JESZCZE RAZ “GAZ” I NIEMCY, KTÓRZY ODBIERAJĄ NAM KLIENTÓW

To i owo, ale zawsze branżowo. Czyli Koledzy dzwonią o tym, co z tym Gaz-em i dlaczego tym razem to Niemcy nam klientów odbierają i co z tego mają.

I. To dziwny przypadek, choć chyba był do przewidzenia. Czyli nie tyko o Gaz-ie . . . . – bez znieczulenia.

Reklamy

Dzwoni do mnie nasz Kolega informując, że na jego SKP przyszła poradzić się jakaś nieznana mu klientka w sprawie likwidacji zapisu Gaz w DR – z kompletem dokumentów w ręku. A z tych dokumentów wynikało niezbicie, że w jej samochodzie Gaz LPG zamontowano w 2006 r., a termin użytkowania zbiornika określony przez TDT minął w 2016 r.

Ale my mamy przecież już rok 2021 . . . .

Reklamy

No właśnie, bo pomimo powyższego, ona tym samochodem się poruszała, bo w DR zawsze stosowną pieczątkę miała – zawsze z tej samej SKP.

A najciekawsze było na koniec. Bo, gdy dowiedziała się, że po musi zapłacić jeszcze dodatkowe 63 zł za ten „Gaz”, a do tego czeka ją jeszcze jakaś wizyta w WK/starostwie (o wykreślenie adnotacji „GAZ” w DR), to stwierdziła, że ona jednak w takim razie załatwi tę sprawę . . . . . – po staremu, jak przez ostatnie 5 lat (sic).

O tym pracodawcy kiedyś tu i ówdzie mówiłem, bo Koledzy wykonujący wówczas pracę na tej skp mieli zakaz wstępu do biura, więc pracowali tylko na kanale i bez dostępu do kompa i do swoich pieczątek. Pieczątkami dysponował tylko szef, który był też jedynym władnym do wystawiania zaświadczeń. A może nawet pisałem o nim kiedyś, gdy chciałem się u niego zatrudnić. Bo wysłał mnie na lekarskie badania przed przyjęciem do pracy, za które sam zapłaciłem, a on otrzymał fakturę. A on potem zrezygnował z zatrudnienia mnie. Więc nie dość, że nadal nie miałem pracy, to jeszcze uszczuplił moje bardzo nędzne wówczas finanse, bo nie zwrócił mi za to lekarskie badanie. Ta SKP w naszym dolnośląskim środowisku jest od dawna dość znana z racji specyficznej reklamy: „Przegląd przez internet” oraz licznych problemów z jakością BT, co skutkowało często zmianą właściciela, gdy już zbliżało się kolejne niebezpieczeństwo jej zamknięcia.

I tak to się od lat toczy, tak właśnie, przy bezradnej postawie tamtejszego WK/starostwa . . . . . .

 

II. Niemcy odbierają nam klientów.

To już kolejna taka informacja o tym, że Niemcy odbierają nam klientów. Kiedyś nawet pisałem o tym, jak Autobusy100 w pasie zachodnim jeżdżą za Odrę, bo tam wówczas łatwiej było wykonywać to dodatkowe BT.

A teraz mamy sygnał, że nasi Rodacy pracujący w Niemczech z okolic Nadrenii nie muszą przyjeżdżać już co roku na nasze SKP w celu wykonania OBT, tylko wykonują je właśnie w pobliżu swojego miejsca pracy i zamieszkania na niemieckich SKP. Zjawisko to podobno zostało już sformalizowane przez stronę niemiecką. A do nas, do Polski na OBT przyjeżdżają jedynie tylko ci nasi Rodacy, którzy jeszcze o tym nie wiedzą.

Tak naprawdę, to ja nie mam nic przeciwko temu. Ale . . . . .

Naszych Rodaków jest tam jednak sporo i bardzo wielu jeździ tam samochodami na naszych polskich rejestracjach. W ten sposób tracimy, już po raz kolejny . . . .

A przed paroma laty udostępniono publicznie informację, jakoby przedstawiciel naszego DTD (resortu transportu) uczestniczył w uzgodnieniach na szczeblu UE, gdzie celem było ujednolicenie przepisów o BT na obszarze całej UE. Więc być może to się już dokonało i dlatego Polacy w Niemczech już z tej możliwości korzystają, tylko nam o tym jeszcze oficjalnie i wprost nie powiedziano?

Bo także w naszym Kraju jest dość pokaźna liczba obcokrajowców, którzy przyjechali tu własnymi samochodami oraz liczny zagraniczny transport towarowy, gdzie mija właśnie ich termin na wykonanie OBT. Dlaczego nie mamy na nich zarabiać, jak na naszych Rodakach zarabiają Niemcy? Co z zasadą wzajemności?

I jeśli znamy szczegóły i procedury wykonywania takich BT w odniesieniu do wojsk amerykańskich stacjonujących w Polsce, to nie przypominam jakoś sobie podobnie uściślonych procedur w odniesieniu do mieszkańców naszych bliższych i dalszych sąsiadów w UE. Bo może tych procedur wcale nie potrzebujemy, bo wystarczy te OBT robić tak, jak robimy je w odniesieniu do naszych Rodaków?

Ja wiem, że formalnie do CEP2,0 można wprowadzić pojazdy zagraniczne. Robi tak Policja, gdy po stwierdzeniu usterki w kontrolowanym pojeździe przyjeżdżają one na nasze SKP w celu wykonania DBT (dodatkowego).

Więc jak, może i my możemy wykonywać już formalnie BT wszystkich pojazdów należących do obywateli UE?

 

Pyta i pozdrawia

dziadek Piotra

– – – – – – – – – – – –