Milionowe kary dla handlarza samochodami za nielegalne klauzule w umowach sprzedaży pojazdów.
Sam nie wiem, co myśleć o tej wysokości proponowanych kar, cyt.:
„Na podstawie art. 106 ust. 1 pkt 3a ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. z 2023 r. poz. 1689 ze zm.), Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na (…) Sp. z o.o. z siedzibą w P., w związku z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 23a ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, kary pieniężne:
1. w wysokości 2 578 509 zł (słownie: dwa miliony pięćset siedemdziesiąt osiem tysięcy pięćset dziewięć złotych), z tytułu stosowania postanowień wzorca umowy, określonych w pkt. I ppkt. 1 i 2 sentencji decyzji, płatną do budżetu państwa;
2. w wysokości 2 578 509 zł (słownie: dwa miliony pięćset siedemdziesiąt osiem tysięcy pięćset dziewięć złotych), z tytułu stosowania postanowienia wzorca umowy, określonego w pkt I. ppkt. 3 sentencji decyzji, płatną do budżetu państwa.„
Sprawca, to Sp. z o.o. z siedzibą w P. została zarejestrowana w Rejestrze Przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego w dniu 12 czerwca 2002 r.. Przedmiotem działalności Spółki jest m.in. sprzedaż hurtowa i detaliczna samochodów osobowych i furgonetek, działalność agentów i brokerów ubezpieczeniowych, pozostała działalność wspomagająca ubezpieczenia i fundusze emerytalne.
Spółka prowadzi działalność jako dealer samochodów używanych w Europie Środkowej i Wschodniej, świadcząc usługi zarówno sprzedaży pojazdów, jak i ich skupu. Na terenie Polski Spółka posiada 12 oddziałów, w tym 9 salonów sprzedaży i skupu oraz 3 salony skupu, w których nie jest prowadzona sprzedaż.
Spółka stosowała w obrocie z konsumentami nielegalne wzorce tj. Umowy sprzedaży wraz z załącznikiem Protokołem Sprzedaży. W stosowanych wzorcach zamieszczono m.in. następujące postanowienia, cyt.:
1. „Kupujący wykonał jazdę próbną samochodem. Kupujący uznał, że jazda ta była wystarczająca aby sprawdzić stan techniczny samochodu. W czasie jazdy próbnej kupujący osobiście przetestował stan, właściwości i zdolności jezdne samochodu przy jego pełnej mocy.” (Część B ust. 1 Protokołu Sprzedaży);
2. „Kupujący oświadcza, że wystarczająco skontrolował nabywany samochód oraz że sprzedawca zaproponował mu możliwość skontrolowania samochodu również przy pomocy zaproszonych przez niego specjalistów. Kupujący potwierdza, że sprzedawca umożliwił mu sprawdzenie samochodu na najeździe” (Część B ust. 2 Protokołu Sprzedaży);
3. „Kupujący oświadcza, że został należycie zapoznany z obsługą samochodu oraz należycie poinformowany o cechach samochodu, jak też o sposobie użytkowania i konserwacji samochodu.” (Część B ust. 3 Protokołu Sprzedaży).
Uzasadnienie tego wyroku Sądu w zakresie nielegalnych zapisów w umowach sprzedaży pojazdu o tym, że nabywca/konsument rzekomo poznał już stan techniczny pojazdu, cyt.:
„26. (…). Przytoczony zapis nie może być utożsamiany z wyłączeniem uprawnień z tytułu rękojmi. Samo oświadczenie konsumenta o zapoznaniu się ze stanem technicznym pojazdu nie obala domniemania, że wada istniała w chwili wydania rzeczy. Oświadczenie nie jest dowodem braku wady i nie odnosi się do wad ukrytych. Ocena wiedzy konsumenta musi mieć charakter obiektywny, a nie deklaratywny.
Konsument nie ma obowiązku wykrywania wad technicznych pojazdu, tym bardziej że nie można od niego oczekiwać wiedzy mechanicznej czy diagnostycznej. Takie oświadczenie może zatem dotyczyć jedynie cech widocznych, a nie tych ukrytych. W świetle art. 557 § 1 k.c. sprzedawca nie odpowiada za wadę tylko wówczas, gdy kupujący wiedział o wadzie w chwili zawarcia umowy. Konsument musiałby mieć zatem konkretną świadomość danej wady, a nie ogólne przeświadczenie o stanie technicznym pojazdu.
Zakwestionowane oświadczenia mają wręcz charakter blankietowy, nie odnoszą się do opisu konkretnego stanu technicznego, nie dokumentują rzeczywistych ustaleń stron. Mają wyłącznie charakter informacyjny i nie mogą być interpretowane jako wyłączenie ani ograniczenie odpowiedzialności przedsiębiorcy za wady fizyczne pojazdu.”1
Więc już wiecie, jak mają brzmieć Wasze umowy sprzedaży pojazdów, prawda?
Dziadek Piotra
P.S. wytłuszczenia i podkreślenia w cytowanym teście są moje.
– – – – – – – – – – – –
1Sąd Okręgowy w Warszawie z 2025-12-17; Data orzeczenia: 17 grudnia 2025; Data publikacji: 18 czerwca 2026; Data uprawomocnienia: 17 grudnia 2025; Sygnatura: XVII AmA 56/24; Sąd: Sąd Okręgowy w Warszawie, XVII Wydział Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumenta; Dodano: 18 czerwca 2026; Opublikował(a): Wioleta Żochowska; Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Warszawie; Osoba, która wytworzyła informację: Małgorzata Wiliński; Data wytworzenia: 17 grudnia 2025;
Od początku moim zamiarem było, aby dostęp do tej strony pozostał zawsze bezpłatny. Tak, jak i dostęp do wszystkich zamieszczanych tu tekstów.
Pierwotnie strona ta miała on należeć do SDS-u, potem do OSDS-u. Ale stało się inaczej i nie czas wracać do przeszłości.
Nie planuję żadnych ograniczeń dostępu ani żadnych opłat. Ale niestety, są i koszty prowadzenia tej strony. Dlatego, po 7-miu latach pisania, jeśli chcielibyście nas/mnie wesprzeć swoją dobrowolną wpłatą dowolnej wielkości/wysokości, to będzie mi/nam bardzo miło.
Wasze wsparcie będzie jednocześnie wsparciem naszego "wolnego słowa" w branży, choć zapewne pomoże w oczekiwanym rozwoju naszej strony. A plany mamy ambitne i ciekawe.
Jeśli się zdecydujecie, to bardzo proszę o wpłatę/datek na podane poniżej konta bankowe.
Z góry dziękuję za Wasze życzliwe wsparcie!
R. Błażej Kowalski
vel dziadek Piotra ("dP")
R. Błażej Kowalski,
Nazwa banku: PKO BP,
Tytuł wpłaty: na rozwój Informatora,
Nr konta 24 1020 3017 0000 2802 0073 3170
Redakcja
Tytuł
„Informator insp. UDS-a”
Adres siedziby redakcji
64-920 Piła, ul. Wenedów 7/15
Redaktor naczelny
Romuald Błażej Kowalski, ur. 27.01.1952 r. Wolsztyn; PESEL 52012713096, obywatelstwo Polska; zam. ul. Wenedów 7/15, 64-920 Piła
Wydawca
Romuald Błażej Kowalski, zam. ul. Wenedów 7/15, 64-920 Piła
Używamy plików cookies w celu optymalizacji naszej witryny i naszych serwisów.
Funkcjonalne
Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
cze 20 2026
MILIONOWE KARY ZA NIELEGALNE KLAUZULE UMOWNE PRZY SPRZEDAŻY POJAZDÓW
Milionowe kary dla handlarza samochodami za nielegalne klauzule w umowach sprzedaży pojazdów.
Sam nie wiem, co myśleć o tej wysokości proponowanych kar, cyt.:
„Na podstawie art. 106 ust. 1 pkt 3a ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. z 2023 r. poz. 1689 ze zm.), Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na (…) Sp. z o.o. z siedzibą w P., w związku z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 23a ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, kary pieniężne:
1. w wysokości 2 578 509 zł (słownie: dwa miliony pięćset siedemdziesiąt osiem tysięcy pięćset dziewięć złotych), z tytułu stosowania postanowień wzorca umowy, określonych w pkt. I ppkt. 1 i 2 sentencji decyzji, płatną do budżetu państwa;
2. w wysokości 2 578 509 zł (słownie: dwa miliony pięćset siedemdziesiąt osiem tysięcy pięćset dziewięć złotych), z tytułu stosowania postanowienia wzorca umowy, określonego w pkt I. ppkt. 3 sentencji decyzji, płatną do budżetu państwa.„
Sprawca, to Sp. z o.o. z siedzibą w P. została zarejestrowana w Rejestrze Przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego w dniu 12 czerwca 2002 r.. Przedmiotem działalności Spółki jest m.in. sprzedaż hurtowa i detaliczna samochodów osobowych i furgonetek, działalność agentów i brokerów ubezpieczeniowych, pozostała działalność wspomagająca ubezpieczenia i fundusze emerytalne.
Spółka prowadzi działalność jako dealer samochodów używanych w Europie Środkowej i Wschodniej, świadcząc usługi zarówno sprzedaży pojazdów, jak i ich skupu. Na terenie Polski Spółka posiada 12 oddziałów, w tym 9 salonów sprzedaży i skupu oraz 3 salony skupu, w których nie jest prowadzona sprzedaż.
Spółka stosowała w obrocie z konsumentami nielegalne wzorce tj. Umowy sprzedaży wraz z załącznikiem Protokołem Sprzedaży. W stosowanych wzorcach zamieszczono m.in. następujące postanowienia, cyt.:
1. „Kupujący wykonał jazdę próbną samochodem. Kupujący uznał, że jazda ta była wystarczająca aby sprawdzić stan techniczny samochodu. W czasie jazdy próbnej kupujący osobiście przetestował stan, właściwości i zdolności jezdne samochodu przy jego pełnej mocy.” (Część B ust. 1 Protokołu Sprzedaży);
2. „Kupujący oświadcza, że wystarczająco skontrolował nabywany samochód oraz że sprzedawca zaproponował mu możliwość skontrolowania samochodu również przy pomocy zaproszonych przez niego specjalistów. Kupujący potwierdza, że sprzedawca umożliwił mu sprawdzenie samochodu na najeździe” (Część B ust. 2 Protokołu Sprzedaży);
3. „Kupujący oświadcza, że został należycie zapoznany z obsługą samochodu oraz należycie poinformowany o cechach samochodu, jak też o sposobie użytkowania i konserwacji samochodu.” (Część B ust. 3 Protokołu Sprzedaży).
Uzasadnienie tego wyroku Sądu w zakresie nielegalnych zapisów w umowach sprzedaży pojazdu o tym, że nabywca/konsument rzekomo poznał już stan techniczny pojazdu, cyt.:
„26. (…). Przytoczony zapis nie może być utożsamiany z wyłączeniem uprawnień z tytułu rękojmi. Samo oświadczenie konsumenta o zapoznaniu się ze stanem technicznym pojazdu nie obala domniemania, że wada istniała w chwili wydania rzeczy. Oświadczenie nie jest dowodem braku wady i nie odnosi się do wad ukrytych. Ocena wiedzy konsumenta musi mieć charakter obiektywny, a nie deklaratywny.
Konsument nie ma obowiązku wykrywania wad technicznych pojazdu, tym bardziej że nie można od niego oczekiwać wiedzy mechanicznej czy diagnostycznej. Takie oświadczenie może zatem dotyczyć jedynie cech widocznych, a nie tych ukrytych. W świetle art. 557 § 1 k.c. sprzedawca nie odpowiada za wadę tylko wówczas, gdy kupujący wiedział o wadzie w chwili zawarcia umowy. Konsument musiałby mieć zatem konkretną świadomość danej wady, a nie ogólne przeświadczenie o stanie technicznym pojazdu.
Zakwestionowane oświadczenia mają wręcz charakter blankietowy, nie odnoszą się do opisu konkretnego stanu technicznego, nie dokumentują rzeczywistych ustaleń stron. Mają wyłącznie charakter informacyjny i nie mogą być interpretowane jako wyłączenie ani ograniczenie odpowiedzialności przedsiębiorcy za wady fizyczne pojazdu.”1
Więc już wiecie, jak mają brzmieć Wasze umowy sprzedaży pojazdów, prawda?
Dziadek Piotra
P.S. wytłuszczenia i podkreślenia w cytowanym teście są moje.
– – – – – – – – – – – –
1 Sąd Okręgowy w Warszawie z 2025-12-17; Data orzeczenia: 17 grudnia 2025; Data publikacji: 18 czerwca 2026; Data uprawomocnienia: 17 grudnia 2025; Sygnatura: XVII AmA 56/24; Sąd: Sąd Okręgowy w Warszawie, XVII Wydział Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumenta; Dodano: 18 czerwca 2026; Opublikował(a): Wioleta Żochowska; Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Warszawie; Osoba, która wytworzyła informację: Małgorzata Wiliński; Data wytworzenia: 17 grudnia 2025;
By dP • Różne sprawy, nie zdiagnozujesz bez kawy 0 • Tags: diagnosta, handel samochodami, patologie branżowe, Prawo Konsumenta, sprzedaż pojazdów, wyrok sądu