnie, co myślicie?

Bo ja myślę, że to jest do zrealizowania pod warunkiem, że wszystkie SKP przyłączą się do takiego protestu. Ale też nie brakuje mi wyobraźni, aby zauważyć, jak wiele zyskają te SKP, które się nie przyłączą, albo się wyłamią z tego protestu. I, gdy jedne SKP będą protestować wykonując jedno BT przez „2 godz., albo i dłużej”, to te łamistrajki będą mieli żniwa, bogate żniwa . . . .

Jest jeszcze jeden aspekt tej sprawy. Wykonując bezzasadnie BT przez 2 godziny ukarzemy społeczeństwo, które niczemu nie jest winne. Bo winnymi całej tej sytuacji są ministerialni urzędnicy resortu transportu (DTD wspólnie i w porozumieniu z TDT). Więc nasz ewentualny protest musi być widoczny i odczuty nie na dołach społecznych, a na górze, najlepiej w Stolicy i jak najbliżej wieżowca TDT.

A analizując nasze/moje ostatnie rozmowy branżowe, także te sobotnie i internetowe oraz dość powszechne oczekiwanie na to, jaka ma być forma tego protestu pragnę zaproponować moje stanowisko w tej sprawie jeszcze z 2011 r.: https://www.diagnostasamochodowy.pl/2011/wlasciciele-naszych-skp-to/

Wówczas proponowałem czarną wstążkę do każdego DR po BT z informacją dla Klienta, co ona oznacza (stojący w miejscu Cennik od 16 lat!). Do tego można dodać jeszcze ewentualne czarne szarfy na naszych tablicach informacyjnych lub na flagach, które stanowią ozdobę wielu naszych SKP.

Jeśli ta początkowa forma protestu się jakoś upowszechni (nie jest kosztowna), to zawsze można ją rozszerzyć o jakąś ulotkę informacyjną wkładaną do każdego DR po BT. Jednak treść tej ulotki musi być uzgodniona w branżowym konsensusie, jeśli ma wybiegać ponad nasz Cennik (np. kolejny postulat o Krajową Izbę Diagnostów Samochodowych?). To nie powinno być trudne, bo produkujemy miesięcznie tony różnych materiałów reklamowych. Co szkodzi, żeby część takiej reklamówki zawierała nasze branżowe postulaty? 

No i jeszcze . . . . 

A kto podejmie się roli organizatora? To może wytypujecie lub wskażecie?

Trzymajcie się w zdrowiu

dziadek Piotra

– – – – – – – – – – – –