PROKURATURA WROCŁAW INFORMUJE

Prokuratura Rejonowa Wrocław informuje, a mi tu coś nie pasuje. Ale popatrzcie, poczytajcie sami, czy mam rację z moimi wątpliwościami?

Chodzi o ciąg dalszy sprawy, którą Wam już sygnalizowałem: https://www.diagnostasamochodowy.pl/2019/wroclawskie-patologie/

Właśnie otrzymaliśmy odpowiedź z Prokuratury w tej sprawie, cyt.:

W odpowiedzi na e-maila informuję, iż Prokuratura Rejowa dla Wrocławia – Krzyki Zachód w dniu 27 grudnia 2018 roku pod sygnaturą PR 2 Ds 133.2017 skierowała do Sądu akt oskarżenia przeciwko 4 osobom: 3 diagnostom – Bogdanowi F., Stanisławowi W. i Adamowi Ch. oraz przeciwko Tomaszowi D.

Bogdana F. oskarżono o popełnienie 35 czynów w okresie od 19 lipca 2016 roku do 25 lipca 2016 roku. Wszystkie dotyczą poświadczenia nieprawdy w dowodach rejestracyjnych pojazdów, iż miały one wykonane dokładne i prawidłowe przeglądy rejestracyjne i mogą być dopuszczone do ruchu.

Stanisława W. oskarżono o 34 takie czyny popełnione w tym samym okresie.

Z kolei Adama Ch. oprócz 34 takich czynów popełnionych w okresie d 19 do 26 lipca 2016 roku oskarżono także o przyjęcie w dniu 26 lipca 2016 roku od Tomasza D. korzyści majątkowej w kwocie 100,-zł w zamian za poświadczenie nieprawdy w dowodzie rejestracyjnym odnośnie wykonania przeglądu i możliwości dopuszczenia do ruchu.

Tomasz D. natomiast oskarżony został o wręczenie Adamowi Ch. korzyści majątkowej.

Podejrzani nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów.

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej

Małgorzata Klaus

– – – – – – – – – – – – – – –

A teraz popatrzcie, poczytajcie, o co wnosiłem do tej Prokuratury, cyt.:

Szanowni Państwo.

(…)Na stronach internetowych Policji jest informacja o postępowaniu karnym p-ko uprawnionym diagnostom samochodowym – http://policja.pl/pol/aktualnosci/168867,Rozbita-grupa-diagnostow-zajmujaca-sie-poswiadczaniem-przegladow-ktorych-nie-byl.html

Wobec powyższego zwracam się z uprzejmą prośbą w wskazanie,:

1/ czy oskarżeni w tej sprawie przyznali się do zarzucanego im czynu,

2/ czy zarzutami objęto też właściciela tej SKP (stacja kontroli pojazdów),

3/ czy aktem oskarżenia objęto też inicjatorów tych przestępstw i wręczających łapówki; ile takich przypadków objęto aktem oskarżenia,

4/ czy w tej sprawie przedstawiono też zarzuty z art. 179 kk,

5/ czy w ramach posiadanych uprawnień (art. 58 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. – Prawo o prokuraturze) wystąpiono do tamtejszego Wydz. Komunikacji /starostwa ) o zamknięcie tej SKP, na której doszło do tych przestępstw (popełnianie p-tw, to rażące naruszenie ustawy PoRD), z uwagi na stwierdzony brak jakiegokolwiek nadzoru właścicielskiego lub inne ujawnione nieprawidłowości sprzyjające patologii na tej SKP (brak szkoleń, naciski właściciela na zwiększenie obrotu w postaci prowizyjnego systemu wynagrodzenia, itp.).

(…)

– – – – – – – – – – – – –

Myślę, że uważnie czytając nasze/moje pytanie i otrzymaną odpowiedź widać, jak na dłoni, że na parę pytań nie otrzymaliśmy podpowiedzi. Czyżby we wrocławskiej prokuraturze nie potrafiono czytać . . . . – ze zrozumieniem?

Ale – na szczęście! – my potrafimy, więc mamy oto taki stan faktyczny, że nie mamy odpowiedzi na następujące i bardzo ważne kwestie:

  • zarzutami nie objęto właściciela tej przestępczej dziupli,
  • na dokonane ponad 100 przestępstw na tej przestępczej dziupli ustalono tylko jednego sprawcę, który inicjował te przestępstwa i wręczał łapówkę. W pozostałych przypadkach inicjatorami tych przestępstw korupcyjnych byli rzekomo anonimowi właściciele wrocławskich pojazdów (sic!) i dlatego nie objęto ich aktem oskarżenia,
  • na te ponad 100 przestępczych czynów nikomu też nie przedstawiono zarzutu z art. 179 kk – Wy też wierzycie, to te ponad 100 pojazdów nie posiadało żadnej usterki?
  • Prokuratura jednak nie skorzystała ze swoich uprawnień określonych w art. 58 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. – Prawo o prokuraturze i nie wystąpiła do tamtejszego Wydz. Komunikacji /starostwa ) o zamknięcie tej przestępczej dziupli, na której doszło do tych przestępstw (popełnianie p-tw, to rażące naruszenie ustawy PoRD). A oni udają, że sprawy nie ma . . . .

Myślę, że ta opisana wyżej sytuacja oraz wcześniejszy przekaz z Urzędu Miasta we Wrocławiu (brak jakichkolwiek działań zmierzających do wyjaśnienia przyczyn patologicznych zachowań na naszych SKP) dowodnie ilustruje parasol ochronny tamtejszych urzędników nad środowiskiem właścicieli naszych SKP, którzy wspierają lub tolerują patologię.

A za jakiś czas będziemy świadkami, że ci sami urzędnicy takich oporów nie będą mieli, gdy będą zabierać naszym kolegom uprawnienia na 5 lat. Choć nasza ustawa w tym zakresie zawiera identycznie restrykcyjne przepisy (tak dla właścicieli SKP, jak i dla diagnostów)!

Pozdrawiam

dziadek Piotra

– – – – – – – – – – –

870 total views, 3 views today