A JA SIĘ NIE GODZĘ NA PRZEJĘCIE WĘGIERSKIEGO ŚLEDZTWA

5/5 - (1 vote)

Prokuratura chce przejąć węgierskie śledztwo w sprawie katastrofy na autostradzie M3.

A ja się tylko bardzo uprzejmie pytam . . . . . – ale po co?!?

Przypomnę tylko, że do tej katastrofy doszło w niedzielę około godz. 1 (w nocy) w rejonie miejscowości Mezokeresztes. W jej wyniku śmierć już poniosło 12 osób z województwa podkarpackiego.

Jak donoszą wszystkie internetowe media, Prokurator Marta Kolendowska-Matejczuk z Prokuratury Rejonowej w Krośnie poinformowała, że już została podjęta decyzja o skierowaniu do MS wniosku o przejęcie ścigania w sprawie „tragicznego wypadku” na Węgrzech od strony węgierskiej.

No w porządku, tylko po co?

Czyżby nasza Prokuratura miała wolne moce przerobowe (mają tam i w okolicy Rzeszowa zbyt wielu Prokuratorów?).

A może Prokuratorzy w Krośnie i okolicy nudzą się z braku przestępstw na swoim terenie, szczególnie w zakresie problematyki związanej z ruchem drogowym (RD) lub związkami włoskiej mafii z naszymi SKP?

Moim zdaniem – dla nas wszystkich! – będzie lepiej, jak Węgrzy do końca poprowadzą jednak to śledztwo, co daje gwarancję nie tylko niezależności w ocenie zaistniałych faktów, ale także umożliwi spojrzenie na nasze problemy „zewnętrznym” i świeżym okiem ekspertów, którzy nie są w żaden sposób powiązani z naszym środowiskiem.

Za powyższym moim stanowiskiem przemawia także rosnąca skala patologii w naszej branży, ze szczególnym uwzględnieniem tego południwo-wschodniego zaścianka, której narastanie obserwujemy co najmniej od dekady. Przy widocznej ospałości tamtejszych organów ścigania, bierności naszego nadzoru w WK/starostwie, znaczącym milczeniu liderów naszego środowiska. Ale przecież nie tylko . . . . .

Powoduje mną nie tylko ciekawość, jak ocenią tę sprawę Węgierscy Niezależni Eksperci, bo już czuję, że ich wnioski nie wszystkim będą się podobały. I nie mam tu na myśli jedynie liderów naszej branżowej głupoty (od szczebla ministerialnego do powiatowego).

I zauważcie, że pani Prokurator mówi o tym przypadku „tragiczny wypadek”. Ale to przecież nie był żaden „tragiczny wypadek” tylko katastrofa w RD! Dlaczego i po co chcą umniejszyć skalę tej tragedii? Mają w tym jakiś interes? Ale jaki interes w tym może mieć Prokuratura?

A jeśli i Wy nie widzicie tego interesu dla Prokuratury, to może oznaczać, że jest to polityczne zlecenie, prawda?

Umniejszając skalę tej katastrofy zmniejszamy też społeczne zainteresowanie tą sprawą. To o to chodzi?

Bo co pomyśli o nas Świat, gdy jednak wyjdą na wierzch jakieś nasze branżowe smrody, np.:

  • w zakresie jakości BT, gdy firma transportowa posiada własną SKP i czasu trwania tej patologii,

  • skali zgniłych kompromisów w zakresie BRD i stanu technicznego pojazdów,

  • respektu dla przestrzegania Prawa obowiązującego w całej UE (I-OBT na SKP równoważne homologacji?),

  • naszej biedy, która powoduje, że zamiast nocą spać w hotelu, to dla oszczędności jeździmy starymi i niebezpiecznymi autokarami,

  • kultury podróżowania, bo bez zapiętych pasów, już nie mówiąc/pisząc o spaniu między rzędami foteli w trakcie podróży,

  • ze zmęczonymi i starymi emerytami na SKP i za kierownicą, którzy za możliwość dorobienia sobie do bieda-emerytury godzą się na wszystko (!),

  • braku poszanowania dla Zdrowia i Życia użytkowników dróg ze strony polskich pracodawców w branży,

  • itd., itp., et’cetera.

Czy nie lepiej jednak będzie dla świata, jak nie będą sobie zaprzątali głowy naszymi smrodami? My się nimi nie udusimy, bo od dwóch dekad jesteśmy do nich przyzwyczajeni. To przecież nie pierwsza tego typu katastrofa i nie ostatnia, gdy coś wreszcie się nie zmieni.

Będzie dobrze, bo sprawcy i Poszkodowani i tak spotkają się w Kościele, gdzie jedni się wyspowiadają a drudzy poproszą o opiekę i gra gitara, czyli u nas będzie dobrze. Ale oni, w tej UE są tacy delikatni. I tak bardzo się przejmują każdą śmiercią. A tu przecież niejedna . . . . .

Może faktycznie jednak przejmijmy to śledztwo od Węgrów. Tylko zastanówmy się, kto na tym najbardziej, Najbardziej, NAJBARDZIEJ skorzysta?

Pyta i pozdrawia

dziadek Piotra

(plik jpeg: AI)

– – – – – – – – – – –

Loading