STAN TECHNICZNY W WYROKU, JAKO SUMA BŁĘDÓW

Stan techniczny pojazdu w wyroku WSA, jako skutek błędnych działań urzędników Starosty, SKO i Policji oraz (… – ?). Ale ich nie pozbawią możliwości wykonywania zawodu przez 5 lat – tylko nas. Choć ich nieznajomość Prawa jest porażająca.

WSA w Gorzowie Wlkp., po niedawnym rozpoznaniu 12 sierpnia 2020 r. sprawy ze skargi naszego kolegi o inicjałach I.W. na decyzję tamtejszego SKO w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty samochodowego uznał, że . . . . . – ale, ale. Może zaczniemy jednak od początku.

Reklamy

17 maja 2016 roku do gorzowskiego Starostwa wpłynęło pismo GITD informujące o powzięciu podejrzenia, że nasz kolega uprawniony diagnosta samochodowy, posiadający swoje uprawnienia od marca 2011 roku, potwierdził w DR samochodu ciężarowego dopuszczenie do ruchu. Zdaniem GITD odbyło się to niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami, więc tym samym rzekomo potwierdził nieprawdę. Do przedmiotowego pisma została załączona kserokopia dowodu rejestracyjnego pojazdu oraz zdjęcia przedmiotowego pojazdu marki. W związku z usterkami technicznymi pojazdu, które zagrażały bezpośrednio BRD, przeprowadzający kontrolę funkcjonariusze WITD wydali zakaz dalszej jazdy oraz zatrzymali DR w/w pojazdu. W trakcie kontroli stwierdzono usterki w postaci:

  1. nadmiernej korozji nadwozia, w tym skorodowanego progu prawnego w tylnej części,

  2. nadmiernej korozji podwozia, w tym skorodowaną podłużnicę tylną prawą,

  3. nadmiernie zużyte ogumienie,

  4. stuki i luzy w układzie kierowniczym,

  5. popękane elastyczne przewody hamulcowe,

  6. wyrwane z nadwozia na skutek korozji mocowanie amortyzatora tył prawa strona.

W związku z tym Starosta wszczął postępowanie administracyjne w sprawie cofnięcia naszemu koledze I.W. uprawnień diagnosty samochodowego.

Reklamy

Jednocześnie 25 maja 2018 roku przekazano do Komendy Powiatowej Policji zawiadomienie o przypuszczeniu popełnienia przestępstwa, która postanowieniem z grudnia 2018 roku umorzyła śledztwo w przedmiotowej sprawie. Policja i Prokuratura nie potrafiła udowodnić, że nasz kolega I.W. działał właśnie z zamiarem bezpośrednim (chciał i dążył do popełnienia p-twa).2 Zapomnieli przy tym, że istnieje też w KK taki przepis, jak art. 179 kk.3

Następnie do akt sprawy administracyjnej organ I instancji dołączył kserokopię oceny technicznej przedmiotowego samochodu ciężarowego wykonaną przez biegłego sądowego o inicjałach I.G., protokół przesłuchania w charakterze świadków I.W. i właściciela tej OSKP o inicjałach A.B. oraz świadków A.S., J.D., protokół zatrzymania rzeczy – dokumentacji dotyczącej BT tego samochodu ciężarowego, kopię zaświadczenia o przeprowadzeniu BT.

Decyzją z marca 2019 roku Starosta cofnął naszemu koledze I.W. uprawnienie diagnosty samochodowego do wykonywania BT pojazdów.

Odwołanie od decyzji organu I instancji w imieniu naszego skarżącego kolegi wniósł ustanowiony pełnomocnik w osobie adwokata D.S. I tu mamy do czynienia z pewną branżową ciekawostką, albowiem ta decyzja w następstwie rozpatrzenia odwołania została uchylona w czerwcu 2019 r. przez tamtejsze SKO, co nie zdarza się zbyt często w praktyce tych organów, jakimi są Samorządowe Kolegia Odwoławcze.

W uzasadnieniu tamtejszy SKO wskazał, że w przedmiotowej sprawie zachodzi konieczność jednoznacznego i wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności rozpoznawanej sprawy, z uwzględnieniem okoliczności faktycznych mogących mieć znaczenie dla jej rozstrzygnięcia. W ocenie SKO organ I instancji winien podjąć działania mające na celu wyjaśnienie w sposób bezsporny, czy spełnione zostały przesłanki do zastosowania przepisu art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d., skutkujące cofnięciem skarżącemu uprawnień do wykonywania BT.4

W związku z powyższymi w sierpnia 2019 roku Starosta przesłuchał w charakterze świadka J.D.- właściciela samochodu, między innymi na okoliczność przeprowadzanych w tym pojeździe napraw i przebiegu BT przeprowadzonych w lutym 2018 roku przez naszego kolegę I.W. Natomiast we wrześniu 2019 roku organ przesłuchał w charakterze świadka mechanika J.W. na okoliczność napraw i ich zakresu wykonywanych w samochodzie stanowiącym własność J.D.

W celu uzupełnienia zgromadzonego materiału dowodowego, w tym co do stanu technicznego samochodu na luty 2018 roku, w którym wykonano to problematyczne BT, organ zwrócił się do biegłego rzeczoznawcy I.G. o doprecyzowanie sporządzonej uprzednio oceny technicznej pojazdu w zakresie stwierdzonych usterek i jaki miały one wpływ na stan BRD w trakcie jego eksploatacji oraz, czy jest możliwe ustalenie kiedy te usterki powstały, a w szczególności czy występowały w dniu wykonywanych OBT, tj. w lutym 2018 roku.

Biegły udzielił odpowiedzi na powyższe zapytanie pismem z września 2019 roku. W uzupełniającej ocenie technicznej biegły sądowy jednoznacznie stwierdził, że cyt.:

stan techniczny w jakim znajdował się samochód, nie upoważniał diagnosty do przeprowadzenia badań z wynikiem pozytywnym.

Następnie w listopadzie 2019 roku Starosta wydał decyzję, w której powołując się na art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. cofnął naszemu koledze I.W. uprawienie diagnosty samochodowego do wykonywania BT pojazdów, wydane w marcu 2011 roku.

Od tej decyzji Starosty nasz kolega I.W. wniósł odwołanie, zaskarżając ją w całości. Argumentował m.in., że nie zapewniono mu, jako stronie postępowania czynnego udziału w tym postępowaniu: pominięcie w toku postępowania okoliczności, iż skarżący ustanowił pełnomocnika będącego adwokatem i nie doręczanie mu korespondencji, nie zawiadamianie go o przeprowadzanych czynnościach, terminie i miejscu ich przeprowadzania, co miało istotny wpływ na wynik sprawy w ten sposób, że gdyby strona miała możliwość czynnego udziału w postępowaniu, miałaby ona możność merytorycznego ustosunkowania się do przeprowadzanych dowodów, co w konsekwencji spowodowałoby wydanie prawidłowej decyzji;

Tym razem już tamtejsze SKO decyzją z marca 2020 roku zaskarżoną decyzję Starosty utrzymało w mocy, uznając, że odwołanie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.

Nasz kolega I.W. wniósł skargę na powyższą decyzję SKO. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarga naszego kolegi zasługuje na uwzględnienie. Albowiem brak udziału strony w postępowaniu obejmuje nie tylko pominięcie poinformowania strony o wszczęciu postępowania w sprawie, ale też poinformowanie o czynnościach podejmowanych przez organy w toku postępowania. Ta reguła ma charakter bezwzględny, bowiem brak jest od niej jakichkolwiek wyjątków. Ponadto, strona nie może być obciążona skutkami błędnego działania organu starostwa, czego wcześniej (po znajomości?) nie zauważyło tamtejsze SKO.5

Zdaniem WSA pominięcie zawiadamiania nie tylko pełnomocnika strony, ale także samej strony o podejmowanych czynnościach dowodowych zmierzających do ustalenia istotnych okoliczności do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy i to w toku całego postępowania, stanowi naruszenie podstawowych zasad postępowania administracyjnego. Ciekawe, czy za to ewidentne naruszenie obowiązującego Prawa ktoś w tym starostwie poniesie odpowiedzialność, choćby podobną do naszej (zakaz wykonywania zawodu na 5 lat).

Zdaniem tego WSA, cyt.:

Ponownie przeprowadzając postępowanie administracyjne organy winny uwzględnić powyższe rozważania dotyczące zapewnienia czynnego udziału strony w postępowaniu.”

I ten wyrok w tej nierozstrzygniętej jeszcze ostatecznie sprawie – ku przestrodze! – wyciągnął dla Was

dziadek Piotra

pytając, czy warto było.

– – – – – – – – – – –

1 II SA/Go 184/20 – Wyrok WSA w Gorzowie Wlkp.; Data orzeczenia: 2020-08-12; orzeczenie nieprawomocne; Data wpływu: 2020-04-14; Sąd: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp.; Skarżony organ: Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gorzowie Wlkp.; Treść wyniku: Uchylono decyzję I i II instancji oraz zasądzono od tamtejszego SKO na rzecz naszego skarżącego kolegi o inicjałach I.W. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego

2 Z uwagi na to, że takie przestępstwo z art. 271 § 1 k.k. ma charakter kierunkowy i może być popełnione jedynie z zamiarem bezpośrednim. Analiza akt sprawy nie pozwala na przyjęcie takiej linii dowodowej, zaś organy ścigania uznały, że sprawa jest zbyt błaha, aby podjąć własne czynności dowodowe w tej sprawie.

3 Art. 179. Odpowiedzialność diagnosty za dopuszczenie do ruchu pojazdu zagrażającego BRD (Dz.U.2020.0.1444 t.j. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny) – Kto wbrew szczególnemu obowiązkowi dopuszcza do ruchu pojazd mechaniczny albo inny pojazd w stanie bezpośrednio zagrażającym bezpieczeństwu w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym lub (…) , podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

4 Kolegium podkreśliło, iż bardzo poważny charakter sankcji wynikającej z przepisu art. 84 ust.3 pkt 2 p.r.d. czyni szczególnie istotnym, by ocena ustawowych przesłanek jego zastosowania była wnikliwa, a ich interpretacja uwzględniała zasadniczy cel tej regulacji, jakim jest czasowe odsunięcie od zawodu diagnostów nierzetelnych lub niespełniających wysokich wymogów stawianych im ze względu na wagę przeprowadzanych przez nich czynności i ich znaczenie dla zapewnienia maksymalnego bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Zdaniem SKO, samo ustalenie okoliczności, które mogłyby wskazywać na wystąpienie przesłanek ujętych w tym przepisie nie zwalnia organów administracji publicznej od indywidualnej oceny takich okoliczności w każdej konkretnej sprawie, co powinno następować z uwzględnieniem regulacji art. 7, 77 § 1,79 i 80 k.p.a.

5 Rozpatrując ponownie sprawę organ I instancji w ramach postępowania wyjaśniającego przeprowadził między innymi w dniu […] sierpnia 2019 roku dowód z przesłuchania świadka J.D. – właściciela samochodu marki […], a w dniu […] września 2019 roku dowód z przesłuchania w charakterze świadka J.W. – mechanika, który dokonał naprawy samochodu. O miejscu i terminie przeprowadzenia tych dowodów nie został zawiadomiony nie tylko ustanowiony pełnomocnik strony, ale także organ nie zawiadomił samej strony, wysyłając tylko dwukrotnie stronie (ponownie z pominięciem pełnomocnika) pismo – zawiadomienie w trybie art. 36 k.p.a. o niemożności zakończenia postępowania w sprawie w terminie przewidzianym w art. 35 k.p.a. Również nie zawiadomiono pełnomocnika strony o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu mechaniki samochodowej I.G.