Z INSPIRACJI TDT I PRZEBIEG OBT NICZYM W FILMIE AKCJI

Przegrane działania urzędników WK z inspiracji TDT i przebieg OBT, niczym w kryminalnym filmie akcji. I znowu tym razem z powodu pojazdu z Gaz-em.1 Choć urzędnicy WK/starostwa i tu naruszyli przepisy postępowania administracyjnego, to nie wiem dlaczego wobec nich nie będzie postępowania żadnego!!! Choćby za pozbawienie nas prawa do popełnienia jakiejkolwiek pomyłki, gdy ich samych to nie dotyczy (czysta postać hipokryzji!).

12 kwietnia 2019 roku WSA w Łodzi – Wydział III wydał wyrok po rozprawie w dniu 29 marca 2019 roku w sprawie ze skargi naszego kolegi E.N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w S. w przedmiocie cofnięcia uprawnienia diagnosty do wykonywania BT pojazdów.2

A było to tak, że 21 sierpnia 2018 r. Prokurator Prokuratury Rejonowej wystąpił do Starosty o wszczęcie postępowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia naszemu koledze E.N. uprawnienia diagnosty do wykonywania BT. W uzasadnieniu wskazał, że to Transportowy Dozór Techniczny (TDT) Oddział Terenowy w Warszawie zawiadomił Prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przez naszego kolegę E.N., zatrudnionego w Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej Sp. z o.o. z siedzibą w S. przestępstwa polegającego na przeprowadzeniu przez skarżącego w dniu 26 kwietnia 2018 r. z wynikiem pozytywnym OBT pojazdu wyposażonego w zamontowane urządzenie techniczne – zbiornik LPG z datą produkcji 01.2008, które to urządzenie w dniu badania nie posiadało ważnej decyzji zezwalającej na jego eksploatację, wydanej przez organ właściwej jednostki dozoru technicznego.

Decyzja zezwalająca na eksploatację powyższego urządzenia została wydana dopiero w następstwie przeprowadzonego w dniu 9 maja 2018 r. badania okresowego (OBT), z terminem ważności do dnia 31 stycznia 2028 r.

23 sierpnia 2018 r. Starosta poinformował naszego kolegę o wszczęciu postępowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia posiadanych przez niego uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów.

3 września 2018 r. nasz kolega odnosząc się do stawianych mu przez Starostę zarzutów wyjaśnił, iż w dniu 26 kwietnia 2018 r. do jego OSKP przyprowadzony został pojazd wyposażony w instalację LPG, w celu przeprowadzenia OBT. Właściciel pojazdu poinformował go, że instalacja gazowa pojazdu posiada termin ważności do maja 2018 r. – choć data produkcji była ze stycznia 2008 r. (tradycyjnie na 10 lat). W oparciu o to oświadczenie właściciela pojazdu, po pobraniu opłaty za przeprowadzenie OBT nasz kolega dokonał wpisu pojazdu do rejestru BT, w którym – co bardzo istotne – widniał wpis o instalacji gazowej z maja 2008 r.

Następnie nasz kolega zgodnie z przepisami osobiście wjechał na ścieżkę diagnostyczną celem przeprowadzenia tego OBT, zakończonego ostatecznie wynikiem „P”-pozytywnym. Po wyjechaniu pojazdem z hali oddał kluczyki właścicielowi pojazdu i przystąpił do wypełniania niezbędnej dokumentacji, w tym dokonał wpisu do DR pojazdu o pozytywnym wyniku tego OBT. Wypełniając drugą cześć zaświadczenia, w której niezbędne jest zamieszczenie danych z dokumentu legalizacji butli stwierdził, że termin legalizacji tego urządzenia upłynął. Z uwagi na powyższe poinformował właściciela pojazdu o konieczności zmiany wyniku tego OBT na „N”-negatywny i stosownej korekty zapisu w dokumentach. Poinformował właściciela pojazdu, że musi on niezwłocznie jechać na ponowną legalizację butli i ponownie przyjechać na BT. Stwierdzając brak papieru w drukarce, co uniemożliwiało wystawienie skorygowanego zaświadczenia, udał się do innego pomieszczenia. Wtedy to – niczym w filmie akcji! – usłyszał trzaśnięcie drzwiami, a po powrocie stwierdził, iż właściciel pojazdu wyszedł lub wybiegł, zabierając ze sobą wszystkie dokumenty. Tym samym nie miał możliwości dokonania korekty wadliwego wpisu w DR.

W dokumentach tej sprawy brak adnotacji o przedstawieniu dowodu z monitoringu na SKP, więc możemy się jedynie domyślać, że go nie było. Albo też nie było w interesie naszego kolegi przedstawienie tego dowodu z monitoringu . . . .

Zgromadzone w sprawie dokumenty świadczą też o tym, że jeszcze tego samego dnia właściciel pojazdu udał się na ponowną legalizację butli LPG. Powyższe – w ocenie naszego kolegi – wskazuje, że jego działanie nie zmierzało do sfałszowania wyniku przeprowadzonego OBT, a stanowiło wynik nieporozumienia i niekorzystnego zbiegu okoliczności.

Starostę te wyjaśnienia nie zadowoliły, więc orzekł o cofnięciu uprawnień. Starosta argumentował, że nasz kolega powinien przystąpić do BT dopiero po przedstawieniu dokumentu potwierdzającego sprawność urządzenia technicznego.3

Nasz kolega E.N. wniósł do SKO o uchylenie zaskarżonej decyzji i o umorzenie postępowania oraz wniósł o przesłuchanie w charakterze świadka Z.W. – właściciela tego pojazdu, na okoliczność przebiegu OBT oraz omyłkowego wpisu w DR pojazdu oraz przeprowadzenie dowodu z protokołu przesłuchania świadka – Z. W. w Komendzie Powiatowej Policji z 5 września 2018 r. na okoliczność przebiegu OBT oraz dokonania omyłkowego wpisu, który niezwłoczne chciał skorygować po ustaleniu negatywnego wyniku BT.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji argumentując m.in., że wbrew twierdzeniu naszego kolegi w aktach sprawy brak jest zaświadczenia o „N”-negatywnym wyniku tego OBT przeprowadzonego w dniu 26 kwietnia 2018 r.

W skardze do WSA w Łodzi nasz kolega E.N. reprezentowany był przez profesjonalnego pełnomocnika.

Postanowieniem z dnia 15 lutego 2019 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny wstrzymał wykonanie zaskarżonej decyzji.

Na rozprawie w dniu 29 marca 2019 r. nasz kolega złożył wydruki z systemu księgowego swojego pracodawcy na okoliczność potwierdzenia dwukrotnego przeprowadzenia OBT ( w dniach 26 kwietnia 2018 r. i 10 maja 2018 r.) wraz z dowodami uiszczenia opłat za te badania. Ponadto w dniu 4 kwietnia 2019 r. pełnomocnik naszego kolegi (tzw. skarżącego) złożył w sądzie odpis pisma swojego pracodawcy z dnia 8 czerwca 2018 r., skierowanego do Starostwa Powiatowego w S., wraz z dowodem nadania tego pisma w urzędzie pocztowym w dniu 11 czerwca 2018 r.

Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł, że skarga naszego kolegi jednak zasługuje na uwzględnienie4, albowiem cyt.:

organy administracji naruszyły przepisy postępowania, to jest art. 7 , art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. k.p.a., nie wyjaśniając wszystkich okoliczności sprawy w sposób dostateczny. Naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania.

Jak dalej podkreślił ten WSA:

Bardzo poważny charakter sankcji wynikającej z przepisu art. 84 ust. 3 p.r.d. czyni tym niemniej szczególnie istotnym, by ocena ustawowych przesłanek jego zastosowania była wnikliwa, a ich interpretacja uwzględniała zasadniczy cel tej regulacji, jakim jest czasowe odsunięcie od zawodu diagnostów nierzetelnych lub niespełniających wysokich wymogów stawianych im ze względu na wagę przeprowadzanych przez nich czynności i ich znaczenie dla zapewnienia maksymalnego bezpieczeństwa w ruchu drogowym. To zaś każe przyjąć, że samo ustalenie okoliczności, które mogłyby wskazywać na wystąpienie przesłanek ujętych w tym przepisie, nie zwalnia organów administracji publicznej od indywidualnej oceny takich okoliczności w każdej konkretnej sprawie co powinno następować z uwzględnieniem regulacji art. 7, 77 § 1 79 i 80 k.p.a.”5

Organy administracji orzekające w obu instancjach stwierdziły, że w aktach sprawy brak jest zaświadczenia o negatywnym wyniku badania technicznego przeprowadzonego przez diagnostę w dniu 26 kwietnia 2018 r.

Tymczasem strona (czyli nasz kolega) dołączyła do skargi zaświadczenie o przeprowadzonym OBT z 26 kwietnia, w którym zawarto informację o „N”-negatywnym wyniku OBT.6 Wynika z tego, że nasz kolega dokonał korekty swojego błędu.

Ponadto nasz kolega przedstawił pismo swojego pracodawcy (PKS spółka z o.o. w S.) z dnia 8 czerwca 2018, z którego treści wynika, iż załączone zostały do niego zaświadczenia o BT pojazdu przeprowadzonych przez niego w dniach 26 kwietnia 2018 r. i 10 maja 2018 r.. Przesłanie tego pisma do Starostwa Powiatowego w S. potwierdza dowód jego nadania na poczcie w dniu 11 czerwca 2018 r.

WSA podkreślał, że zgodnie z § 9 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (tekst jedn.: Dz.U. z 2015 r. poz.776) – dalej: rozporządzenia, w przypadku popełnienia oczywistej pomyłki w:

1) wydanym zaświadczeniu o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu uprawniony diagnosta zatrudniony w stacji kontroli pojazdów, która przeprowadziła badanie techniczne pojazdu, prostuje ją w rejestrze, wprowadza dane do centralnej ewidencji pojazdów oraz wydaje nowe zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu;

2) dokonanym wpisie w dowodzie rejestracyjnym uprawniony diagnosta zatrudniony w stacji kontroli pojazdów, która przeprowadziła badanie techniczne pojazdu, prostuje ją w rejestrze, wprowadza dane do centralnej ewidencji pojazdów oraz skreśla omyłkowy wpis i podaje właściwą informację w nowej rubryce w dowodzie rejestracyjnym; nowy wpis powinien być opatrzony datą, podpisem uprawnionego diagnosty oraz pieczątką identyfikacyjną.

Prawodawca zatem przewidział sprostowanie przez samego diagnostę oczywistych pomyłek, do których doszło w trakcie BT pojazdu. Z popełnieniem takich omyłek nie powiązano sankcji, w przeciwieństwie do bardzo dotkliwych konsekwencji wiążących się z naruszeniem określonym w art. 84 ust. 3 p.r.d.

W omawianej sprawie bezsporne pozostaje, iż skarżący dokonał omyłkowego wpisu w dowodzie rejestracyjnym. Skarżący podnosi jednak, przedstawiając dowód z dokumentu, że podjął czynności zmierzające do sprostowania błędnego wpisu, wystawiając zaświadczenie o negatywnym wyniku badania technicznego. Oświadcza ponadto, że zamierzał dokonać sprostowania wpisu zamieszczonego w dowodzie rejestracyjnym, ale uniemożliwił mu to posiadacz pojazdu, który wyjechał ze stacji diagnostycznej zabierając ze sobą DR.

Przedstawione zaświadczenie o przeprowadzonym badanu technicznym z wynikiem negatywnym oraz treść pisma pracodawcy z dnia 8 czerwca 2018 r., skierowanego do organu administracji I instancji, potwierdzają wersję zdarzeń przedstawioną przez naszego kolegę.

W takiej sytuacji, skoro dokumentami tymi organ dysponował, to zobowiązany był zaliczyć je do akt sprawy oraz ocenić ich wartość dowodową!!!7

Ten ciekawy wyrok – choć jeszcze nieprawomocny,

przybliżył Wam

dziadek Piotra

– – – – – – – – – – –

1 III SA/Łd 60/19 – Wyrok WSA w Łodzi; Data orzeczenia: 2019-04-12; orzeczenie nieprawomocne; Data wpływu: 2019-01-15; Sąd: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi; Skarżony organ: Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S.; Treść wyniku: Uchylono decyzję I i II instancji.

2 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty; 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. na rzecz E. N. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania

3 Brak tego dokumentu stanowi, stosownie do załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dna 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badanach ( tekst jedn. Dz.U. z 2015 r., poz. 776 ze zm.) na podstawie Działu I pkt 10.5 usterkę istotną, to znaczy usterkę techniczną mogącą naruszać bezpieczeństwo ruchu drogowego i ochrony środowiska. W takim przypadku stosownie do § 6 ust. 2 ww. rozporządzenia uprawniony diagnosta zamieszcza wpis o usterkach do zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu, określa wynik badana jako negatywny, a następne informuje posiadacza pojazdu o konieczności przeprowadzenia badania technicznego polegającego na ponownym sprawdzeniu stwierdzonych usterek.

4 Organ administracji ponownie rozpoznając sprawę przeprowadzi postępowanie dowodowe z uwzględnieniem wskazań zawartych w uzasadnieniu niniejszego wyroku.

5 por. wyrok Wojewódzkiego Sądu administracyjnego w Łodzi z dnia 5 lutego 2015 r., sygn. akt III SA/Łd 943/14 – dostępny w internetowej bazie orzeczeń CBONSA.

6 W rubryce „1 Uwagi” zamieszczona została adnotacja, cyt. ” 10.5.a) Brak dokumentu wydanego przez Transportowy Dozór Techniczny i tabliczki znamionowej na zbiornik lub butlę potwierdzających jego sprawność” ( k. 12 i 41 akt sądowych). Powyższy dokument, jak i zaświadczenie z dnia 10 maja 2018 r. Nr 011729/ESI/001/ 2018 W (k. 42 akt sądowych) powinny zostać załączone do akt administracyjnych i ocenione przez organy orzekające w sprawie.

7 Organ administracji rozpoznając sprawę ponownie powinien zapoznać się z uzasadnieniem postanowienia z dnia 27 listopada 2018 r. o umorzenia dochodzenia prowadzonego przeciwko E. N. W uzasadnieniu ww. postanowienia policji, zatwierdzonego przez prokuratora stwierdzono, że E. N. na skutek zachowania się właściciela pojazdu nie miał możliwości anulowania błędnego wpisu w dowodzie rejestracyjnym.

840 total views, 6 views today