ODPOWIADAJĄC KOLEDZE

Odpowiadając Koledze „PanPieczątka” (wpis/komentarz z dnia wczorajszego, tj. 12 kwietnia 2021 @ 09:43) – https://www.diagnostasamochodowy.pl/2021/przeglad-tygodnia-nr-42/

Nie pierwszy raz – i zapewne nie ostatni – przestrzegam Kolegów przed prostym (by nie powiedzieć „prostackim”) pojmowaniem tego Świata, który nigdy nie był i nie jest czarno-biały.

Reklamy

Prawdą jest, że cyt.:

(…) klient jak najszybciej obsłużony, to zaś musi skutkować pominięciem pewnych czynności kontrolnych. A skoro sporo diagnostów nie sprawdza tego co ma sprawdzić w ramach obecnej ceny OBT, to w myśl zasady “jaka praca taka płaca”, póki co zmianę cennika możemy włożyć miedzy bajki.”

Reklamy

Ale ten kij ma dwa końce, bo znamy też przysłowie: „jaka płaca, taka praca”! Kto zechce ciężko tyrać za jakąś marną stówkę!

Kto z Was zgodzi się dzisiaj pracować za wynagrodzenie sprzed 16 lat? Zapewne nikt. Więc czemu tego wymagacie od innych, czyli od właścicieli SKP? Szukacie jeleni? To może poszukajcie takich naiwnych wśród członków własnych Rodzin . . . . . .

A z powodu jakiegoś kolejnego głupiego widzimisię urzędników (np. łamiących Konstytucję!) słusznym jest, że właściciele SKP walczą:

  • o swoje firmy i także

  • o nasze miejsca pracy

przy wykorzystaniu wszystkich możliwych i dostępnych środków. Bo to często jest dorobek nie tylko całego ich Życia, ale także dorobek ich Rodzin. My w ich firmach jesteśmy często tylko „przechodniami”. A ich firmy były długo przed nami i będą jeszcze długo po nas . . . .

Nie jest prawdą, że cyt.:

Przyjdzie TDT, diagności nauczą się wykonywać BT rzetelnie, (…).” – TDT, które ma we krwi od wielu lat łamanie Konstytucji, więc teraz będą nas tego nauczać? – https://www.diagnostasamochodowy.pl/2021/tdt-lamie-konstytucje/ 

Nas Polaków nie jeden taki próbował już nauczyć swojego punktu widzenia, np. zaborcy (Prusaki, Rosjanie, Austriacy), faszyści w czasie II Wojny Światowej, Komuniści przez pół wieku okresu PRL-u, różni ideolodzy z prawa i lewa, nominaci partyjni (nawet Kaczyński już poległ) itd., itp., et’cetera.

Osobiście wątpię, że TDT znajdzie chętnych do takiej roboty za jakiej marne urzędnicze wynagrodzenie. A nawet, jak znajdą się tacy (kamikadze?), to wielu z nich polegnie na polu życiowej i codziennej konfrontacji z właścicielami naszych firm.

TDT z DTD zachowuje się jak ten gość, któremu jego własny pies odgryzł rękę. Bo bił psa kijem uważając, że w ten sposób nauczy go posłuszeństwa. Nieuk nie wiedział, że Nauka zna już bardziej skuteczne metody wychowawcze.

Bo do naprawy naszej branży nie wystarczy jeden element nacisku, jakim jest kij w postaci zamrożonego od 16 lat Cennika BT. Bo ten kij stosowany jest przez nasz (?) resort transportu przecież tyle dni, tygodni, miesięcy, lat i . . . . – i co z tego?

Przecież sami widzicie i piszecie w komentarzach o tym, co Was spotyka w pracy na SKP, choć ten kij jest w użyciu już 16 lat!

A nawet, jak do tego kija dodamy jeszcze klapsy lub kopniaki w postaci „fotka” plus jeszcze „coś”, to i tak z tego nic nie będzie.

To musi być całościowy i spójny cały program, gdzie należy uwzględnić i umieścić zakładany cel, dla którego należy przewidzieć środki umożliwiające jego rzeczywistą realizację. I to nie mogą być jedynie kije, klapsy i kopniaki, bo nawet już psa tym nie wychowasz.

I jeszcze jedno, cyt.:

W koło powtarza Pan “niezależność diagnostów gwarantowana przez 45/2014”, proszę tylko nam (mi) wytłumaczyć jak chciałby Pan wykonać to od strony praktycznej, ponieważ wg mnie w polskich realiach jest to niemożliwe/trudne do zrealizowania, jeśli diagnosta pozostanie na liście płac SKP.”

W pierwszej chwili pomyślałem o przytoczeniu przykładu z Niemiec. Bo dlaczego nie możemy pracować zgodnie ze standardami UE? Ale przecież nasz Lekarz/Pielęgniarz/RatowniK Medyczny też jest na liście płac zewnętrznego podmiotu (Szpital, Przychodnia, Gabinet). W „polskich realiach” Lekarz nie zawsze pracuje tylko na swoim. Ale najważniejsze jest to, że lekarza nadzoruje tylko i wyłącznie lekarz (co do zakresu wykonywanych prac w ramach zawodu). Podobnie jest z prawnikami, gdzie nie każdy ma własną kancelarię, więc wielu jest tylko pracobiorcami, jak my.

Wielu naszych bardziej doświadczonych Kolegów także uważa, że nikt tak nas dobrze nie skontroluje, jak inny insp. UDS! Więc po tych 10 latach prób przestańmy bujać już w obłokach, że najlepiej zrobi to ten, czy też tamten urzędnik. Tylko nasza własna korporacja zawodowa najlepiej poradzi sobie z tym problemem. Tylko naszej własnej korporacji zawodowej można powierzyć nadzór nad jakością wykonywanej pracy na SKP. Inne rozwiązania będą tylko markowały taką kontrolę i nigdy to nie będzie rzeczywisty NADZÓR.

I tego się trzymajmy.

Pozdrawiam, dziękując z merytoryczny komentarz

dziadek Piotra

– – – – – – – – – – –