kwi 17 2026
Dawniej popularny quiz został przywrócony!












Czy ZZDS należy zbudować w oparciu o współpracę z NSZZ "S", czy też z centralą OPZZ
Głosujący ogółem: 295
| Tytuł | „Informator insp. UDS-a” |
| Adres siedziby redakcji | 64-920 Piła, ul. Wenedów 7/15 |
| Redaktor naczelny | Romuald Błażej Kowalski, ur. 27.01.1952 r. Wolsztyn; PESEL 52012713096, obywatelstwo Polska; zam. ul. Wenedów 7/15, 64-920 Piła |
| Wydawca | Romuald Błażej Kowalski, zam. ul. Wenedów 7/15, 64-920 Piła |
| Częstotliwość | dziennik |


















17 kwietnia 2026 @ 09:10
Wiele merytorycznych uwag ale mnie frapuje to dlaczego RCL nie dostrzega oczywistej rzeczy, że art.10 będzie de facto naruszał Konstytucje RP, a wtedy całą uchwaloną ustawę będzie trzeba wyrzucić do kosza. Zastrzegam, że nie jest to wyłącznie moje zdanie bowiem NSA wyraźnie wskazał, że dalsze umożliwienie uczestniczenia w ruchu drogowym pojazdów niehomologowanych stanowiłoby naruszenie art.7 i art.32 ust.1 Konstytucji RP. NSA wyraził ten pogląd w następujący sposób:
(…) Ponadto Naczelny Sąd Administracyjny podziela ocenę wyrażoną przez Sąd pierwszej instancji, że skoro decyzja Starosty zapadła z oczywistym naruszeniem jednoznacznych w swoim wyrazie przepisów prawa, a jej wydanie wywołało szereg istotnych i negatywnych skutków o charakterze społecznym oraz ekonomiczno-gospodarczym oraz może narazić Polskę na odpowiedzialność finansową z tytułu niewykonywania zobowiązań państw członkowskich UE, to utrzymanie jej w obrocie prawnym, motywowane jedynie hipotetycznym interesem majątkowym nabywcy ciągnika oraz skarżącej Spółki, jest nie do pogodzenia z konstytucyjną zasadą praworządności (art. 7 Konstytucji RP) i równości wobec prawa (art. 32 ust. 1 Konstytucji RP), stanowiących jednocześnie wartości, na których opiera się UE (art. 2 Traktatu i UE). (źródło: strona CBOS NSA wyrok NSA o sygnaturze II GSK 2267/25)
* * *
Zastanawiam się, czy coś RCL umknęło czy opinia dot. UC95 sporządzona została pod oczekiwania polityczne z pominięciem obowiązującego stanu prawnego?
17 kwietnia 2026 @ 15:19
Ale daleka droga do uznania, że uchwalone przepisy będą niezgodne z Konstytucją, zanim ktoś wystąpi do Trybunału Konstytucyjnego z takim wnioskiem dużo wody w Wiśle upłynie, a sam Trybunał też jest zajęty swoimi sprawami. Przez kilka lat można będzie swobodnie wprowadzać na stacje diagnostyczne pojazdy bez homologacji.
17 kwietnia 2026 @ 18:15
Szanowny Pan się myli w tym względzie.
Nawet jak ustawa zostanie uchwalona to urzędnik WK będzie miał obowiązek odmówić dokonania w dowodzie rejestracyjnym adnotacji, że ciągnik, który uzyskał homologacje na zgodność z dyrektywą 74/150/EWG spełnia wymagania krajowe, bo te homologacje zostały wygaszone art. 23 dyrektywy 2003/37/WE od 1 lipca 2009 r. oraz powołując się na zakaz wprowadzania do obrotu, dopuszczania, w tym do ruchu drogowego poprzez rejestrację wynikający z art. 5 ust. 2, art. 38 ust. 1, art. 39 ust. 1, art. 73 ust. 3 w zw z art. 2 ust. 3 lit. c) rozporządzenia (UE) 167/2013.
W innym razie taki urzędnik, mając na uwadze pierwszeństwo prawa międzynarodowego na ustawami krajowymi wynikające z przepisów Konstytucji RP, mając na uwadze konieczność zastosowanie się do zasad legalizmu (działać zgodnie z prawem i w granicach prawa) w sposób rażący naruszy prawo. TK nie będzie musiał się wypowiadać. Wystarczy, że potwierdzi to NSA.
Rażącym naruszeniem prawa natomiast zajmuje się później prokuratura.
Diagnosta natomiast podczas OBT identyfikując pojazd na podstawie danych z tabliczki znamionowej, widząc na TZ oznaczenie homologacyjne typu WE, którego jednak nie wykazano w DR w rubryce K (która powinna być wypełniona w odniesieniu do takiego ciągnika z obowiązku wynikającego z art. 3 ust. 2 dyrektywy 1999/37/WE – pojazdu homologowanego typu rejestrowanego w UE po 1 lipca 2004 r.) jest ZOBOWIĄZANY zgodnie z rozporządzeniem MI zatrzymać DR, gdyż stan faktyczny DR nie odpowiada danym na tabliczce znamionowej. Nie realizowanie rozporządzenia MI w zakresie wymaganych czynności podczas OBT (identyfikacji pojazdu) w razie kontroli musi utracić uprawnienia, bo taka jest w tym zakresie utrwalona linia orzecznicza NSA.
Politycy mogą wykonywać wiele fikołków związanych z próbą obchodzenia prawa w celu zapewnienia bezkarności przestępcom wprowadzającym pojazdy bez homologacji do obrotu, ale zawsze odbędzie się to ostatecznie kosztem diagnostów i właścicieli trefnych pojazdów.
Organizacje zrzeszające diagnostów i SKP powinny zdawać sobie z tego sprawę i nie godzić się na taki kształt ustawy, bo znów obudzą się z ręką w nocniku.