KLIMCZAK KŁAMIE ŚWIADOMIE, ALBO Z BRAKU WIEDZY NIEŚWIADOMIE BŁĄDZI

Rate this post

Klimczak albo kłamie, albo w swojej głębokiej niewiedzy się myli twierdząc, że cyt.:

  1. Nie ma zgody na kompromisy w kwestii bezpieczeństwa„.

  2. „(…) ze szczególnym uwzględnieniem stanu technicznego pojazdów (…)”.1

Po tej ostatniej katastrofie naszego autokaru na Węgrzech wszystkie nasze media donoszą o tym, że min. Dariusz Klimczak rzekomo podjął zdecydowane działania w sprawie poprawy BRD. Przypomnijmy tylko, że na tej węgierskiej autostradzie już zginęło 12 osób, a co najmniej 20 zostało rannych, w tym kilku ciężko. W tym autobusie znajdowało się aż 59 osób, z czego aż 57 turystów i dwóch kierowców.

A teraz zastanówmy się przez chwilę, czy zlecenie dodatkowej kontroli w firmie tego przewoźnika:

  • zlikwiduje występujące powszechnie „kompromisy w kwestii bezpieczeństwa”?

    – No nie, Nie, NIE, bo to jest niemożliwe w obecnej sytuacji.

  • Poprawi BRD „ze szczególnym uwzględnieniem stanu technicznego pojazdów”?

– No nie, Nie, NIE, bo to jest niemożliwe w naszej obecnej sytuacji.

Ad. 1.

Z tej wypowiedzi Klimczaka, że cyt.: „Nie ma zgody na kompromisy w kwestii bezpieczeństwa” wynika wprost ta prawda, że on wie o tych zgniłych kompromisach w kwestii BRD, które sam toleruje. Zaś jego osobista postawa oraz postawa całego PSL-u wskazuje, że to są tylko słowa na użytek polskiego pospólstwa przed zbliżającymi się wyborami. Słowa o tym, że coś się robi lub coś tam będzie się robić może przekonać tylko tych naiwnych lub niewykształconych. Ale nie fachowców z branży „moto”. A poniżej prezentuję ten koronny dowód.

Każdy z nas już od dawna wie, że homologacja służy BRD, co potwierdzają wyroki sądownictwa administracyjnego, w tym NSA. Więc dlaczego Klimczak toleruje w Polsce sytuację, że dziesiątki tysięcy pojazdów poruszają się po naszych drogach stanowiąc zagrożenie dla BRD, bo nie posiadają homologacji?!?!?

Bo to jest ten jego zgniły kompromis?

Ale z kim on zawarł ten kompromis – z nami Polakami, czy garstką lobbystów wspierających ten nielegalny proceder, który generuje milionowe zyski?

Bo ten kompromis Klimczaka (wcześniej PiS-u, a teraz PSL i rządzącej koalicji) uderza w podstawy BRD!

A może Klimczak jednak się złamał po tym tragicznym wypadku, ruszyło go sumienie? Jeśli tak, to zaraz dowiemy się:

– czy ten autobus miał homologację,

– czy rubryka „K” w DR była wypełniona właściwie,

– kiedy i na jakiej OSKP miał ostatnie OBT i z jakim wynikiem,

– czy tamtejszy nadzór w WK/starostwie wszczął już w tej sprawie stosowne postępowanie administracyjne i bez tradycyjnego czekania (z lenistwa i z założonymi rencami?) na wyrok sądu karnego,

– kiedy służby kontrolujące pojazdy na drogach zaczęły także sprawdzać, czy kontrolowany pojazd ma homologację,

-kiedy wreszcie nastąpią stosowne zmiany w naszej części ustawy PoRD, uwzględniające likwidację tych zgniłych kompromisów i rym samym wspierające BRD.

 

Ad. 2.

Nie wierzę też w tę deklarację Klimczaka o „szczególnym uwzględnieniu stanu technicznego pojazdów”, bo nic na to nie wskazywało i nic na to nie wskazuje. A nawet jest wręcz przeciwnie!

Wprowadzona przez PSL (brudnymi rencami Klimczaka i wielu jemu podobnych, jak Bukowiec i inni?) możliwość BT pojazdów poza SKP (za wychodkiem sołtysa w każdej wsi) jest właśnie kwintesencją ich złej woli w tym zakresie i braku podstawowej wiedzy na temat naszej patologicznej branży. Idąc dalej tym PSL-owskim tokiem rozumowania proponuję (nieco złośliwie?), aby także umożliwić OBT autokarów poza OSKP, ale za to pod czujnym okiem właścicieli firm transportowych?

Zresztą to samo można zrobić z ciężarówkami pow. 3,5 t. DMC. I zamiast sprawiać kłopot właścicielom firm transportowych poprzez zmuszanie ich do corocznego przyjazdu na nasze SKP, to może lepiej – za przykładem „rolniczych” – zaproponować im wykonywanie OBT nie na OSKP, tylko pod czujnym okiem kierownictwa tych firm?

Jeśli mamy wykonywać OBT pojazdów za wychodkiem (a więc wirtualne?) sołtysa lub na placu firm transportowych, więc faktycznie:

  • to po co te zdjęcia i kamery na SKP,

  • po co ten lichy bo lichy, ale jednak ustawowy nadzór WK/starostwa,

  • po co te nowe wymogi sprzętowe,

  • po co komu te coroczne szkolenia i po każdej zmianie prawa, których od 2014 roku wymaga Dyrektywa nr 45, a której i tak nie realizujemy,

  • po co te naciski o przestrzeganie Prawa, 
  • po co i na co komu te postulaty o niekaralności w środowisku.

Czy nie lepiej i prościej powiedzieć tę prawdę, że PSL przejął pałeczkę po PiS-ie staje się właśnie patronem i gwarantem dalszej patologii w naszym środowisku?

Uwierzę Klimczakowi i wspierającej go koalicji Tuska, że chce jednak zadbać o stan techniczny pojazdów, gdy zlikwiduje tę patologiczną możliwość BT za wychodkiem sołtysa i natychmiast ogłosi właściwe stanowisko w sprawie braku homologacji UE dla pojazdów na naszych drogach. Czyli po czynach go poznamy i . . . .

czekamy

dziadek Piotra

– – – – – – – – – – – –

 

1 wypowiedź na platformie X, 16 sierpnia 2026 r., w reakcji na wypadek polskiego autokaru na Węgrzech.

Loading