SĄDOWE WYROKI A LOS NASZYCH SKP

Sądowe wyroki w III RP są takie (…) – tylko w Łodzi?

Sam nie wiem, jakich tu użyć słów, aby nikogo nie obrazić. Ale to wszystko się jakoś tak zwyczajnie kupy nie trzyma. Bo jak może dobrze funkcjonować Okręgowa SKP, gdy za płotem ma być budynek magazynowy przeznaczony na skup, odbiór i magazynowanie odpadów – makulatura i tworzywa sztuczne.

Reklamy

Kto będzie chciał przyjechać na taką SKP, gdy powszechnie wiadomo, że wokół takich obiektów nie tylko, że:

  • śmierdzi,

  • występuje nasilające się z czasem skażenie gleby,

  • to jeszcze jest brudno, bo wiatr wokół roznosi skrawki składowanego materiału,

  • a do tego biegają stada różnych gryzoni roznoszących paskudne choroby.

Czytam sobie ten niedawny wyrok WSA w tej łódzkiej sprawie i nie mogę się nadziwić temu składowi sędziowskiemu, który buja w obłokach (oparach?) formalizmu prawnego i nie próbuje nawet na chwilę zejść na ziemię.1

Reklamy

Bo 11 września 2020 roku WSA w Łodzi Wydział II rozpoznawał sprawę ze skargi A.G. i T.G. na decyzję SKO w Łodzi w przedmiocie warunków zabudowy dla tej śmieciowej inwestycji przy płocie naszej Okręgowej SKP . . . . – oddalił skargę.

Z wniosku inwestora o inicjałach B.K. Prezydent Miasta Łodzi ustalił warunki zabudowy dla tej inwestycji polegającej na zmianie sposobu użytkowania budynku produkcyjnego z częścią biurową na budynek magazynowy z częścią socjalno-biurową (skup, odbiór i magazynowanie odpadów – makulatura i tworzywa sztuczne), w Łodzi przy ul. A 61, na części działki nr ewid. 86/5 w obrębie […].

Odwołanie od powyższej decyzji złożyli A.G. i T.G. (dalej: skarżący), zamieszkujący w sąsiedztwie inwestycji, tj. przy ulicy A 62 w Łodzi, którzy argumentowali między innymi uciążliwością tej inwestycji.

Na naszą uwagę zasługuje ten fakt, że ta Okręgowa SKP już tam od dawna stoi i pracuje, a ktoś wyłożył na jej zbudowanie, funkcjonowanie i utrzymanie swoje własne i niemałe pieniążki.

I jedna decyzja urzędnicza może taki wieloletni dorobek i wysiłek wielu ludzi (właściciela, jego rodziny i pracowników) zniweczyć – jednym podpisem jakiegoś urzędnika.2 A potem jeszcze tamtejsze SKO (tradycyjnie wspierające urzędników?) oraz ten wyrok WSA.

Zobaczcie, jak łatwo jest w naszej III RP zniszczyć cudzy dorobek.

Dlaczego urzędnicy nie zasugerowali temu inwestorowi zbudowanie tego magazynu pod oknami swojego urzędu?

Kto z Was chciałby mieć w sąsiedztwie taki śmierdzący obiekt?

Cała argumentacja WSA sprowadzała się do podawania rzekomo podobnych przykładów/przypadków inwestycji, gdy składano także skargi na pozytywne decyzje o ich realizacji. Ale w żadnym z takich przypadków wskazywanych przez WSA nie chodziło o sąsiedztwo branży śmieciowej, w żadnym. To wyglądało wręcz na żart, gdy ten skład WSA argumentował przywołując z przeszłości sprawę zaskarżonej inwestycji w szkołę, czy też w żłobek . . . . .

Ja wiem, że te i takie śmierdzące inwestycje muszą być gdzieś realizowane. To leży w naszym – szeroki rozumianym – interesie społecznym. Nie rozumiem jednak, dlaczego te śmierdzące interesy trzeba stawiać w obrębie miast. Dlaczego nie można ich realizować poza opłotkami miast i w stosownej odległości od najbliższej i jakiejkolwiek zabudowy.

Postuluję, aby osoby decydujące w tej sprawie (urzędnicy + skład sędziowski) udali się w jakiś upalny dzień w pobliże takiego interesu śmieciowego. Bo bujając w oparach sformalizowanych absurdalnych przepisów stracili poczucie rzeczywistości. Nie wiedzą, jak to wygląda i jak to czuć w praktyce dnia codziennego.

Ale na tym interesie nie straci tylko ta Okręgowa SKP, bo tam jest jeszcze sporo innych firm i firemek. Do nich także z czasem będzie przyjeżdżało/przychodziło coraz mniej klientów. Bo kto normalny będzie chciał to oglądać i wąchać?

Pyta i pozdrawia

dziadek Piotra

– – – – – – – – – – – –

1 II SA/Łd 76/20 – Wyrok WSA w Łodzi; Data orzeczenia: 2020-09-11; orzeczenie nieprawomocne; Data wpływu: 2020-01-20; Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi; Symbol z opisem: 6153 Warunki zabudowy terenu; Hasła tematyczne: Zagospodarowanie przestrzenne; Skarżony organ: Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO); Treść wyniku: Oddalono skargę;

2 Wiem co mówię/piszę, bo przez kilka lat miałem epizod z branżą śmieciową.