DROBNE PRZEMYŚLENIA

Drobne (?) przemyślenia w sądowej sprawie naszego Kolegi „Praktyk”-a, czyli o art. 132 naszej ustawy PoRD i o sprzedaży cudzego oprogramowania.

Niedawno stawiłem się na wezwanie w charakterze świadka do Sądu Rejonowego w Szamotułach, gdzie miałem zeznawać w sprawie G.K. versus (kontra) Kolega „Praktyk”. Już na miejscu dowiedziałem się, że sprawa się jednak nie odbędzie, albowiem . . . . – nikt nic nie wie (sic). Dowiedziałem się tylko w sekretariacie Sądu, że to sprawka strony powodowej, czyli G.K. i spółka.

Na swoje (?) pocieszenie mogę tylko stwierdzić, że nie tylko ja niepotrzebnie stawiłem się w Szamotułach, bo byłem w gronie godnych osób. Ten Sąd pominął powiadomienie o odwołanej rozprawie nie tylko świadków, ale i stronę pozwaną, czyli naszego Kolegę „Praktyka”, co jest pewnym ewenementem prawnym.

No cóż, na razie nie tylko mi nie było dane zeznawać, byłem tam w dobrym i doborowym gronie, ale co się odwlecze, to nie uciecze, a co ma wisieć, to nie utonie. Więc, żeby było ciekawie, to czekamy na następne wezwanie w tej sprawie.

I w trakcie tego oczekiwania dyskutowaliśmy trochę z Kolegą „Praktyk”-iem (i nie tylko), który zwrócił moją/naszą uwagę na treść przepisu karnego określonego w art. 132 naszej ustawy Pord, który wskazuje Przesłanki zatrzymania DR (PC):

1.

Policjant albo funkcjonariusz Straży Granicznej zatrzyma dowód rejestracyjny (pozwolenie czasowe) w razie:

1) (…);

2)

stwierdzenia, że pojazd nie został poddany badaniu technicznemu w wyznaczonym terminie lub termin badania nie został wyznaczony prawidłowo;

3) (…).

Od dekady dyskutowaliśmy na temat określania naszych terminów, ale już co najmniej przed pięcioma laty ostatecznie rozstrzygnęliśmy wszelkie w tym zakresie wątpliwości i przyjęliśmy, że to nie KC (ustawa Kodeks cywilny) i nie KPA (ustawa Kodeks postępowania administracyjnego) tylko nasza ustawa PoRD jest właściwa dla określania terminów BT.

Przypominam tylko te nasze kwiatki, że jeszcze niedawno nie zgadzał się z taką interpretacją:

  • G.K., który z uporem godnym lepszej sprawy walczy o KPA w tym zakresie1 (nie wiem, czy był wspierany i na ile w tym łamaniu przepisów karnych naszej ustawy PoRD przez jakąś kancelarię prawną, co może być pretekstem do złożenia skargi do właściwego samorządu zawodowego radców prawnych2).
  • wrocławski Zespół ds. nadzoru nad SKP, który jeszcze w 2015 r. postulował w zaleceniach pokontrolnych, aby „Wyznaczać terminy badań technicznych zgodnie z art. 112 ustawy [KC] w związku z art. 81 ust. 5 ustawy [PoRD]”, patrz: https://www.diagnostasamochodowy.pl/2015/terminy-c-d/

Jest to ewidentne nakłanianie do łamania Prawa, do łamania przepisów karnych zawartych w art. 132 PoRD przez urzędników oraz prowadzących niektóre nasze branżowe szkolenia (wspólnie i w porozumieniu z kancelarią prawną?).

Taka postawa musi być napiętnowana – nie tylko słowem! – jako dowód stosowania w praktyce prawnej anarchii i nakłanianie do nieposłuszeństwa wobec Prawa.

W ramach tego procesu prawdopodobnie uda się także ustalić i ostatecznie wyjaśnić, czy jest zgodne z Prawem udostępnianie/sprzedawanie cudzych programów informatycznych, jako własnych, patrz – http://www.sunrise-phu.pl/Programy/skppro/oferta.htm

Nasz Kolega „Praktyk” zwrócił uwagę na:

  • treść art.278. § 1. Kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

    § 2. Tej samej karze podlega, kto bez zgody osoby uprawnionej uzyskuje cudzy program komputerowy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

  • orzeczenie TSUE z 12 października 2016 r. w sprawie C-166/15: „Legalna odsprzedaż „używanego” programu komputerowego, który został zakupiony na nośniku materialnym, np. płycie CD, może nastąpić wyłącznie z tym oryginalnym nośnikiem.

Oczywiście, że jest też teoretycznie taka możliwość, że twórca tego oprogramowania sprzedał je na rzecz G.K., co mogło sprawić, że po dacie zawarcia tej transakcji dalsza sprzedaż tego oprogramowania będzie już legalna (?).

Więc już tylko niecierpliwie czekamy na kolejną rozprawę, w celu rozwiania naszych wątpliwości.

I pozdrawiam

dziadek Piotra

======================

P.S. Moje motto na dziś:

Przestańmy własną pieścić się boleścią,

Przestańmy ciągłym lamentem się poić:

Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią,

Mężom przystało w milczeniu się zbroić… „

– Adam Asnyk „Miejcie nadzieję”

– – – – – – – – – – – – – – – –

1 Aż przykro patrzeć, jak w ten przykry proceder zaangażowały się niektóre branżowe środowiska non profit.

2 Kodeks Etyki Radcy Prawnego: Art. 32. Zakazane jest informowanie sprzeczne z prawem, dobrym i obyczajami lub naruszające godność zawodu radcy prawnego, a w szczególności: 1) niezgodne z rzeczywistością lub wprowadzające w błąd;

1,275 total views, 6 views today