maj 4 2026
„MECHANICZNY KOŃ TROJAŃSKI” – KTO GO DO NAS PRZYWLÓKŁ I ZA CZYJĄ ZGODĄ?
Mechaniczny koń trojański podrzucony Polsce przez Belarusa za zgodą (przekupnych?) urzędników III RP. Czyli, kto nie oglądał niech żałuje, albo usiądzie do sieci i odtworzy.
Choćby po to, aby dowiedzieć się, że cyt.:
„(…) Rząd PiS, który miał chronić polskie firmy, nie reagował, gdy do Polski sprowadzano nielegalnie traktory z Białorusi„. Nielegalnie, bo nie posiadające homologacji, co wynika z wyroku NSA z dnia 4 grudnia 2024 r.
Jest też symptomatyczne, że sprawę tę przybliżyła dopiero tvp Info, choć problem ten jest przecież dość szeroko komentowany w niezależnych mediach – z wyłączeniem mediów prawicowych, jak np. Polsat, Republika, itd., itp., et’cetera.
Biorąc pod uwagę fakt, że sprawa ta ciągnie się co najmniej od 1 stycznia 2016 r., to ja się zastanawiam, czy nie minęło już wystarczająco dużo czasu, aby ją ostatecznie zakończyć z pozytywnym wynikiem dla Polskiej Praworządności (a nie ruskiej lub białoruskiej). Tym bardziej, że sprawa ta nie dotyczy wyłącznie rządu PiS-u w sytuacji, gdy część tych pis-owców jeszcze nadal piastuje wysokie stanowiska w naszym (czy też ruskim lub białoruskim?) Ministerstwie Infrastruktury, którym obecnie i dość nonszalancko zarządza sobie PSL – w ramach umowy koalicyjnej.
Zgodnie z informacją umieszczoną w komentarzu Kolegi „Radecki” z dnia wczorajszego (dzięki!)1 obejrzałem ten telewizyjny materiał. Chodzi tu o kolejny odcinek telewizyjnego programu tvp Info pt. „Raport Specjalny” – Sezon 1, z wczorajszej niedzieli, czyli z dnia 03.05.2026 r., który dość trafnie zatytułowano „Mechaniczny koń trojański”.
Zaś w notce informacyjnej o tym programie umieszczono następujący tekst, w którym najbardziej interesujące są trzy ostatnie pytania, cyt.:
„W czasach PRL traktory Ursus były jedną z naszych sztandarowych marek. Po okresie przemian ustrojowych, w podupadłe już nieco zakłady Ursusa zainwestowali polscy przedsiębiorcy. Wtedy wydawało się, że odbudują firmę i markę. Stało się jednak inaczej – w 2021 roku ogłoszono upadłość zakładów.
-
Jaką rolę w doprowadzeniu do upadku Ursusa odegrali biznesmeni powiązani z otoczeniem Aleksandra Łukaszenki?
-
Jak to możliwe, że rząd PiS, który miał chronić polskie firmy, nie reagował, gdy do Polski sprowadzano nielegalnie traktory z Białorusi?
-
I czy uderzenie ważnej, państwowej instytucji (KNF) w Ursusa było tylko urzędniczym błędem, czy czymś więcej?„.2
Musimy wiedzieć, że opisane w tym telewizyjnym reportażu nasze branżowe nieszczęście jest wielowątkowe, na co wpływ miał wieloletni brak reakcji wielu służb, instytucji, branżowych liderów i polityków różnych szczebli.
Wynika to najczęściej:
-
z wrogości wobec własnego państwa lub z braku patriotycznych postaw wśród całej rzeszy naszych (?) urzędników różnych szczebli,
-
ze strachu o własne stołki, czyli prywata ponad wszystko,
-
ze zwykłego nieuctwa i niechęci do podwyższania swoich własnych kwalifikacji wynikającej z przekonania, że wystarczy popierać jakąś partię polityczną wedle starego hasła znanego jeszcze z czasów PRL: „mierny, bierny, ale wierny”
i zawsze wbrew interesom RP.
Ta wielowątkowość tej naszej branżowej patologii sprawia też, że trudno jest w tak krótkim programie tv zawrzeć lub choćby odnieść się do wszystkich okoliczności tej sprawy. Ale z tego wynika też wniosek, że sprawa ta powinna mieć ciąg dalszy, bo nie dotyczy wyłącznie Ursusa, roli urzędników MI, czy też nie dotyczy wyłącznie Belarusa. Ktoś to klepał na SKP, ktoś na to wydawał DR, ktoś inny wydawał kłamliwe opinie pseudo-prawne….
Ta dekada trwania tej patologi spowodowała, że wyrządzone szkody są prawie nieodwracalne. Łatwość, z jaką doszło do wprowadzenia tego „mechanicznego konia trojańskiego” na nasz rynek może sprawiać wrażenie, że Polska to taki dziki kraj, w którym łamanie praworządności na tak szeroką skalę jest normalne i możliwe w każdym przypadku. Przyczyniła się do tego nie tylko skandaliczna bierność upolitycznionej Policji i Prokuratury, ale także innych służb i instytucji odpowiedzialnych za przestrzeganie Prawa.
Teraz, aby ten wizerunek zmienić należy przeprowadzić dość radykalne kroki – z personalnymi włącznie! Bo tylko tak możemy przywrócić wiarę, że nie jesteśmy jakimś wschodnim zaściankiem, w którym nie przestrzega się Prawa.
Gorąco zapraszam do obejrzenia tego programu w sieci mając nadzieję, że jest to pierwszy odcinek z wielu na ten temat, które zobaczymy w najbliższym czasie.
Trzymajmy się
dziadek Piotra
– – – – – – – – – – – –
2 – https://vod.tvp.pl/informacje-i-publicystyka,205/raport-specjalny-odcinki,1730649/odcinek-35,S01E35,2956271
![]()













4 maja 2026 @ 07:02
,, czy uderzenie ważnej, państwowej instytucji (KNF) w Ursusa było tylko urzędniczym błędem, czy czymś więcej? ,, jest pytaniem retorycznym. O tym jak to się robi opowiada film ,,Układ zamknięty,, , opowiadał Pan Roman Kluska na przykładzie OPTIMUSA, ostatnio opowiadał o tym w ,,Wywiadzie Rymanowskiego,, Pan Ryszard Florek na przykładzie firmy FAKRO i w ostateczności widzieliśmy na przykładzie porwania z zabójstwa w sprawie próby przejęcia zakładów mięsnych należących do Pana Olewnika. W III RP nic się w tym zakresie nie zmieniło i nie zmienia. Cały czas całą swoją moc aparat państwa ma skierowany na maluczkich jak w sprawie nastolatki, która handlowała owocami z sadu dziadków z naruszeniem miejscowych przepisów. W odniesieniu do silnych osób/podmiotów aparat państwowy wykorzystywany jest tylko po to by ktoś mógł przejąć majątek takich osób. Inaczej handlowanie nielegalnie wprowadzonymi na obszar celny RP ciągnikami bez homologacji, bez wymaganych oznaczeń zgodności, pochodzących od producenta wpisanego od 2022r na unijną listę sankcyjną, a od 2023r również na Naszą krajową listę sankcyjną, producenta działającego przez swoją spółkę córkę dokonującego czynów nieuczciwej konkurencji NIKOGO z instytucji państwowych nie interesuje.
Mało tego. III RP zrzuca z helikoptera takiemu podmiotowi ponad 3 mln złoty pomocy publicznej w czasie covid, a Prezydent RP nadaje prezesowi takiej firmy – Białorusinowi – polskie obywatelstwo. (W ramach uznania jego dokonań?)
A minister w łaskach Prezesa Pan Andrzej Adamczyk ( obecnie ,,aktywny CZŁONEK,, Sejmowej Komisji Infrastruktury) teraz nic nie słyszał, nic nie widział i nic nie powie. I zapewne jeszcze raz będzie pchał się do koryta przy okazji najbliższych wyborów.
Z kolei Pan Waldemar Żurek – Minister Sprawiedliwości w Rządzie Pana Donalda Tuska już przeszło 60 dni nie potrafi odpowiedzieć na interpelacje nr 15415 Pana Jarosława Sachajko Posła na Sejm RP i wykazać co prokuratura ustaliła po 5 latach śledztwa w sprawie nielegalnego udostępniania, wprowadzania do obrotu i rejestracji takich ciągników i czy cokolwiek prokuratura ustaliła. A może o skali patologii pan minister dowie się dopiero od dziennikarzy?