kwi 21 2026
KONSULTUJĄ SAMI SWOICH
Konsultacje Sami Swoich
Analizując listę podmiotów zaproszonych przez Ministra Infrastruktury do konsultacji społecznych w przedmiocie projektu UC95 dotyczącego zmiany ustawy homologacyjnej, od razu rzuca mnie się w oczy brak zaproszenia ZBOWiD-u, OHP, Koła Gospodyń Wiejskich oraz importera białoruskich ciągników MTZ.
Dlaczego nie dziwi mnie w ogóle, że Minister Infrastruktury nie był zainteresowany zaprosić do konsultacji przedstawicieli krajowych producentów posiadających prawa do produkcji:
-
Przyczep (np. PRONAR, Metalfach, Metaltech, Zasław, Wiola),
-
Naczep (np. Wielton, Emtech, Bodex, Garex) ,
-
Ciągników rolniczych (np. Farmtrac, Crystal, Kraft, Farmer, Ursus, Pronar, Ślązak),
-
Samochodów osobowych, dostawczych, ciężarowych i autobusów oraz podmiotów dokonujących zabudowy tych pojazdów podlegających obowiązkowi homologacji wielostopniowej (np. Pojazdy Specjalne, AUTOSAN, AMZ-Kutno itd.) ?
Minister zaprosił wszystkie środowiska (nawet takie, które sam potencjalnie traktuje jako przestępców) tylko nie tych, których prawo homologacyjne faktycznie dotyczy!
Ale co się spodziewać po Ministrze Infrastruktury (w praktyce urzędnikach Departamentu Transportu Drogowego z przeszło 20 letnim stażem), którzy w oczywisty i rażący sposób od lat nie dopełniają swoich obowiązków, chociażby nie wyznaczając od 5 lutego 2013 r. aż do 14 kwietnia 2023 r. organu nadzoru rynku – czyli potencjalnych przestępców?
Resortowi urzędnicy zaprosili więc do konsultacji środowisko importerów pojazdów (bez homologacji) zza wielkiej wody uważanych przez siebie samych za potencjalnych przestępców. To, że uważają ich za potencjalnych przestępców wyrazili w odpowiedzi udzielonej Komisji Europejskiej z dnia 06.11.2020 r., o nr Ares(2020)6932870 w odniesieniu do rozporządzenia 2018/858, w której informowali, że wprowadzenie do obrotu pojazdu bez homologacji wypełnia znamiona przestępstw, o których mowa w art. 233, 268, 270, 272, 273 k.k..
Ci resortowi urzędnicy zaprosili też do konsultacji społecznych Związek Powiatów Polskich, czyli organizację, która zrzesza Starostwa, które masowo dokonywały bądź nawet nadal dokonują z rażącym naruszeniem prawa rejestracji pojazdów bez homologacji (co potwierdzają wyroki NSA), czyli potencjalnie dokonujących przestępstw.
Czy to nie kuriozum, że w RP konsultacje w procesie LEGISLACJI odbyły się w gronie potencjalnych PRZESTĘPCÓW, różnej maści klakierów i innej maści „listków figowych”, tylko bez udziału osób zainteresowanych?
Teraz KRIR (nie wiem czy w imieniu Rolników czy firmy MTZ) domaga się abolicji na ciągniki rolnicze, a Polski Auto Handel w imieniu importerów aut bez homologacji z USA, Kanady, ZEA rozszerzenia takiej abolicji również na pojazdy samochodowe wprowadzone nielegalnie do obrotu z naruszeniem przepisów rozporządzenia 2018/858 tak:
- jakby prawo w ogóle nie obowiązywało,
- a Konstytucja RP była nic nie wartym aktem prawnym mającym znaczenie wyłącznie dla tych, co w nią wierzą.
Abolicja w myśl zasady: „jedynie czego w RP nie da się zrobić, to otworzyć parasola w d…pie”.
Czy na pewno żyjemy w demokratycznym państwie prawa ???
Radecki
![]()





















21 kwietnia 2026 @ 13:35
MI/DTD (resort transportu) konsultuje z takimi podmiotami, których sami uważają za przestępców.
No fajnie!!!
Więc jeszcze raz, a mianowicie: to, że uważają część podmiotów, z którymi usilnie konsultują za przestępców wynika z ich własnego stanowiska
„(…) wyrazili w odpowiedzi udzielonej Komisji Europejskiej z dnia 06.11.2020 r., o nr Ares(2020)6932870 w odniesieniu do rozporządzenia 2018/858, w której informowali, że wprowadzenie do obrotu pojazdu bez homologacji wypełnia znamiona przestępstw, o których mowa w art. 233, 268, 270, 272, 273 k.k..”
Czego więcej można jeszcze od nich oczekiwać, jakie słowa mogą ewentualnie usprawiedliwić to ich stanowisko w przeszłości i obecnie?
dP
21 kwietnia 2026 @ 18:33
1) zaproszono jednostki, które wykonują badania homologacyjne i są na liście.
2) a dlaczego zaproszono urzędników samorządowych (w osobie szefów wydziałów komunikacji) ??!! to jest skandal.
Urzędnik z zasady ma wykonywać prawo a nie brać udziału w tworzeniu, a potem w wykonywaniu. Powiem więcej, każda zawiłość przepisów ( mówię o rejestracji aut) zawsze jest na niekorzyść obywatela.
A co Pan powie na „machlojki w wydziałach komunikacji?” Dla mnie jest to „deczko dziwne”
21 kwietnia 2026 @ 22:53
84 podmioty zaproszone do konsultacji.
Każdy z tych podmiotów zapewne korzysta z usług prawniczych, a żaden z nich nie dostrzegł tak oczywistych niezgodności tej ustawy z prawem Unii, czyli też przez to jej niezgodności z Konstytucją RP, jakie wykazał Minister do spraw UE w piśmie DTD-4.0210.3.2025.UM z 17.09.2025 r.:
Szanowny Panie Ministrze,
w związku z przedłożonym projektem ustawy pozwalam sobie wyrazić poniższą opinię.
1. Projekt służy zapewnieniu zgodności ustawy o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie C-513/15 „Agrodetalė” UAB. Trybunał orzekł, że wprowadzenie do użytku i zarejestrowanie w państwie członkowskim używanych ciągników
przywiezionych z państwa trzeciego jest uzależnione od spełnienia wymogów technicznych przewidzianych w dyrektywie 2003/37/WE1 (zastąpionej obecnie rozporządzeniem 167/20132).
Wykonaniu wyroku służy zasadniczo projektowany art. 68a ust. 5 pkt 2 ustawy o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia (art. 1 pkt 10 projektu), zgodnie z którym krajowemu indywidualnemu dopuszczeniu nowego pojazdu podlega ciągnik rolniczy, który:
a) nie jest nowym pojazdem,
b) nie był zarejestrowany lub wykorzystywany na terytorium Unii Europejskiej,
c) nie posiada ważnych dokumentów potwierdzających spełnienie odpowiednich wymagań technicznych obowiązujących w procedurze homologacji typu UE pojazdu, typu ONZ albo typu pojazdu.
Należy jednak zwrócić uwagę, że zgodnie z art. 10 ust. 2 projektu, w przypadku postępowań zakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy
wydaniem decyzji ostatecznej w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o rejestracji ciągnika rolniczego, można żądać, w terminie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy, wznowienia postępowania po wejściu w życie ustawy, na podstawie ust. 1. W art. 10 ust. 1, do którego odsyła
wspomniany art. 10 ust. 2, przewidziano z kolei procedurę automatycznego uznania dopuszczenia ciągników rolniczych, w przypadku których (wbrew wyrokowi w sprawie C-513/15) nie przeprowadzono przed dniem wejścia w życie projektowanej ustawy procedury krajowego indywidualnego
dopuszczenia nowego pojazdu.
Przepis art. 10 ust. 2 projektu pozwala zatem na wznowienie postępowań zakończonych wydaniem, zgodnie z wyrokiem w sprawie C-513/15, decyzji
w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o rejestracji ciągnika rolniczego, a następnie zastosowanie w ich przypadku przewidzianej w art. 10 ust. 1 procedury automatycznego dopuszczenia.
Stosowanie tego przepisu doprowadzi do obejścia projektowanych przepisów wymagających spełnienie przez omawiane pojazdy wymogów
technicznych wynikających z procedury krajowego indywidualnego dopuszczenia pojazdów.
Taki rezultat należy uznać za sprzeczny z wyrokiem w sprawie C-513/15 oraz rozporządzeniem 167/2013. (…)
8. Projekt wprowadza sankcje za naruszenie przepisów rozporządzenia 167/2013, 168/2013 oraz 2018/858 (art. 1 pkt 13 projektu). Niemniej w
projekcie nie uwzględniono przepisów wprowadzających sankcje, o których mowa w art. 84 ust. 3 lit. c) oraz ust. 3a i ust. 3b rozporządzenia 2018/858.
Nie odniesiono się także do tych przepisów w tabeli zgodności.
Zgodnie z art. 84 ust. 3 lit. c) rozporządzenia 2018/858 sankcjom podlegać powinna ingerencja w pojazd i jego układy. Zgodnie zaś z art. 84 ust. 3a rozporządzenia 2018/858 sankcjom powinny podlegać również co najmniej następujące typy naruszeń przez producentów:
a) fałszowanie wyników badań zgodności eksploatacyjnej w ramach homologacji typu w zakresie emisji;
b) projektowanie, budowanie i montaż pojazdów wyposażonych w urządzenia manipulacyjne lub strategie manipulacyjne powodujące, że pojazd niezgodny z niniejszym rozporządzeniem wydaje się z nim zgodny;
c) projektowanie, budowanie i montaż pojazdów kategorii M1, M2, M3, N1, N2 i N3 bez wymaganych układów ostrzegania kierowcy o przekroczeniu
poziomu emisji spalin lub układów ostrzegania kierowcy o niskim poziomie odczynnika. Przepis art. 84 ust. 3b rozporządzenia 2018/858 stanowi
natomiast, że typy podlegających sankcjom naruszeń popełnianych przez podmioty niezależne obejmują co najmniej ingerencję w pojazd i jego
układy.
* * *
Oczywista oczywistość jak widać nie oczywista dla prawników 84 zaproszonych SZANOWNYCH organizacji ,,prezesowanych,, NIE non profit.
Tak starannie przeprowadzone konsultacje należałoby uczcić porządną bibą, tak po KRÓLEWSKU, gdzieś nad morzem albo w górach. 😉
Na szczęście tą niezgodność oprócz Ministra ds Unii wykazały też podmioty prywatne, którym faktycznie zależy na realizacji celów, dla których przepisy homologacyjne mają służyć: zapewnienia bezpieczeństwa funkcjonalnego i środowiskowego, prawa konkurencji i wolnego rynku.
23 kwietnia 2026 @ 09:51
Chcąc zalegalizować bezprawie muszą uzgodnić zeznania więc zaprosił przestępców biorących udział w procederze. Zresztą teraz fajnie widać różnice między PIS i PO , brak jakichkolwiek różnic biznes to biznes a kumpel to kumpel. Trzeba kręcić lody póki się da. Polityka i biznes wymieszane zakropione „zaufanymi sędziami” sory taki mamy klimat.