Z TEJ MĄKI NIE BĘDZIE CHLEBA

Rate this post

Z tej mąki nie będzie chleba,

to jest pasmo porażek i błędów,

z tej prezydentury sukcesów nie ma,

nawraca pytanie o źródło tego obłędu.

 

Nawrocki został niedawno naszym prezydentem.

A mnie nie cieszy kibol na tym stanowisku,

więc mówię o tym z niemałym wstrętem.

I bez jakiegoś w tej sprawie nacisku.

 

Nawrocki ostro trenuje z Pudzianem,

więc myślę nad jego psychicznym stanem,

gdyż zamiast kibola i wyłącznie mięśniaka,

wolę kogoś mądrego w roli Pierwszego Polaka.

 

Po Orbanie oszołoma z USA wspiera,

zwą go nowym Jezusem-Trumpusem,

a nawet się tego wcale nie wypiera,

będzie go witał po rękach całusem.

 

Nie służy mu z Zondacrypto afera,

i choć Rada Nadzorcza już zrezygnowała,

to on ich nadal broni, a więc dał tu znowu ciała,

bo ta banda oszustów finansowo kiboli wspierała.

 

Z nominacjami dla Sędziów TK sobie nie poradził,

więc oni gdzie indziej uzyskali nominację,

wcześniej na zdrajcę Orbana postawił,

udowadniając, że zgubił polską rację.

 

Wspieranie ruskiej polityki mu szkodzi,

o czym zdaje się chyba sam zapominać.

Walka z Polskim Rządem już dowodzi,

że woli obcych kulturowo wspierać.

 

Albo tych polityków ze Wschodu,

co jak Orban w Putinie się kochają.

Albo nowego zbawcę USA i Zachodu,

którego Jezusem-Trumpusem nazywają.

 

Jest jeszcze czas aby Nawrocki się opamiętał,

i nie chodzi tu o jego podejrzaną osobowość.

Powtarzajcie mu także, żeby już zapamiętał,

że Polska ma swoją własną podmiotowość.

 

Nie dla Putina i prawicowych konfederacji,

dajemy bana dla miłośnika Putina – W. Orbana,

nas nie rusza Nobel dla pseudo-zbawcy Trampusa,

a każde veto Nawrockiego dowodzi, że nie ma racji!

dP

Loading