kwi 22 2026
SKANDAL ZA SKANDALEM
Skandal za skandalem. Bo tylko jeden przedsiębiorca transportowy i aż 18 przypadków, gdy pojazdy wyjeżdżały bez ważnych OBT. Czyli porażająca skala patologii w naszych firmach transportowych. A do tego nieznajomość Prawa i bzdury w tym wyroku WSA w Gliwicach.
Ale po kolei . . . . .1
3 kwietnia 2026 r. WSA w Gliwicach rozpatrywał tę sprawę ze skargi M. L. na decyzję GITD w Warszawie z 21 marca 2025 r., nr BP.501.1287.2024.2408.KA12., w przedmiocie kary pieniężnej.2
Przedmiotem skargi M.L. (Skarżący) jest decyzja Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego wydana w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej w wysokości 3.000 zł.3 Jej uzasadnieniem była kontrola przedsiębiorcy I.Z A Spółka Jawna, w Z., przeprowadzona w dniach od 15 lutego 2023 r. do 20 marca 2024 r., która była poprzedzona zawiadomieniem przedsiębiorcy o zamiarze jej podjęcia.4
W wyniku przeprowadzonej kontroli stwierdzono aż 18-krotne naruszenie Ip. 15.1. załącznika nr 4 do u.t.d., czyli wykonywanie przewozu drogowego pojazdami nieposiadającymi ważnego aktualnego OBT potwierdzającego ich zdatność do ruchu drogowego, co uzasadnia wymierzoną karę.
To naruszenie dotyczyło następujących terminów dla poszczególnych pojazdów (wszystkie pojazdy w dyspozycji LZ A Spółka Jawna w okresie objętym kontrolą), które nie posiadały ważnych OBT, co ustalono na podstawie CEPiK:
-
Termin OBT mijał 1 marca 2022 r.; zaś OBT wykonano 2 marca 2022 r.,
-
Termin OBT mijał 10 grudnia 2022 r.; zaś OBT wykonano 12 grudnia 2022 r.
-
Termin OBT mijał 6 czerwca 2022 r.; zaś OBT wykonano 7 czerwca 2022 r.
-
Termin OBT mijał 21 marca 2022 r.; zaś OBT wykonano 29 marca 2022 r.
-
Termin OBT mijał 6 października 2022 r.; a OBT wykonano 8 października 2022 r.
-
Termin OBT mijał 18 lipca 2022 r.; zaś OBT wykonano 28 lipca 2022 r.
-
Termin OBT mijał 20 marca 2022 r.; zaś OBT wykonano 22 marca 2022 r.
-
Termin OBT mijał 22 września 2022 r.; zaś OBT wykonano 23 września 2022 r.
-
Termin OBT mijał 6 grudnia 2022 r.; zaś OBT wykonano 8 grudnia 2022 r.
-
Termin OBT mijał 27 listopada 2022 r.; zaś OBT wykonano 29 listopada 2022 r.
-
Termin OBT mijał 15 czerwca 2022 r.; zaś OBT wykonano 17 czerwca 2022 r.
-
Termin OBT mijał 16 czerwca 2022 r.; zaś OBT wykonano 17 czerwca 2022 r.
-
Termin OBT mijał 17 grudnia 2022 r.; zaś OBT wykonano 20 grudnia 2022 r.
-
Termin OBT mijał 14 czerwca 2022 r.; zaś OBT wykonano 17 czerwca 2022 r.
-
Termin OBT mijał 28 czerwca 2022 r.; zaś OBT wykonano 30 czerwca 2022 r.
-
Termin OBT mijał 30 grudnia 2022 r.; zaś OBT wykonano 15 lutego 2023 r.
-
Termin OBT mijał 3 września 2022 r.; zaś OBT wykonano 5 września 2022 r.
-
Termin OBT mijał 8 września 2022 r.; zaś OBT wykonano 9 września 2022 r.
W odwołaniu od ww. decyzji Skarżący wniósł do WSA o jej uchylenie i umorzenie postępowania, zaś argumenty były tak absurdalne, że szkoda je przytaczać.
I wszystko mogło się dobrze skończyć dla Praworządności, gdyby nie część tego kuriozalnego wyroku WSA. Albowiem w wyniku przeprowadzonej kontroli legalności zaskarżonej decyzji WSA stwierdził, że zaskarżoną decyzję należało uchylić, lecz z innych przyczyn aniżeli tych absurdalnych wskazanych w skardze. Tym samym WSA wskazał, że cyt.: „Stanowisko Skarżącego jest błędne.”
Ale zaraz potem mamy tę sądową interpretacyjną wtopę, gdy WSA w Gliwicach przyjmuje starą i dawno wyjaśnioną oraz dawno porzuconą i z gruntu błędną interpretację terminów BT określonych w ustawie PoRD. Ten WSA przyjął w tym przypadku kodeks postępowania administracyjnego (k.p.a.)5, co wynika z jego niewiedzy o tym, że:
-
od dawna mamy już SKP, które nie tylko działają w sobotę i w niedzielę, ale także całodobowo, więc nic nie stało na przeszkodzie dla wykonania tych OBT;
-
interpretacja tego WSA jest niezgodna z zasadą „Lex specialis derogat legi generali” (łac.), gdzie ustawa szczególna, jaką jest PoRD a także ustawa o transporcie drogowym uchyla ustawę ogólną, w tym wypadku k.p.a.),6
-
konsekwencje braku OBT wynikają z prawa materialnego, więc stosowanie tu prawa o postępowaniu nie ma sensu.
I na tę chwilę to tyle.
Trzymajmy się Prawa.
Dziadek Piotra
– – – – – – – – – – – – –
1 III SA/Gl 530/25 – Wyrok WSA w Gliwicach; Data orzeczenia: 2026-04-03; orzeczenie nieprawomocne; Data wpływu: 2025-06-02; Symbol z opisem: 6037 Transport drogowy i przewozy; Hasła tematyczne: Transport; Skarżony organ: Inspektor Transportu Drogowego; Treść wyniku: Uchylono zaskarżoną decyzję;
2 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie na rzecz strony skarżącej kwotę 120 zł (słownie: sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
3 na podstawie art. 92a ust. 2 i 4 oraz 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2022 r. poz. 2201, dalej „u.t.d.”)
4 doręczonym przedsiębiorcy w dniu 15 lutego 2023 r.
5 art. 57 § 4 k.p.a.: jeżeli koniec terminu do wykonania czynności przypada na dzień uznany ustawowo za wolny od pracy lub na sobotę, termin upływa następnego dnia, który nie jest dniem wolnym od pracy ani sobotą.
6 to fundamentalna reguła kolizyjna, oznaczająca, że w przypadku sprzeczności między przepisami, pierwszeństwo ma norma regulująca sprawę w sposób bardziej szczegółowy (specialis) nad normą o charakterze ogólnym (generalis)
![]()













22 kwietnia 2026 @ 09:22
Mnie tam pomyłka WSA w takiej sprawie ani nie dziwi ani nie bulwersuje skoro WSA stosują pierwszeństwo k.p.a. nawet nad ustawą Prawo Przedsiębiorcy zwaną KONSTYTUCJĄ Przedsiębiorcy w sprawach dotyczących interpretacji indywidualnych ignorując cele przepisów tej ustawy oraz konstytucyjne prawo obywatela do pewności prawa.
Skandalem było wydanie temu skarżącemu się przedsiębiorcy prawa do wykonywania zawodu skoro twierdzi on, że: ,, (…) żadnego z przywołanych aktów prawnych nie wynika aby okresowe badanie techniczne potwierdzało zdatność pojazdu do ruchu drogowego – nie ma w treści żadnego z nich jakiegokolwiek zapisu na podstawie którego dało by się jednoznacznie wyciągnąć taki wniosek. (…),,
***
To jest prawdziwy absurd bo ktoś temu przedsiębiorcy wydał licencje, a kierowcy zatrudnionego przez tego przedsiębiorcę świadectwo kwalifikacji zawodowej.
To jest naprawdę i śmieszne i straszne.