DOPEŁNIENIA I TERMINY

Dopełnienia i terminy – nie trać uprawnień! Do złej gry nie rób dobrej miny. Nie udawaj, że nic się nie stało, gdy uprawnienia Ci odebrało!1

20 września 2018 r. WSA w Gdańsku rozpatrywał tę skargę naszego kolegi W. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z 17 kwietnia 2018 r. w przedmiocie cofnięcia uprawnień do wykonywania BT pojazdów – niestety przegraną, a sprawa jest już prawomocna (wielka szkoda).

Bo tamtejszy Starosta w dniu 23 stycznia 2018 r. cofnął uprawnienia do wykonywania BT naszemu koledze z tak prozaicznego powodu, że aż wierzyć się nie chce.

W uzasadnieniu organ wskazał, że Wydział Komunikacji Starostwa Powiatowego w Wejherowie w związku z przeprowadzoną w dniu 16 listopada 2017 r. kontrolą przedsiębiorcy „A” Sp. z o.o. – prowadzącego na terenie Powiatu Wejherowo Podstawową Stację Kontroli Pojazdów – przekazał do organu wydruki trzech zaświadczeń o przeprowadzonych BT, przeprowadzonych przez naszego kolegę W. D.

W w tych trzech OBT nasz kolega ustalił termin kolejnego badania technicznego niezgodnie z art. 81 ust. 6 i ust. 7 p.r.d., tj.:

  1. OBT ciągnika rolniczego marki Ursus C-360 przeprowadzone 19.10.2017 r., następny termin badania został wyznaczony do 19.10.2018 r. W tym przypadku następny termin badania technicznego powinien zostać wyznaczony przed upływem 2 lat od dnia przeprowadzenia badania.2
  2. OBT „po raz pierwszy” motoroweru marki Peugeot przeprowadzone 17.10.2017 r., następny termin badania został wyznaczony do 17.10.2018 r. W tym przypadku następny termin badania technicznego powinien zostać wyznaczony przed upływem 2 lat od dnia przeprowadzenia badania. Ten motorower był zarejestrowany po raz pierwszy za granicą w dniu 10.07.2015 r. (Włochy); w kraju nie był zarejestrowany; data przeprowadzonego badania – 17.10.2017 r., a zatem wpis w zaświadczeniu odnośnie daty następnej rejestracji w dniu 17.10.2018 r. jest niezgodny z przepisem art. 81 ust. 7 p.r.d., bowiem termin następnego badania powinien być wyznaczony przed upływem 2 lat od dnia przeprowadzenia badania, a nie przed upływem 1 roku, jak wpisano w zaświadczeniu.Ponadto organ zauważył, że w ww. zaświadczeniu niezgodnie ze stanem faktycznym oznaczono kraj rejestracji PL, zamiast IT. Jak wynika z DIP tego pojazdu kraj poprzedniej rejestracji to Włochy, a nie Polska. Pojazd ten nie był zarejestrowany w Polsce. Oznaczenie zatem kraju rejestracji jako „PL” jest niezgodne ze stanem faktycznym.
  3. OBT „po raz pierwszy” samochodu osobowego marki Audi A1, przeprowadzone 2.10.2017 r. następny termin badania został wyznaczony do 2.10.2018 r. W tym przypadku następny termin badania technicznego powinien zostać wyznaczony przed upływem przed upływem 2 lat od dnia przeprowadzenia badania.3 Jak wynika z dokumentów, ten samochód był zarejestrowany po raz pierwszy za granicą w dniu 2.02.2015 r. (Włochy); w kraju nie był zarejestrowany; data przeprowadzonego badania – 2.10.2017 r., a zatem wpis w zaświadczeniu odnośnie daty następnej rejestracji w dniu 2.10.2018 r. jest niezgodny z przepisem art. 81 ust. 6 p.r.d., bowiem termin następnego badania powinien być wyznaczony przed upływem 2 lat od dnia przeprowadzenia badania, a nie przed upływem 1 roku, jak wpisano w zaświadczeniu.

Nasz kolega, zamiast natychmiast po kontroli wycofać się ze swojego błędu i dokonać korekty tych OBT, odwoływał się od decyzji Starosty podnosząc, że regulacje, w oparciu o które cofnięto uprawnienie:

  • narusza art. 2 Konstytucji RP i wynikającą z niego zasadę dookreśloności regulacji prawnej oraz zasadę zaufania obywateli do organów państwa wynikającą z Kodeksu postępowania administracyjnego.
  • narusza także zasadę proporcjonalności poprzez nieproporcjonalność sankcji w odniesieniu do dokonanego czynu, a także to, że sankcja ta łączy się z kolejną sankcją określoną w art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. (tj. możliwości wydania takiemu diagności ponownie uprawnień dopiero po 5 latach, od dnia w którym decyzja o cofnięciu uprawnień stała się ostateczna), co prowadzi do sytuacji, w której skarżący za ten sam czyn będzie podwójnie karany w postaci bardzo dolegliwych sankcji represyjnych.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze oczywiście utrzymało w mocy decyzję swoich kolegów urzędników w Starostwie.

Jest prawdą, że „Diagnosta jest zobowiązany do stałego, zgodnego z prawem i stanem faktycznym wykonywania swych zadań.”

Ae nie jest prawdziwe to stwierdzenie, że „Ustawodawca nie przewidział w powołanym przepisie konstrukcji tzw. uznania administracyjnego, nie upoważnił organów administracji do oceny okoliczności związanych z wymienionymi w przepisie uchybieniami, do miarkowania sankcji oraz nie dał także możliwości odstąpienia od zastosowania sankcji.”, albowiem zawarte jest to w art. 2 Konstytucji RP.

I musi dziwić postawa takich urzędników, którzy zamiast pomóc naszemu koledzy w wyprostowaniu błędu poprzez zrobienie korekty tych trzech OBT, pozbawili go możliwości wykonywania swojej pracy na 5 lat. A do tego nie znają Konstytucji swojego Kraju.

Nasz kolega w odwołaniu do WSA podnosił, że w sprawie tej:

  • sankcją (konsekwencją) drobnego naruszenia przepisów prawa jest nie tylko cofnięcie uprawnień, ale również – na podstawie art. 84 ust. 4 p.r.d. – uniemożliwienie wydania skarżącemu uprawnień wcześniej niż po upływie 5 lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu stała się ostateczna, co – w jego ocenie – narusza to zasadę ne bis in idem. W takim przypadku skarżący za ten sam czyn jest podwójnie karany w postaci bardzo dotkliwych sankcji represyjnych.
  • naruszenie przez niego prawa było wynikiem oczywistej omyłki (jest to rzecz ludzka i każdemu mogła się zdarzyć). Wskazał, że nie ulega wątpliwości, iż istotnym naruszeniem prawa byłoby wpisanie terminu np. trzyletniego, czyli dającego istotną korzyść posiadaczowi pojazdu, natomiast wpisanie terminu rocznego można uznać za zwykłą pomyłkę pisarską.4

Pomijając 4 strony zaserwowanego nam bełkotu prawnego przez ten WSA chciałem tylko zauważyć jeszcze, że jeżeli zgadzamy się z tym uzasadnieniem art. 84 ust. 3 PoRD, że celem opisanej regulacji jest „odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów”, to ja się uprzejmie pytam tego WSA w Gdańsku, tamtych urzędników WK/starostwa w Wejherowie i tamtejszego składu Samorządowego Kolegium Odwoławczego, gdzie tu są ci rzekomo „nierzetelni diagności”?

Przecież to była tylko zwykła pisarska pomyłka, którą można było natychmiast skorygować – i po sprawie!

A to, że także intelektualne nieszczęścia (w składzie tego WSA?) chodzą parami, dowodzi dalsze uzasadnienie tego WSA, który brnie dalej w tę bezsensowną (aż głupią?) argumentację o tym, że w tym przypadku wydanie takich zaświadczeń z tymi jedynie formalnymi błędami i polegajacymi na skróceniu terminu BT, cyt.:

(…) może mieć bezpośredni wpływ na BRD, godzić w życie i zdrowie ludzkie

– no, większej bzdury dawno nie widziałem/nie czytałem. Tylko ktoś dotknięty intelektualną niemocą może twierdzić, że skrócenie terminu BT ma negatywny wpływ na BRD (a wydłużenie terminu NIE?).

Wydawać by się mogło, że składy WSA stanowią elitę naszego społeczeństwa, a tu maszsz, niczym z liścia w twarz.

Żałować należy, że nasi niektórzy koledzy tak szybko się poddają w takich sprawach, że nie proszą o wsparcie naszych demokratycznych instytucji, że godzą się na te złogi z poprzedniego ustroju w naszym obecnym systemie nie-sprawiedliwości. Ta sprawa wymagała odwołania się do NSA! A znając jego politykę orzeczniczą należało założyć, że trzeba będzie wreszcie poszukać sprawiedliwości w Sądownictwie UE.

Z żalem

dziadek Piotra

– – – – – – – – – – –

1 Dotyczy: III SA/Gd 414/18 – Wyrok WSA w Gdańsku, Data orzeczenia: 2018-10-04; orzeczenie prawomocne; Data wpływu: 2018-06-11; Sąd: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku; Treść wyniku: Oddalono skargę.

2 Ten ciągnik rolniczy był zarejestrowany po raz pierwszy w kraju w dniu 1.06.1980 r.; data przeprowadzonego badania – 19.10.2017 r., a zatem wpis w zaświadczeniu odnośnie daty następnej rejestracji w dniu 19.10.2018 r. jest niezgodny z przepisem art. 81 ust. 7 p.r.d., bowiem termin następnego badania powinien być wyznaczony przed upływem 2 lat od dnia przeprowadzenia badania, a nie przed upływem 1 roku, jak wpisano w zaświadczeniu.

3 Na podstawie art. 81 ust. 5 p.r.d. okresowe badanie techniczne pojazdu przeprowadza się corocznie, z zastrzeżeniem ust. 6-10. Artykuł 81 ust. 6 p.r.d. stanowi, że okresowe badanie techniczne samochodu osobowego przeprowadza się przed upływem 3 lat od dnia pierwszej rejestracji, następnie przed upływem 5 lat od dnia pierwszej rejestracji i nie później niż 2 lata od dnia przeprowadzenia poprzedniego badania technicznego, a następnie przed upływem kolejnego roku od dnia przeprowadzenia badania. Natomiast art. 81 ust. 7 p.r.d. stanowi, że okresowe badanie techniczne ciągnika rolniczego oraz motoroweru przeprowadza się przed upływem 3 lat od dnia pierwszej rejestracji, a następnie przed upływem każdych kolejnych 2 lat od dnia przeprowadzenia badania. Kolejno, zapis art. 81 ust. 8 p.r.d. wskazuje, że przepisy ust. 6 i ust. 7 dotyczą również pojazdów, o których mowa w ust. 6 i ust. 7, zarejestrowanych po raz pierwszy za granicą. W tym przypadku za dzień pierwszej rejestracji, o której mowa w ust. 6 i ust. 7, przyjmuje się dzień pierwszej rejestracji za granicą.

4 wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 28 marca 2012 r. (sygn. akt III SA/Wr 34/12) wskazał, że jakkolwiek art. 84 ust 3 pkt 1 p.r.d. ma charakter wiążący, jednakże przepis ten nie zwalnia organów z obowiązku wnikliwego rozważenia wszelkich aspektów sprawy, w tym także oceny stopnia naruszenia prawa przez diagnostę oraz zasadności podanych przez stronę wyjaśnień co do powodów wystąpienia nieprawidłowości. Rolą organu administracji, a następnie ewentualnie także rolą sądu administracyjnego jest bowiem każdorazowe dokonanie oceny, czy występujące w danej sprawie uchybienia mogą dawać podstawę do zastosowania powyższego przepisu.

1,770 total views, 6 views today