Imigrant tańszy od NFZ, czyli niespodziewany (?) efekt zróżnicowania genetycznego.
W toczącej się dyskusji na temat cudzoziemców i imigrantów w naszym Kraju zabrakło mi jednego z najważniejszych argumentów, jakim jest konieczność zmniejszenia kosztów utrzymania NFZ. Kasa świecie pustkami (generalnie z uwagi na potrzeby zbrojeniowe), a NFZ wydaje się być studnią bez dnia, bo kosztuje nas coraz więcej i więcej.
Sytuacja wydaje się bez wyjścia, ale tylko na pozór. Bo naszym ratunkiem jest najzwyczajniejsze w świecie „zróżnicowanie genetyczne”. Czyli wystarczy wpuścić do naszego pięknego Kraju nieco (?) więcej imigrantów – sic! A dowodzą tego najnowsze badania naukowe.1
Zresztą od setek lat każdy hodowca wie o tym, że im częściej do klatki wpuścimy nowe zwierzę (najlepiej z bardzo daleka!) tym większą mamy gwarancję na zdrowsze egzemplarze potomstwa.
Proste, prawda?
Jednak to SI wskazała mi/nam jedną z najbardziej fascynujących konsekwencji zróżnicowania genetycznego, przyrównując ten problem do portfela inwestycyjnego, gdzie tylko ci najbardziej wytrawni gracze dywersyfikują swoje inwestycje. Chodzi o prostą zasadę, pt.:
„Nie wkładaj wszystkich pieniędzy do jednej kieszeni”,
„Nie stawiaj wszystkiego na jedną kartę”,
co przekłada się na prostą prawdę o tym, aby nie inwestować tylko w jedną nację.
Więc nie tylko można, ale wręcz wreszcie trzeba spojrzeć na omawiany przez nas problem zdrowej populacji Polaków jak na portfel inwestycyjny!
Problem zbiorowej odporności na różnorodne zagrożenia chorobowe powinien być przedmiotem ogólnopolskiej dyskusji, albowiem:
Jeżeli wszyscy mają tę samą „strategię odporności”, jeden szczególnie skuteczny patogen może wyrządzić ogromne szkody.
Jeżeli istnieje wiele różnych strategii odporności, żaden pojedynczy patogen może nie być równie skuteczny przeciwko wszystkim.
I właśnie dlatego presja ze strony chorób zakaźnych prawdopodobnie przez miliony lat pomagała utrzymywać niezwykle dużą różnorodność genetyczną ludzkiego układu odpornościowego. Dlatego zróżnicowanie genetyczne człowieka dobrze mu służy, ponieważ:
Zwiększa odporność populacji na choroby – różne warianty genów mogą powodować, że część ludzi jest bardziej odporna na określone patogeny.
Ułatwia przystosowanie do zmieniających się warunków środowiska – np. różnice genetyczne mogą wpływać na tolerancję temperatury, wysokości nad poziomem morza czy dostępności pożywienia.
Zwiększa szanse przetrwania gatunku – gdy środowisko ulega zmianie, większe zróżnicowanie oznacza większą szansę, że znajdą się osobniki posiadające cechy sprzyjające przetrwaniu.
Ogranicza skutki chorób dziedzicznych – rozmnażanie się osób o różnym materiale genetycznym zmniejsza ryzyko, że u potomstwa spotkają się dwie kopie niektórych szkodliwych recesywnych alleli.
Ciekawym przykładem dla tezy o szczególnych skutkach braku zróżnicowania genetycznego wśród europejskich rodzin królewskich były dotykające ich choroby, jak na przykład:
– dna moczanowa, będąca chorobą nie tylko bogaczy;
– (nie taka) błękitna krew — hemofilia (na tronie Rosji);
– prognatyzm żuchwy — zgryz(ota) królów Hiszpanii.
Najkrócej rzecz ujmując:
zróżnicowanie genetyczne zwiększa zdolność populacji człowieka do przystosowywania się i przetrwania w zmieniających się warunkach środowiska. A to środowisko zmienia się dość szybko, co widzimy po dysproporcjach pogodowych.
Więc nie czekajmy na to, że nagle spadnie nam z nieba manna złotych monet, za co utrzymamy NFZ. Trzeba już mu ulżyć i wprowadzić świadomą politykę zmierzającą do zwiększenia odporności Polaków poprzez zwiększenie napływu młodych i zdrowych imigrantów obu płci.
Trzymajcie się zdrowo
dziadek Piotra
z małym wsparciem SI
– – – – – – – – – – – – – – – – – –
1Na przykład badanie opublikowane w Nature Communications w 2026 r. wykazało, że różnice w repertuarze peptydów prezentowanych przez HLA klasy II wiążą się z odpowiedzią przeciwciał i podatnością na kilka infekcji; u osób z określonymi wariantami HLA obserwowano nawet do 45% niższą częstość niektórych chorób wywoływanych przez powszechne patogeny.
Od początku moim zamiarem było, aby dostęp do tej strony pozostał zawsze bezpłatny. Tak, jak i dostęp do wszystkich zamieszczanych tu tekstów.
Pierwotnie strona ta miała on należeć do SDS-u, potem do OSDS-u. Ale stało się inaczej i nie czas wracać do przeszłości.
Nie planuję żadnych ograniczeń dostępu ani żadnych opłat. Ale niestety, są i koszty prowadzenia tej strony. Dlatego, po 7-miu latach pisania, jeśli chcielibyście nas/mnie wesprzeć swoją dobrowolną wpłatą dowolnej wielkości/wysokości, to będzie mi/nam bardzo miło.
Wasze wsparcie będzie jednocześnie wsparciem naszego "wolnego słowa" w branży, choć zapewne pomoże w oczekiwanym rozwoju naszej strony. A plany mamy ambitne i ciekawe.
Jeśli się zdecydujecie, to bardzo proszę o wpłatę/datek na podane poniżej konta bankowe.
Z góry dziękuję za Wasze życzliwe wsparcie!
R. Błażej Kowalski
vel dziadek Piotra ("dP")
R. Błażej Kowalski,
Nazwa banku: PKO BP,
Tytuł wpłaty: na rozwój Informatora,
Nr konta 24 1020 3017 0000 2802 0073 3170
Redakcja
Tytuł
„Informator insp. UDS-a”
Adres siedziby redakcji
64-920 Piła, ul. Wenedów 7/15
Redaktor naczelny
Romuald Błażej Kowalski, ur. 27.01.1952 r. Wolsztyn; PESEL 52012713096, obywatelstwo Polska; zam. ul. Wenedów 7/15, 64-920 Piła
Wydawca
Romuald Błażej Kowalski, zam. ul. Wenedów 7/15, 64-920 Piła
Używamy plików cookies w celu optymalizacji naszej witryny i naszych serwisów.
Funkcjonalne
Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
wrz 5 2026
IMIGRANT TAŃSZY OD NFZ, CZYLI PLUSY IMIGRACJI
Imigrant tańszy od NFZ, czyli niespodziewany (?) efekt zróżnicowania genetycznego.
W toczącej się dyskusji na temat cudzoziemców i imigrantów w naszym Kraju zabrakło mi jednego z najważniejszych argumentów, jakim jest konieczność zmniejszenia kosztów utrzymania NFZ. Kasa świecie pustkami (generalnie z uwagi na potrzeby zbrojeniowe), a NFZ wydaje się być studnią bez dnia, bo kosztuje nas coraz więcej i więcej.
Sytuacja wydaje się bez wyjścia, ale tylko na pozór. Bo naszym ratunkiem jest najzwyczajniejsze w świecie „zróżnicowanie genetyczne”. Czyli wystarczy wpuścić do naszego pięknego Kraju nieco (?) więcej imigrantów – sic! A dowodzą tego najnowsze badania naukowe.1
Zresztą od setek lat każdy hodowca wie o tym, że im częściej do klatki wpuścimy nowe zwierzę (najlepiej z bardzo daleka!) tym większą mamy gwarancję na zdrowsze egzemplarze potomstwa.
Proste, prawda?
Jednak to SI wskazała mi/nam jedną z najbardziej fascynujących konsekwencji zróżnicowania genetycznego, przyrównując ten problem do portfela inwestycyjnego, gdzie tylko ci najbardziej wytrawni gracze dywersyfikują swoje inwestycje. Chodzi o prostą zasadę, pt.:
„Nie wkładaj wszystkich pieniędzy do jednej kieszeni”,
„Nie stawiaj wszystkiego na jedną kartę”,
co przekłada się na prostą prawdę o tym, aby nie inwestować tylko w jedną nację.
Więc nie tylko można, ale wręcz wreszcie trzeba spojrzeć na omawiany przez nas problem zdrowej populacji Polaków jak na portfel inwestycyjny!
Problem zbiorowej odporności na różnorodne zagrożenia chorobowe powinien być przedmiotem ogólnopolskiej dyskusji, albowiem:
Jeżeli wszyscy mają tę samą „strategię odporności”, jeden szczególnie skuteczny patogen może wyrządzić ogromne szkody.
Jeżeli istnieje wiele różnych strategii odporności, żaden pojedynczy patogen może nie być równie skuteczny przeciwko wszystkim.
I właśnie dlatego presja ze strony chorób zakaźnych prawdopodobnie przez miliony lat pomagała utrzymywać niezwykle dużą różnorodność genetyczną ludzkiego układu odpornościowego. Dlatego zróżnicowanie genetyczne człowieka dobrze mu służy, ponieważ:
Zwiększa odporność populacji na choroby – różne warianty genów mogą powodować, że część ludzi jest bardziej odporna na określone patogeny.
Ułatwia przystosowanie do zmieniających się warunków środowiska – np. różnice genetyczne mogą wpływać na tolerancję temperatury, wysokości nad poziomem morza czy dostępności pożywienia.
Zwiększa szanse przetrwania gatunku – gdy środowisko ulega zmianie, większe zróżnicowanie oznacza większą szansę, że znajdą się osobniki posiadające cechy sprzyjające przetrwaniu.
Ogranicza skutki chorób dziedzicznych – rozmnażanie się osób o różnym materiale genetycznym zmniejsza ryzyko, że u potomstwa spotkają się dwie kopie niektórych szkodliwych recesywnych alleli.
Ciekawym przykładem dla tezy o szczególnych skutkach braku zróżnicowania genetycznego wśród europejskich rodzin królewskich były dotykające ich choroby, jak na przykład:
– dna moczanowa, będąca chorobą nie tylko bogaczy;
– (nie taka) błękitna krew — hemofilia (na tronie Rosji);
– prognatyzm żuchwy — zgryz(ota) królów Hiszpanii.
Najkrócej rzecz ujmując:
zróżnicowanie genetyczne zwiększa zdolność populacji człowieka do przystosowywania się i przetrwania w zmieniających się warunkach środowiska. A to środowisko zmienia się dość szybko, co widzimy po dysproporcjach pogodowych.
Więc nie czekajmy na to, że nagle spadnie nam z nieba manna złotych monet, za co utrzymamy NFZ. Trzeba już mu ulżyć i wprowadzić świadomą politykę zmierzającą do zwiększenia odporności Polaków poprzez zwiększenie napływu młodych i zdrowych imigrantów obu płci.
Trzymajcie się zdrowo
dziadek Piotra
z małym wsparciem SI
– – – – – – – – – – – – – – – – – –
1 Na przykład badanie opublikowane w Nature Communications w 2026 r. wykazało, że różnice w repertuarze peptydów prezentowanych przez HLA klasy II wiążą się z odpowiedzią przeciwciał i podatnością na kilka infekcji; u osób z określonymi wariantami HLA obserwowano nawet do 45% niższą częstość niektórych chorób wywoływanych przez powszechne patogeny.
By dP • DIAGNOZA POLITYKI 0 • Tags: decyzje urzędnicze, diagnosta, koszty funkcjonowania firm, NFZ, ochrona zdrowia, Społeczeństwo, zdrowie