PROTESTUJĘ, A WY?

Ja protestuję!

W sprawie krakowskiego porozumienia oraz w sprawie tych, którzy wypełniają naszą ankietę (po lewej stronie i na czerwono) na temat formy protestu.

Reklamy

A Wy też się przyłączycie do mojego protestu? 

 

I. W sprawie porozumienia w Krakowie.

Reklamy

Kraków jest naszym wzorem, także dla znacznej rzeszy urzędników nadzorujących nasze SKP. A ja tu protestuję mocno i głośno i nie zamierzam poprzestać.

Wiele już razy pisałem o szkodliwości sprawdzania pojazdów na naszych SKP bez wpisywania tego faktu w rejestr – https://www.diagnostasamochodowy.pl/2020/sprawdzanie-pojazdow-na-skp/

Moim zdaniem, jest to przejaw i dowód na jeden z bardzo wielu patologicznych zachowań na naszych SKP.

Przypominam tylko, że „Stacja Kontroli Pojazdów” służy do kontroli stanu technicznego pojazdu, na co wskazuje sama nazwa tego podmiotu i zamysł Prawodawcy (a więc i „duch” tego Prawa”), który ten podmiot powołał do życia.

I z powyższego wynika, że SKP nie jest do jakiegokolwiek „sprawdzania” stanu technicznego pojazdu przez grono zapaleńców, ciekawskich lub takich, którzy chcą na tym zarobić lub dorobić.

I byłem do tej pory przekonany, że ta światlejsza część naszej branży wesprze mnie w tym zbożnym dziele, którego efektem ma być poziom 0 – zero dla patologii.

A tu maszszsz, niczym z liścia w twarz!!!

Bo tu czytam sobie to porozumienie i nie dowierzam (znalezione w Internecie). No jak to, to ten nasz Kraków świecący przykładem też przeciwko transparentności w branży?

  1. Dlaczego do systemu BT nie ma pójść info o rzeczywistym stanie tych pojazdów? Co stoi temu na przeszkodzie? Co chcemy w ten sposób ukryć?

  2. Czy to taka asekuracja, o którą wnosili kontrolujący, gdyby jakimś cudem okazało się, że w danym pojeździe nie ma żadnej, absolutnie żadnej usterki?

  3. Po co to zawarte w tym „Porozumieniu” (poniżej) zdanie o tym, że nasz Kolega insp. Uprawniony Diagnosta Samochodowy ma o ewentualnie stwierdzonych usterkach powiadomić obecnego podczas tej czynności Policjanta (w celu zatrzymania DR), gdy my sami możemy przecież ten DR zatrzymać?

  4. To Policja chce nabić sobie wyniki naszymi rękoma i naszą pracą oraz naszym doświadczeniem zawodowym?

  5. Co to ma być, jakiś nowy wyzysk naszej branży (sprawdzanie bez odpłatności!) pod groźbą silniejszego? Czy zatrzymanie wzrostu naszego cennika nie jest wystarczającym argumentem dla zaniechania już wszelkich usług „w czynie społecznym”?

Sam nie wiem, czy to wszystkie pytania, które chciałbym w tej sprawie zadać . . . .1

Drogie i Kochane Krakusy!

Proszę Was, nie tędy droga!

Wesprzyjcie działania, które formalnie zalegalizują podobne patologiczne praktyki na naszych SKP i nie przykładajcie już więcej ręki do takich praktyk.

 

II. Protestuję w sprawie ankiety.

Albowiem, jeśli urzędnicy DTD, TDT, WK/starostw lub inni niezidentyfikowani (naszego środowiska fani?) wypełniający punkt trzeci tej ankiety („jestem przeciw”) mają odwagę brać w niej udział, to powinni także mieć odwagę i wypowiedzieć się, dlaczego są przeciwni, prawda?

Przecież komentarze na tej naszej stronce są prawie całkowicie wolne (?)2.

Więc już tylko zachęcam do umieszczania komentarzy, dlaczego jesteście przeciwni jakiejkolwiek akcji protestacyjnej w obronie naszego cennika, który zatrzymał się na poziomie sprzed 15 lat. Może chcecie także sami wrócić do tamtejszych pensji?

Pyta i pozdrawia

dziadek Piotra

– – – – – – – – –

– – – – – – – – – – –

1 np. czy te SKP będą objęte parasolem ochronnym przez kontrolujących?

2 choć – od niedawna – z wyłączeniem nieodpłatnych reklam podmiotu z Centralnej Polski