wrz 6 2026
CZY WAM DOSKWIERA KRYPTO-AFERA ?
Ballada o krypto-dworze.
Na prawicy bal trwał – czerwone dywany,
bitcoin pod ręką, garnitury, media, ekrany.
Tu sponsor lub fundusz, tamże wielkie idee,
i każdy zapewniał: „ze szczęścia się śmieję!”.
Zondacrypto lśniło jak wymarzone złote cielę,
wszyscy chcieli być blisko, choć na chwilę.
Konferencja, reklama, patronat i scena,
a nad nią unosiła się wolności legenda.
PiS mówił: „Nie krępujcie biznesu!”,
Konfederacja: „Podatek to koniec interesu!”
A gdy już regulacyjna ustawa pukała do drzwi,
Nawrocki zdecydował: „Niech ona jeszcze śpi!”
A gdzieś w tle Republika – kamera, reklama,
prawicowa narracja i patriotyczna rama.
Sponsor daje, tv Sakiewicz odpowiada,
interes z ideologią pięknie się składa.
Mentzena duch krążył po krypto-salonach:
„Inwestujcie, niech każdy się sam przekona,
że KNF szkodzi oraz co jest tu naszym celem”.
Już to wiemy: najlepiej płacić cudzym portfelem!
Bo w tle groźba śmierci, więc coś poszło nie tak:
zamiast wzrostów i zysków mamy krzyża znak.
Dlatego prawica woła robiąc minę niewinną:
„To nie my, zrzućmy winę na opcją inną”.
„Ja tylko wetowałem!” – ktoś plecie z pałacu.
„Ja tylko bywałem!” – słychać przed tv na placu.
„Ja tylko reklamę!” – krzyczy nerwowo ze studia.
„Ja tylko umowę!” – podpisaną zaledwie od grudnia.
A PKOl patrzy olimpijskim i spokojnym wzrokiem:
„Przecież sport powinien być ponad tym tłokiem!”
Gdy ten złodziejski sponsoring ma gorzki smak,
pięć kółek nie wymaże trosk, których nie brak.
„Blockchain1 wszystko pamięta!” – głoszono ochoczo.
Cóż za niefortunne hasło – dziś brzmi trochę proroczo.
Bo jeśli technologia pamięta każdy cyfrowy nasz ślad,
to może kiedyś pamiętać również kto, komu i za co dał.
A jeśli śledztwo wykaże, po zbadaniu wszystkich kart,
że były tylko błędy, a nie jakiś prawicowy układ,
to dobrze: niech winnych uniewinnią fakty,
bo Polska nie potrzebuje plotek, czy bajki.
Lecz jeśli pod hasłem „wolny rynek”,
znajdzie się polityczny, finansowy uścisk,
to niech nikt nie płacze, że to atak na prawicę.
A wyrządzoną szkodę nawet ja (humanista) policzę.
Najpierw były salony, potem wstydem płoną skronie.
Tak jest gdy krypto-kasa z polityką zatańczy walca.
A gdy muzyka ucichnie i opadnie konfetti,
zostają zawieszone w powietrzu pytania,
np.:
kto odpowiada za ten rabunek,
a komu został wystawiony rachunek?
Czy śmierć jest zapłatą za ten ktypto-bal (?),
czy Wam również jest poszkodowanych żal?
A pytając, kto wygra w tej prawicy-krypto-grze,
odpowiedź jest prosta, choć brzmi trochę źle:
Nie giełda. Nie polityk. Nie sportowy salon.
Wygra rachunek wystawiony Obywatelom.
DP + wsparcie SI
– – – – – – – – – – – – – –
1 Blockchain (czyli łańcuch bloków), to cyfrowy, rozproszony rejestr, który w bezpieczny sposób przechowuje informacje o transakcjach lub danych, bez potrzeby korzystania z centralnego pośrednika, takiego jak bank.
![]()













6 września 2026 @ 11:50
Mam to w głębokim poważaniu.
Wydawało mi się , że po aferze grobelnego nie znajdzie się nikt , kto uwierzy że można nieźle zarobić powierzając komuś pieniądze , bo ten tak obiecuje. Jednak niestety, jak mawiał mój kolega – jak kto głupi to aż miło.
Jedyna nadzieja, to to , że afera pogrąży pis i konfę . Ale też w to wątpię. Wszak dla wyznawców tych ideologii cwaniactwo i kombinowanie , to cnoty narodowe.
Wyr!@#!nie na kasę kilkuset ludzi to przecież nic złego .
Każdy by tak zrobił, gdyby miał możliwość.