DRODZY DIAGNOŚCI

Drodzy Diagności,

oczywiście chcę, życzę sobie także oddychać czystym powietrzem!

Reklamy

Nie jestem znawcą samochodów, natomiast przy parkingu obok centrum handlowego zauważyłam parę seniorów kierujących się w stronę samochodu. Zainteresowali mnie, ponieważ pan ledwo się poruszał, z ogromnym trudem zbliżał się do samochodu. Byłam przekonana, że to jego towarzyszka wyglądająca na w pełni sprawną starszą panią usiądzie za kierownicą samochodu, a nie to ten schorowany pan, w bardzo grubych szkłach w okularach prowadzić chciał samochód.

Podeszłam do pani i spytałam, czy nie obawia się jeździć z tym panem, bo to oczywiste , że i państwo i wszyscy wokół tego samochodu nie będą bezpieczni. Pani żona na to, że nie ma wyjścia musi z nim jeździć i pomagać orientować się na drodze. Pani przyznaje też, że choć się bardzo boi to musi mężowi towarzyszyć za każdym razem, gdy ten chce kierować autem. Pan po prostu chce jeszcze prowadzić i już, i nie ma dyskusji na ten temat.

Reklamy

Ale jak już ruszyli tym niedużym, pokancerowanym autkiem, to zobaczyłam to coś ! To co wyleciało z jego rury wydechowej! Czarny dym! Jakaś masakra!

Pytam się Was jakim cudem ten pan kieruje tym czymś, dlaczego on może poruszać się po miejskiej drodze, w dużym ruchu przecież!

Czy szanujący się Diagnosta, nie powinien również w jakiś sposób zareagować, jeśli widzi w takim stanie zdrowia kierowcę diagnozowanego samochodu, już nie mówiąc o tym jakim cudem ten samochód był na drodze?

Ostatnio mi córka zwróciła uwagę, że mnóstwo studentek, młodych dziewczyn jeździ takimi ledwo trzymającymi się kupy samochodami, z dziurawą karoserią po korozji, autami plamiącymi nam chodniki, parkingi, miejsca, gdzie się zatrzymują z wyciekającym olejem. Trują nasze powietrze, zagrażają bezpieczeństwu innych, nie mówiąc już o estetyce otoczenia, w jakim żyjemy.

Drodzy Diagności,

usłyszałam w wiadomościach Radia Zet dzisiejszego popołudnia, tj.30.01.br., że miasto Wałbrzych jako pierwsze w Polsce od 21.03.2020r. wprowadza strefy bez foliówek, będą to Zamek Książ, sklepy i szkoły w tym mieście.

Pomyślałam, nareszcie !

Pierwsza i odważna rada miasta w Polsce zatroskana o swoich mieszkańców, los naszych dzieci i wnuków, naszej planety Ziemi.

Tak bardzo chciałabym, aby i innym radnym różnego szczebla w Polsce warunki życia młodych i przyszłych pokoleń nie był obojętny. Oczywistym powinno być takie działanie współcześnie żyjących ludzi, aby przyszłe pokolenia mogły rozwijać się i żyć bezpiecznie, a nie by były w przyszłości zmuszone tylko do walki o przetrwanie.

Bodajże 23.01.2020 r. był w Polsce dniem bez foliówek. Ja zachęcona reklamą urzędu mojego miasta w sieci, iż w tym dniu można będzie w budynku urzędu odebrać za darmo torbę wielokrotnego użytku, udałam się to zrobić. Po pierwsze w trosce o przyszłość moich dzieci i wnuków, po drugie torby będą oferowane za darmo, co też nie jest bez znaczenia, bo za torby foliowe w sklepie przecież płacimy.

Spodziewałam się kolejki w urzędzie, ale to nic, chciałam w niej stać, bo to ten szczytny cel uświęcać miał to kolejkowe stanie. Okazało się jednak na miejscu, że przez długą chwilę nikogo przede mną, ani po mnie nie było. Zadziwiła mnie nieobecność młodzieży już tak świadomej w tym zakresie, nieobecność seniorów, czyżby obojętnych na warunki życia ich dzieci i wnucząt?

To wydaje się wręcz aż niemożliwe.

Szanowni diagności,

macie rodziny, dzieci, wnuki, starszych ludzi w swoich rodzinach i jak każdy obywatel macie prawo wyrażania swojej troski o stan środowiska, w jakim lokalnie i globalnie żyjecie. Tym bardziej, że sami pracujecie w warunkach szkodliwych dla swojego zdrowia i ta problematyka jest Wam bardzo bliska.

Jednym z moich 4. postanowień noworocznych, była większa troska o warunki, w jakich przyjdzie żyć moim dzieciom i wnukom za 20-30 lat , a co za tym idzie i większa realna aktywność. Dlatego byłam odebrać torbę wielokrotnego użytku w urzędzie i chwalę się takim moim, skromnym działaniem na rzecz dzieci i wnuków. Chcę zachęcić ich do tego samego, czyli małymi kroczkami, jakie każdy obywatel może wykonać, działania na rzecz przyszłego dobra wspólnego, jakim jest ochrona środowiska życia człowieka i zwierząt. Was też do tego namawiam.

Zenobia K.