SKARGA NA STAROSTĘ, KTÓRY ZWLEKAŁ Z POZBAWIENIEM UPRAWNIEŃ

Skarga kolegi na Starostę w Mońkach, który bezzasadnie zwlekał z pozbawieniem go uprawnień (sic!).1

Na pozór sprawa wydaje się absurdalna. Bo jak to, nasz kolega chce, aby szybciej pozbawić go uprawnień . . . – ?

Reklamy

A jednak to ma sens.

Tylko dlaczego ten Starosta nie poniósł jeszcze konsekwencji za to bezzasadne odwlekanie swojej decyzji w tym zakresie?

Reklamy

7 stycznia 2021 r. WSA w Białymstoku rozpatrywał tę sprawę ze skargi naszego kolegi Marka W. na bezczynność Starosty w Mońkach w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty samochodowego (w tych rozważaniach pomijamy karygodny fakt dwukrotnego karania za ten sam czyn).

Nasz kolega miał prawo się zdenerwować, gdy przed ponad pięcioma laty, tj. 6 lutego 2015 r. do tego Starosty wpłynął odpis (prawomocnego od lipca 2014 r.) wyroku Sądu Rejonowego w Białymstoku – III Wydziału Karnego wydanego w listopadzie 2013 r., którym orzeczono wobec naszego kolegi Marka W. środek karny w postaci zakazu wykonywania funkcji diagnosty samochodowego uprawnionego do wykonywania BT pojazdów na okres trzech lat.

W zawiadomieniu z 17 lutego 2015 r. Starosta poinformował naszego kolegę Marka W., że jego dane umieszczono w rejestrze osób, wobec których orzeczono zakaz wykonywania zawodu diagnosty oraz że okres orzeczonego środka karnego liczy się od 24 lipca 2014 r. do 24 lipca 2017 r..

Jednak dopiero po roku, tj. zawiadomieniem z 13 kwietnia 2016 r. Starosta Moniecki wszczął postępowanie administracyjne w przedmiocie cofnięcia naszemu koledze M. W. uprawnień diagnosty samochodowego do wykonywania BT pojazdów.

Decyzją z maja 2016 r. Starosta Moniecki cofnął naszemu skarżącemu koledze uprawnienia diagnosty.2

Potem sprawa biegła swoim trybem, czyli złożenie i rozpatrzeniu odwołania.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) w Białymstoku decyzją z lipca 2016 r. (tradycyjnie dla większości SKO?) utrzymało decyzję pierwszoinstancyjną w mocy.

Potem jeszcze był WSA w Białymstoku, który postanowieniem z października 2016 r. odrzucił – jako spóźnioną! – skargę M. W. na decyzję SKO.3

I tu mamy pierwszy paradoks tej sprawy, bo nasz kolega, który zarzucał w swojej skardze spóźnialstwo urzędnikom starostwa też przegrał, bo sam się spóźnił ze złożeniem stosownych dokumentów do WSA (sic!).

To tak wygląda, jakby na tamtejszym terenie wszyscy ze wszystkim się spóźniali . . . . . . – ?

W dniu 18 kwietnia 2020 r. nasz kolega Marek W. wywiódł swoją pierwszą skargę na bezczynność Starosty Monieckiego w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty. Wniósł o stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności z rażącym naruszeniem prawa oraz o przyznanie sumy pieniężnej. Wywiódł, że prawomocny wyrok sądu karnego doręczono staroście 6 lutego 2015 r., zaś postępowanie w przedmiocie cofnięcia uprawnień wszczęto z urzędu dopiero w kwietniu 2016 r. Tym samym:

  • Starosta przez minimum 15 miesięcy nie podjął żadnych czynności w sprawie, czym dopuścił się rażącego naruszenia prawa,

  • pozbawił naszego skarżącego kolegę możliwości wcześniejszego ubiegania się o ponowne uprawnienie do wykonywania zawodu uprawnionego diagnosty samochodowego.

Na naszą uwagę zasługuje tu (tradycyjny dla SKO) fakt, że skarga złożona w tej sprawie została poprzedzona ponagleniem na przewlekłość Starosty Monieckiego z 19 sierpnia 2020 r. skierowanym do SKO w Białymstoku. Zaś tamtejsze SKO we wrześniu 2020 r. wydało postanowienie, w którym stwierdziło, że w przedmiotowej sprawie przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego nie miało miejsca – wbrew faktom i wbrew logice (na zasadzie urzędnicza ręką rękę urzędniczą myje?).

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wykorzystał wszelki możliwe kruczki prawne, aby nie uwzględnić skargi naszego kolegi Marka W., który w ten sposób przegrał tę sprawę.

Nie mi dociekać, kto doradzał naszemu koledze w tej sprawie, bo ja zamiast tych skarg w trybie postępowania administracyjnego doradził bym zgłoszenie przestępstwa do Prokuratury z art. 231 § 1 kodeksu karnego. Bo było to ewidentne działanie na szkodę interesu prywatnego naszego kolegi, który jest tu prawnie chroniony.4 Mógł wcześniej odzyskać swoje uprawnienia, do czego miał pełne prawo.

Trzymajmy się

dziadek Piotra

– – – – – – – – – – – –

1 II SAB/Bk 201/20 – Postanowienie WSA w Białymstoku; Data orzeczenia: 2021-01-07; orzeczenie nieprawomocne; Data wpływu: 2020-11-13; Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku; Skarżony organ: Starosta; Treść wyniku: Odrzucono skargę;

2 na podstawie art. 84 ust. 3 pkt 2 PoRD,

3 Postanowienie sądu jest prawomocne.

4 Jak bowiem wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 23 czerwca 2015 r. (sygn. akt WA 6/15) – samo niedopełnienie obowiązków przez urzędnika nie wyczerpuje jeszcze znamion przestępstwa określonego w art. 231 § 1 kodeksu karnego. Konieczne jest ustalenie działania na szkodę interesu publicznego lub prywatnego. Przestępstwo to należy bowiem do kategorii przestępstw związanych z konkretnym narażeniem na niebezpieczeństwo, a więc z materialnym, znamiennym skutkiem, którym jest wystąpienie niebezpieczeństwa powstania szkody w interesie publicznym lub prywatnym – podkreślił Sąd Najwyższy w uchwale z 28 maja 2015 r. (sygn. akt SNO 21/15).