POJAZD DŁUŻYCOWY NIE JEST POJAZDEM CIĘŻAROWYM

Pojazd dłużycowy jeszcze raz, ale już po raz ostatni (?). Czyli ciągnik samochodowy nie jest pojazdem ciężarowym. A już na pewno nie jest nim pojazd dłużycowy. 

Niedawno zapadł ciekawy i już prawomocny wyrok NSA.1 Było to 16 maja 2019 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Skarbu Państwa-P. w Gorzowie Wlkp.. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. z dnia 18 maja 2017 r. sygn. akt II SA/Go 154/17 w sprawie ze skargi Skarbu Państwa-P. w Gorzowie Wlkp. na decyzję SKO w Gorzowie Wielkopolskim z grudnia 2016 r., w przedmiocie odmowy zmiany zapisu w DR rodzaju pojazdu. Skarga została oddalona.

Reklamy

A zaczęło się od tego, że decyzją z grudnia 2016 r. SKO w Gorzowie Wlkp., po rozpoznaniu odwołania Skarbu Państwa – P. w Gorzowie Wlkp., utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Gorzowa Wlkp. z sierpnia 2016 r. o odmowie zmiany zapisu w DR rodzaju pojazdu z „ciągnik samochodowy” na „samochód ciężarowy”, wskazując na istniejącą prawidłowość dokonanego zapisu.

Na początku urzędnicy stwierdzili, że istnieje w aktach sprawy dokumentacja wskazująca, że przedmiotowy pojazd marki V. należy uznać:

Reklamy

  • za ciągnik samochodowy,

  • który jest jednocześnie samochodem ciężarowym.

Aby rozwiązać ten gordyjski (?) węzeł, tradycyjnie zwrócono się o opinię biegłego sądowego w zakresie techniki samochodowej i ruchu drogowego z listy Prezesa Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim o określenie rodzaju przedmiotowego pojazdu, który według dokumentów został zarejestrowany jako „ciągnik samochodowy inny”, a według właściciela pojazdu powinien być zarejestrowany jako „samochód ciężarowy”.

Biegły stwierdził, że przedstawiony do oględzin pojazd po pierwszym dopuszczeniu do ruchu nie podlegał kolejnym przebudowom mogącym wpłynąć na zmianę rodzaju pojazdu, a parametry techniczne ustalone podczas czynności przy pierwszej rejestracji pojazdu pozostają aktualne. Ponadto biegły uznał, że uwzględniając przeznaczenie pojazdu – jego zasadniczą funkcję jako pojazdu do przewozu dłużycy – prawidłowa jest kwalifikacja jako „ciągnik samochodowy inny” i to zarówno w momencie jego pierwszej rejestracji, jak i aktualnie.2

Biegły zwrócił również uwagę, że w zamieszczonym w dokumentacji pojazdu „wyciągu z homologacji” pojazdów niekompletnych pojazd jest co prawda zapisany jako „podwozie samochodu ciężarowego terenowego”, jednakże w toku kolejnego etapu kompletacji został zabudowany m.in. obrotnicą z kłonicami w celu przewozu dłużnicy w połączeniu (poprzez ładunek) z wózkiem transportowym i po zakończeniu kompletacji pojazdu został on zmieniony na „ciągnik samochodowy inny”. Mając na uwadze powyższe, w ocenie organu II instancji, przedmiotowy pojazd należało uznać za ciągnik samochodowy.

Odnosząc się do zarzutu podniesionego w odwołaniu, że przedmiotowy pojazd nie służy wyłącznie do ciągnięcia przyczepy organ odwoławczy zauważył, że przeznaczeniem tego pojazdu, ale dopiero w połączeniu z wózkiem (przyczepą bez dyszla) jest przewóz dłużycy. Sam pojazd służy wyłącznie do ciągnięcia przyczepy, z którą jest połączony poprzez przewożony ładunek. Czyli zadecydował aspekt funkcjonalny.

Organy po przeprowadzeniu postępowania dowodowego uznały, że wspomniany pojazd jest „ciągnikiem samochodowym innym”, a nie „samochodem ciężarowym”. W konsekwencji organy odmówiły uwzględnienia wniosku skarżącego o dokonanie zmiany zapisu w DR rodzaju pojazdu z ciągnika samochodowego na samochód ciężarowy.

WSA wskazał, że pojazd nie spełnia definicji samochodu ciężarowego, ponieważ jako samodzielna jednostka transportowa nie jest przystosowany do transportu jakiegokolwiek ładunku – poza technologicznym przewozem wózka transportowego (przyczepy). A przeznaczeniem spornego pojazdu, ale dopiero w połączeniu z wózkiem (przyczepą bez dyszla) jest przewóz dłużycy. Sam zaś pojazd służy wyłącznie do ciągnięcia przyczepy, z którą jest połączony przez przewożony ładunek.

Z okoliczności niniejszej sprawy wynika, iż przedmiotowy pojazd został zarejestrowany na podstawie wniosku z dnia 14 stycznia 2008 r., do którego załączono m.in. wyciąg ze świadectwa homologacji dla pojazdów niekompletnych, oświadczenie firmy P. z listopada 2007 r., fakturę VAT z listopada 2007 r., kartę pojazdu oraz zaświadczenie o przeprowadzonym BT z 8 listopada 2007 r. wraz z DIP-em pojazdu oraz opisem zmian dokonanych w pojeździe.

Wnioskodawca wskazał wówczas, że przedmiotowy pojazd to ciągnik samochodowy, a dane i informacje w karcie informacyjnej są zgodne ze stanem faktycznym. Również z zaświadczenia o pierwszym OBT wykonanym w Okręgowej SKP wynika, iż uprawniony diagnosta samochodowy ustalił dane niezbędne do rejestracji pojazdu, w tym jego rodzaj uznając, iż jest to ciągnik samochodowy.

Ponadto, we wniosku o rejestrację przedmiotowego pojazdu w rubryce „rodzaj pojazdu i przeznaczenie” wnioskodawca wpisał, że jest to „ciągnik samochodowy inny”. Okoliczności te zostały potwierdzone przy składaniu wniosku o wymianę DR z powodu braku miejsca na zapisy w dotychczasowym dokumencie. Sporządzono wówczas kartę informacyjną, którą zaakceptował przedstawiciel właściciela pojazdu potwierdzając, że przedmiotowy pojazd to ciągnik samochodowy.3 NSA zasadnie tu podkreślił, że cyt.: „Stan ten potwierdzały wielokrotne badania pojazdu przez profesjonalistów, jakimi są uprawnieni diagności samochodowi. (…). Z tych względów skarga kasacyjna podlegała oddaleniu zgodnie z art. 184 P.p.s.a.”

Ten wyrok przybliżył Wam

dziadek Piotra

– – – – – – – – – – –

1 I OSK 2261/17 – Wyrok NSA; Data orzeczenia: 2019-05-16; orzeczenie prawomocne; Data wpływu: 2017-09-21; Sąd: Naczelny Sąd Administracyjny; Sygnatury powiązane: II SA/Go 154/17 – Wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z 2017-05-18; Skarżony organ: Samorządowe Kolegium Odwoławcze; Treść wyniku: Oddalono skargę kasacyjną.

2 Po zgłoszeniu uwag do sporządzonej opinii, biegły podtrzymując zajęte w niej stanowisko podkreślił, że opiniowany samochód nie posiada skrzyń ładunkowych, czy też innego wyposażenia umożliwiającego przewóz ładunku i jest przystosowany jedynie do przewozu (technologicznego) wózka transportowego, który wraz z tym pojazdem tworzy zespół pojazdów do załadunku dłużycy, jako zespołu pojazdów połączonych poprzez przewożony ładunek.

3 w toku postępowania administracyjnego organy zwróciły uwagę na dalsze dokumenty, z których jednoznacznie wynika, iż przedmiotowy pojazd to ciągnik samochodowy, w szczególności na protokół odbioru z dnia 9 listopada 2007 r., protokół zdawczo-odbiorczy z 4 lutego 2008 r., zaświadczenie o przeprowadzonym BT z 21 października 2013 r., a także wpisy w Centralnej Ewidencji Pojazdów zawierające informację, że przedmiotowy pojazd został poddany OBT w dniach: 21 października 2013 r., 28 października 2014 r., 27 października 2015 r. podczas, których uprawniony diagnosta samochodowy potwierdził spełnienie wymagań technicznych dopuszczając ten pojazd do ruchu, jako ciągnik samochodowy.

767 razy czytano ogółem, 36 razy czytano dzisiaj